reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
weronika pisałam do ciebie na gg a ciebie niet:crazy:

mam mleko bebilon 1 nowe, jakbys potrzebowała to ci wysle..nie wiem jakiego uzywasz wiec daj znac;-)

poza tym to wiecie....

milosc, miłosc...seks seks w wielkim mieście:-p:rofl2:
hahahaha
 
Viki nie mam gg bo mąż coś z kompem zrobił i mi skasował gg i nie miałam czasu go na nowo instalować. Aco do mleka to bebilonu nie używam ale dzięki za propozycję:tak::tak::tak:

Paula humor mam kiepski bo R pojechał na pempkówkę małej i zostałam sama w domu. I tak jakoś czuję się źle. Mam wrażenie że jest to nie fair, że on pojechał się bawić a ja zostałm sama w domu. Wszyscy interesują się malutką, R się bawi a mną nikt się nie przejmuje. No opócz Was oczywiście:tak::tak: I tak czuję się nie doceniona. Zupełnie na uboczu. Do tego Staś się rozchorował a mnie napierniczają piersi. Jedyne pocieszenie to przytulanie maleńkiej. Bo karmienie jej piersią niestety nie jest przyjemne:-(:-(:-(
 
Weroniczko Kochana jednym słowem masz małą depresję... :-( Ahhh przytulam Cię wirtualnie...:tak::-) Domyślam się że Ci ciężko :-( No i faktycznie te oblewania są nie fair... Chłop się bawi a kobieta ciągle w domu... :zawstydzona/y:
 
Tak Paula obawiam się że popadam w depresję. I szczerze mówiąc bardzo się tego obawiam bo takową przechodziłam przy Stasiu i wiem jakie to jest okropne dla otoczenia:-(:-(:-( Ale próbuję z tym walczyć. No i mąż mnie napradę wspiera. A przynajmniej bardzo się stara.
 
weroniczka- masz nas, a mąż wróci.Niestety każdy facet takie coś robi jak mu się dziecko urodzi:baffled:. A czemu tak nieprzyjemnie się karmi małą?:confused:
To spadek hormonów obniża nastrój.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry