reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Dzień doberek Koleżaneczki!!! :-):-):-)

Grzechotka :szok: to konkretny szpital u was? Zdrowiejcie szybko bidulki. I może nie chodź do pracy bo to może tylko pogorszyć Twój stan... :-( szczerze współczuję :-(
U nas chyba D coś rozbiera, bo jęczy że zatoki go bolą... :eek: mam nadzieję że mi małej nie zarazi :growl::confused2:

A dziś jakieś ciśnienie kiepskie, bo mi dynię rozsadza.... :baffled::laugh2: kawa wypita kanapeczki z dżemem wciągnięte a mała ogląda RYB :tak:

Stefanka jak chcesz to Ci w skrócie powiem co w serialach...
BARWY SZCZĘŚCIA- Sam (ten czarny) miał się chajtać z Kasią i zostawił ją dla byłej żony :eek: która się nagle pojawiła nie wiadomo skąd, ta dziewczyna co ją mąż bił uciekła od niego:tak:, Zenek nie dostał rozwodu z Jolą bo ta tylko kasa i kasa:baffled:, warsztat chce mu zabrać mimo że połowę domu jej dał...:confused2: Co tam jeszcze? Chyba to najciekawsze, a i jeszcze ten co go Buczkowski gra to dostał w spadku cały majątek tego gościa samotnego co zmarł :tak::-)
W M JAK MIŁOŚĆ Kinga lerzy już w szpitalu a do porodu ma półtora miesiąca, bo dostała jakiś skurczy, o Marcie już napisane wcześniej :tak::-) Kuba wrócił do żony ale śpi na kanapie (w sumie nie dziwię mu się) a ten cały Iruś będzie ponoć walczył o syna, po co się wtrąca patafian? :eek::no: brr... A tak poza tym to masło, maślane...
NA WSPÓLNEJ Iza Brzozowska ma mdłości, wzięli po kryjomu ślub.:tak: Weronika po śpiączce czuje się nie za dobrze i ta przybrana siostra chciała jej pomóc dając jakieś antydepresanty, co mogło jej ostro zaszkodzić i Adam się wkurzył i ją wykopał z chaty, ale wróciła jak bumerang :-D Zięba chodzi na ryby, Maria swata Różę z Hofferem, Marta dostała robotę w TVN i Filip nie zadowolony,:sorry: a ta młoda Olka co się spotykała z tym od tenisa ma akcję że wżucił jej ostre foty (przerobione) na stronkę i cała szkoła się z niej śmieje.:sorry::tak:

Dzięki że mnie wykluczyłyście z Brzyduli :-D:-D:-D Julka też tańcuje jak jest początek i koniec...

Aga bierz przykład z Viki :-D ona tak dzielnie czeka. A tak na poważnie to nie wiem jak by to było jak by mój stary tak jeździł... Ciężko musi być tak samej... :sorry: Monia też cały tydz sama... :zawstydzona/y::happy:

Stefcia skąd ta pewność że u Sylwii chłopaczek? Może skoro urodę zabiera to córa? ;-):-)
U mojej siostry jeszcze nie wiadomo ale mam przeczucie że chłopczyk :-p no i brzunio taki już fajny... :sorry: super... :-) ma termin na 15 lipca ;-)

Iza ja też ostatnio wciągam jak smok. Ponad pół bochenka chleba mi idzie dziennie. A jak kupię taki chrupiący to i5 i6 kanapek na raz :szok: pychotka. Przyda mi się...

A ciekawe jak u Weroniczki? Chyba powinna już wyjść nie? :-)

Dla wszystkich chorowitków mnóstwo zdrówka!!! :-):-):-):tak::tak::tak:
 
reklama
Czesc i czołem, kluski pod stołem:-):-)

Grzechotka to zabrzmiało jak pożegnanie:szok::-( No weźźźźźź, nie schodź jeszcze z tego świata:-) Tak na serio to bardzo Wam współczuję:-( Jak tu opieokowac się chorym dzieckiem jak samemu nie się siły ręki podniesc:-( Wracajcie szybko do zdrowia:-)

Wróżko Stefanko mówisz że chłopak:sorry::laugh2: No dobraaaaa, chociaż marzy mi się dziewczynka ale jak będzie chłopak to też przygarnę:-D;-) Ech, jeszcze miesięc i się dowiem:tak:

Paula ja brzucha nie mam prawie wcale:-(:-( Ale i tak czas w tej ciąży leci mi baaardzo szybko, pewnie dlatego że mam Marcela:tak: Bo jak na niego czekałam to każdy tydzień był wiecznością:baffled:

No właśnie, ciekawe czy Weroniczka z Małgosią już w domu. Pewnie potrzebuje czasu żeby dojsc do ładu i wszytsko sobie zorganizowac, wkońcu ma jeszcze dwóch zbójów:-D
Czy ktoś może na priva podesłac mi adres Weroniczki:-) Też chciałabym wysłac jakiś prezencior dla Małgosi:-)
 
siemka:-):-):-)

Witamy we wtereczek.....zapomniałam się przywitac:sorry:

Kata pytałas o tą piłkę i o ćwiczenia:happy:bardzo duzo róznych zestawów ćwiczen mozna zanleżć na necie, zalezy tylko jakie partie mięsniowe chcesz cwiczyc...jest tego mnóstwo!
przy okazji mogę Ci napisac,ze pilkę kupiłam w tesco za 16 zł:tak:

Dziś mam dzien treningowy, tak wiec sporo bialka w diecie...troche mnie to wciągnęło....heheh...ćwicze co drugo dzień, tak aby dzien po treningu był na regenerację:tak:Fajna sprawa z tymi cwiczeniami, mozna sobie rozpisac plan treningowy np. na 4 tyg. i go realizowac, rozpisac sobie diete.....Polecam dziewczyny!
Mąż mnie wciągnął...on tak ćwiczy i cwiczy.....to mu pozazdrosciłam:tak::-D

Magda jak tam odpoczywasz dzisiaj??? to pewnie jeszcze śpisz????


Asia dajesz rade z "mamusią" pod wspolnym dachem?

Duzo zdrówka zyczymy wszystkim:-):-):-):-)
 
Ostatnia edycja:
WITAM!!!!
A u nas słoneczko:tak::-D
I seriali nie trzeba oglądać bo wszystko napisane hahaha:-D:-D
Dobra idę coś zrobić bo dziadek bawi wnuka:-D
GRZECHOTKA dużo zdrówka dla was:tak:
AGA jak dobrze pójdzie to mój dopiero wróci na Święta Wielkanocne:tak:chyba że się dostanie na kopalnie:tak:
MIŁEGO DNIA!!!!!
 
Heloł!
Piękna pogoda. Słoneczko świeci elegancko. Żyć się chce.
Z Filipem już lepiej, ale nadal nie chce nic jeść :-(:-(:-( Nie wiem co tu zrobić, żeby coś zjadł. Rano (ok. 6) wypił 180ml mleka, ale chyba był już tak głody. Poza tym nie przyjął jeszcze nic. I daję jedzenie takie papkowate, letnie, żeby mu było łatwo przełykać, ale gdzie tam...
Zaraz jadę odwiedzić siostrzenicę, która urodziła 27 grudnia synka.. Przypomnę sobie jaki Filip był jeszcze rok temu.
Pozdrawiam Laseczki

Magda, teściowa żyje, ale ja ledwo.
Grzechotka, zdrowiej szybko.

Odezwę się później.
 
dzień doberek

u nas dziś spokojnie,Kuba trochę marudził w nocy.ale mogłam pospać.dzisiaj jesteśmy w gosciach u dziadków-wstałam rano i doszłam do wniosku że sobie gdzieś wyruszymy na wycieczkę:tak::-)
IZA-no wiesz...miałam zamiar nie spać ;-) ale jak już dotarłam do pokoju to mój synuś spał na jednym boku a :baffled: mężuś na drugim.....:-( i tyle było czułości...w końcu padłam i ja nawet nie wiem kiedy?????:confused2:
GRZECHOTKO-bardzo mi przykro z tej Waszej "epidemii" rodzinnej z tymi chorobami. tak sobie myślę a może Kubuś miał już tą jelitówkę? jak takie biegunki go męczyły??? musicie być dzielni i walczyć do konca! Paula ma rację z tą pracą może nie powinnaś chodzić dodatkowo możesz złapać coś po drodze i jak jesteście wszyscy osłabieni to żeby nie daj Boże coś innego się nie przypałętało!!!!!:no:

MIŁEGO DNIA DLA WAS
 
Kasiamaj dla was też miłego dnia w gościach ;-):-) A jak po aerobiku???

Asia był dziś u mnie listonosz:tak:;-) :-):-):-)

Joanna u nas też słoneczko :-) cudnie jest i śnieżysko się roztapia :tak::-)

Dota fajnie że ćwiczycie... Ja bardzo miło wspominam aerobik. Od zawsze kochałam w-f w szkole ale nie lubiłam biegać, grać w sporty piłkowe tylko gimnastykę :-):tak: tak mi brakuje ruchu. Muszę zrobić akcję " Pimp my bike" :-D:-D:-D i na wiosnę małą w fotelik i jazda!!!
 
Witam

eeeeee a jutrzenka to pisala co ma na obiad i tyle na dzis??

Stefanka zero wyrozumiałości dla koleżanki, nie pomyślałaś ile wysiłku kosztowało Jutrzenke napisanie "bigos":-D:-D:-D Padła za zmęczenia;-):-D

hehehhe, nie powiem usmialam sie :-D:-D:-D

Wczoraj tak padlam, znowu jestem chora buuuuuuuuuuuuuuuuu, strasznie mnie gardlo boli i katar. Kuba tez kma katar. Wczoraj R mu frida wyciagal ale na sile go trzyamlalismy i tak biedny plakal i sie wyrywal. Ale musialam mu pomoc. Poza tym rano kaslal. Daje mu syropy i vitamine. Moze mu jutro przejdzie

A i tu pytanko. Jak sie robi ten syrop z cebuli, mi sie kojarzy z dziecinstwa ze on strasznie slodki byl??

Zycze zdrowka dla wszystkich

Gratuluje chodziarzowi Wiktorkowi

A i musze zmienic suwaczek bo wymacalam (siostra bez skojarzen) prawa czworke u Kuby, pewnie i lewa zaraz sie pojawi albo juz jest.

Seriali nie ogladam i telewizji tez prawtycznie nie. Nie wiem czy godzine tygodniowo mi sie zdarza cos obejrzec. Teraz kupilam puzzle i ukladam (bardzo to lubie). 1500 kawalkow wzor Koloseum. Troche mi sie zejdzie :rofl2:.

I tyle bo mam huk roboty, od rana mi polozyli sterte do podpisania i siedze klne i podpisuje. Chyba z tysiac podpisow zaraz zloze :angry::angry:

U nas dalej zima i piekne slonce wiec je Wam sle i milego dnia


 
a i jeszcze tu dopisze zeby nie przeciagac poprzedniego posta.

Jak z adresem Weroniczki, nie wiecie czy ten co jest na zamknietym jest aktualny. Tez zamierzam cos kupic i wyslac. Tylko ja dopiero na pocatku lutego bo chce jechac na zakupy do Wawy i tam cos kupic. Jak znacie aktualny to poprosze.

Paula a co Ci listonosz przyniosl

A i zapomnialam Wam powiedziec ze wygralam w konkursie Gerbera poduszke i kocyk, taki byle jaki bo welurowy ale znaczek sie zrocil i taki cieniutki kocyk sie na lato przyda
 
reklama
Jutrzenka tajemnica :-p:-p:-D:-D:-D

Syrop z cebuli to się chyba robi siekając ją i przekładając cukrem- warstwa cebuli na warstwę cukru. Ale pewna nie jestem, może ktoś powie jak... ;-):-)

No i gratuluję wygranej- to zawsze coś... ;-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry