• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

hej

a ja calą noc nie spałam...paweł znow kaszle do tego katar doszedł i nie dawał mu spac w nocy...masakra a juz bylo lepiej, i chyba nie obedzie sie jednak bez antybiotyku...

do tego na głowce tak w okolicach ciemiączka zrobiła mu sie ...chyba ciemieniucha:szok: kur.... jest to mozliwe??? u rocznego dziecka?
hmm zmienilam ostatnio mydło bo zawsze myłam pawła nivea a skonczylo mi sie i umułam go bambino wiec moze od tego?:baffled:
 
reklama
Witajcie. Ja oczywiście znów w przelocie więc nie zdążyłam poczytać wiadomości jedynie tego ostatniego od VIKI.
Kochana ta ciemieniucha to najprawdopodobniej właśnie ze zmiany mydła, Alex też tak miał zanim zaczęłam myć mu główkę szamponem. Za każdym razem jak umyłam mu innym mydłem niż bambino, on akurat jest przyzwyczajony do tego to wracała ciemieniucha. Jeśli mogę ci coś polecić, to ja używałam lejku "olejuszka". dwa razy posmarowana główka i ani śladu po ciemieniuszce. A jeśli chodzi z kolei o katarek i kaszel, to Alex bardzo często łapał przeziębienia, które kończyły się z reguły obustronnym zapaleniem płuc i oskrzeli ale odkąd podaję mi krople esberitox (poleciła mi je arelgolog) to nawet jak mi kichnie 1 czy 2 to na tym się kończy.
Jeśli będziesz miała jakieś pytania to się nie krępuj.
Trzymaj się dzielnie i całuski.
 
hej

ja dzis tez pospalam bo do 8 z minutami.

Viki biedny Pablus, szkoda ze nie rpzeszo bez antybiotyku, zdrowka zycze.
A Kuba tez mial ciemieniuche i dosc dlugo, czasem smarowalam oliwka ale mial potem tluste wlosy i dalam spokoj, przeslo mu samo, jeszcze ze 2-3 kropki male ma jak poszperam w jego czuprynie ale jest ok. Ja glowe mu myje szamponem ale tym plynem do mycia ciala i wlosow Nivea. Mydelka uzywalam tylko po urodzeniu bo plyny byly po 1 m-cu. Moze odstaw to mydelko nowe i bedzie ok.

Kata mam kubek ale pierwszy ustnik tak pogryzl ze dziure wygryzl, kupilam teraz nowy twardszy i tez go gryzie. Robie mu z niego kapek zeby widzial ze to do picia ale on go gryzie :crazy: i mu sie to podoba. A jaki masz, ja mam Lovi, moze innej firmy kupic, te z Aventa maja taki inny ustnik, taki cienki, moze lepszy??.

Dotka jak sprzecior :-D:-D:-D, ale meza na nie odeslesz na stale :-D:-D:-D

Co robicie, ja sobie poznakcie umalowalam i czekam az wyschna :-D:-D.

I tez zauwazylam ze sie co niektorzy opuszczaja, STEFANKA, MONIA, KASIA, co to za zachowanie :-p:-p:-p.
 
Witam w niedzielne południe:-):-):-)
Łukasz pędzi drzemkę, nie wiem jak długo:no::no: ale korzystam

viki- Łukasz miał ciemieniuchę jak miał 1 m-c, a teraz znowu dostał jak był chory (na święta), ale jak myłam mu główkę tak trochę mocniej pocierałam i prawie przeszło, jeszcze gdzie nie gdzie tylko została. Zdrówka dla Pawełka:tak::tak:

jutrzenka- a jaki kolor wybrałaś?

asia- współczuje imprezowych sąsiadów, pewnie spać wam nie dali:baffled: a ta wiertarka to pewnie na tych sąsiadów dziś jak będą odsypiać impreże to ty im wiertarką to umilisz;-):-):-D

iza- nam się takie spanie pierwszy raz zdarzyło. Wcześniej zasypiał mi sam a po grudniowej chorobie czasami muszę brać go na ręce, bo zaczyna płakać a ja jak jestem niewyspana to mnie to wyprowadza z równowagi. Ale ogólnie i tak z tym usypianiem nie jest najgorzej.

a mój mąż jutro wyjeżdza do Krynicy na dwa albo trzy tygodnie:-( będzie miał praktyki w jakimś hotelu albo uzdrowisku. Jak ja wytrzymam bez niego, najdłużej to się nie widzielismy jak był w szpitalu (12 dni):dry: jeszcze nie pojechał a już tęsknię:-(
 
Dzień doberek!
U mnie właśnie wychodzi słoneczko:) Wyszlibyśmy z Filipem na dwór, ale boję się o niego, bo ma katar, chociaż to nie przeszkadza ponoć. Ale żeby się w coś gorszego nie przerodziło.

Kata, kupiłam Małemu obrazki na ścianę i stwierdziłam, że młotkiem to ja ich nie wbiję w te ściany u nas i postanowiłam kupić wiertarę :-D:-D:-D:-DPoza tym kupiłam takie regały sosnowe (takie, o które ciebie kiedyś pytałam) i skręcić je będzie lepiej niż śrubokrętem :-):-):-)

Viki współczuję Pablusiowi. Bidulek i ty też biedna. Mam nadzieję, że szybko mu się polepszy i jednak obejdzie się bez antybiotyku.
Jutrzenka, mój też nie zawsze chce jeść mleko. Jak widzi butle to ucieka i histeryzuje. Szczególnie rano. Teraz dodaję mu kaszkę ryżowo-kukurydziną "Pyszne śniadanko" i jakoś mu idzie. Może też wypróbuj i Kubie posmakuje.

 
a mój Łukasz jak widzi butelkę czy z mlekiem czy z herbatką to krzyczy "daj to":-D:-D:-D a jak mu nie dam to jest wrzask:szok::szok::szok: a czasami bierze pustą i podchodzi do nas i macha tą butelką aż ją napełnimy:-D:-D:-D:-D:-D
 
Kal.aga bordowy :-). A jak maz wyjedzie to masz nas.

Asia on juz ja jadl. Generalnie lyzeczka zje, ale ja chcialabym zeby pil mleko bo przeciez 3 razy dizennie nie bede mu kaszki dawac. ALe jak bede musiala to trudno. Rano wypil dzis 150
 
Hej Dziewczyny!

Widzę, że nas jeszcze pamiętacie:happy: FAJNIE....
Wybaczcie, że znów Was zaniedbuje, ale odkąd Ł jest w domu i do tego chory, w ogóle nie mam czasu na komputer usiąść, bo albo on zajmuje albo ja jestem tak padnięta że idę spać...
A poza tym ... wczoraj rano u Wiktorka pojawiło się parę bąbelków ... OSPA ... a już myślałam że go ominie:crazy: Dziś ma trochę więcej, ale ogólnie w porównaniu z tatusiem to prawie nic ... gorączki na szczęście też nie ma i gdyby nie te bąbelki to nikt by nie powiedział, że dziecko chore:tak:. Także ospę będziemy już mieli zaliczoną:baffled:
I wyobraźcie sobie, że chyba przez tą chorobę też mu na główce pojawiła się ciemieniucha (wiesz Viki) ... chyba dobrze mówi Kal.aga, że to przez chorobę, bo Wiktor miał troszkę jak był malutki (może 3 miesiące miał) i teraz mu się znów pojawiła:angry::angry::angry:.

No nic ... mam tu straszne zaległości, a maluszek śpi, więc przystępuję do lektury .... mam nadzieję, że uda mi się później coś do Was Złociutkie napisać ...
Miłej niedzielki:)
 
dziewczyny może faktycznie ta ciemieniucha przez\ chorobe..organizm osłabiony..
monia z jednej strony spoko ze Wiktor ma ospę teraz...im młodsze dziecko tym łagodniejszy przebieg. pamietaj tylko ze nie mozna tego przeziębic:tak:to znaczy ospy:tak:czy raczej dziecka z ospą heh:rofl2:

u nas taka ładna pogoda..paweł w znakomitym humorze..zero kaszlu, zero kataru...w dzien jest idealnie tymczasem wszystko przychodzi w nocy...
mam nadzieje ze dzis chociaz troszke sie przespie bo prawde powiedziawszy padam juz.
teraz mama zabrała chlopców na mały spacerek a ja sobie kawke popijam:-)
 
reklama
WITAM!!!
A my już po spacerku i obiadku a mały teraz śpi :tak::-D
Pogoda super słoneczko świeci:tak::-D
AGA wytrzymiesz przeleci jak nic ani się nie oglądniesz jak mąż wróci:tak::-D
VIKI dużo zdrówka dla PABLA:tak:
ELCIA no to do jutra:-D:-D
MIŁEGO DNIA!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry