sylwia.m
Szczęśliwa Mamusia:))
Proszę, proszę jak Wy aktywne przy niedzieli:-)
Kata-woj my sobie żartowałysmy z tymi Marcelami
wiadomo, że to zależy od charakteru a nie od imienia
Ogólnie to cieszę się, że nie jestem osamotniona w tym
Dzisiaj strzelił focha w sklepie
Normalnie przestanę do ludzi z nim wychodzic tylko do lasu

Viki ten mój też najczęściej choruje tylko w nocy
Oby dzisiejsza noc była spokojniejsza:-)
Monia to Ty jeszcze umiesz korzystac z forum



Jutrzenka świat byłby piękny jakby te nasze dzieci robiły tylko to co my chcemy
ale niestety one coraz częściej mają swoje zdanie, ech dorośleją
Asiacur i Ty tak sama z tą wiertarką będziesz szalec?
ja nie raz mam ochotę sama coś zrobic jak nie mogę się tego doprosic od mojego szanownego małżonka-lenia ale boję się, że zrobię mega dziurę w ścianie i dopiero będzie

Kal.aga zagadaj do Dotki naszej, Ona Ci podpowie jak przetrwac bez męża

Mój też pędzi drzemkę (jak to Kal.aga nazwała) a ja sobie kawkuję. Jak wstanie to będę ziemniaki mielic na placki.
Aaaaa zapomniałam napisac że Marcel odkrył dzisiaj jak wspiąc się po kanapie na okno

Mało tego, stał na parapecie i nogi podnosił jakby jeszcze wyżej chciał wejsc
człowiek mucha, na syficie niedługo go znajdę

Kata-woj my sobie żartowałysmy z tymi Marcelami

wiadomo, że to zależy od charakteru a nie od imienia
Ogólnie to cieszę się, że nie jestem osamotniona w tym

Dzisiaj strzelił focha w sklepie
Normalnie przestanę do ludzi z nim wychodzic tylko do lasu

Viki ten mój też najczęściej choruje tylko w nocy
Oby dzisiejsza noc była spokojniejsza:-)Monia to Ty jeszcze umiesz korzystac z forum




Jutrzenka świat byłby piękny jakby te nasze dzieci robiły tylko to co my chcemy

ale niestety one coraz częściej mają swoje zdanie, ech dorośleją
Asiacur i Ty tak sama z tą wiertarką będziesz szalec?
ja nie raz mam ochotę sama coś zrobic jak nie mogę się tego doprosic od mojego szanownego małżonka-lenia ale boję się, że zrobię mega dziurę w ścianie i dopiero będzie

Kal.aga zagadaj do Dotki naszej, Ona Ci podpowie jak przetrwac bez męża


Mój też pędzi drzemkę (jak to Kal.aga nazwała) a ja sobie kawkuję. Jak wstanie to będę ziemniaki mielic na placki.
Aaaaa zapomniałam napisac że Marcel odkrył dzisiaj jak wspiąc się po kanapie na okno


Mało tego, stał na parapecie i nogi podnosił jakby jeszcze wyżej chciał wejsc
człowiek mucha, na syficie niedługo go znajdę

to reakcja alergiczna na kosmetyk albo źle spłukaną główkę... w każdym wieku może się zdarzyć ;-)