reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

kalaga ja też nie wyobrażam sobie jak ja sobie poradzę z odstawieniem...
Dobra dziewuszki idę spać bo jakieś dreszcze mnie biorą kurde kiedy ten katar minie brrrryyy
Kolorowiastych snów
 
reklama
iza- zdrówka i dobrej nocki:tak::tak::tak:

ja też już uciekam - Łukasz już zaliczył jedną pobudkę:baffled:- tak że czas na mnie. Juz dawno tak długo nie siedziałam:szok::szok::szok:

DOBRANOC:-)
 
witajcie z wieczorka,myślałam że chcecie wiedzieć co u nas -ale nikt nie pyta...:-(
smutniscie nam z tego powodu.:baffled:
Kubuś dziś cały czas marudził tak więc miałam dzien do kitu.nie wiem co mu sie dzieje?że tak się zachowuje? może ząbki go denerwują?
jeśli chodzi o uczulenie to schodzi...kąpiemy go w mące ziemniaczanej i znika jak ręką odjał.jeszcze są jakieś krostki ale w porównaniu z tym co było to teraz jest superancko!!!
właśnie zasnął więc mam chwilkę żeby sobie coś do Was napisać-a potem wezmę się za lekturę i poczytam co się u Was działo????
a jest tego sporo!!!!
melduję ze dziś sprzedaliśmy nasze sunie....mają już nowy dom,a my nie ukrywam trochę więcej gotówki!!!
jutro wybieramy się do dziadków w odwiedziny tak sobie na małą wycieczkę... ;)
mam nadzieją że nocka minie nam bez pobudek w większej ilości.
i jak robiłyście syrop z buraka?-czy żadna z Was nie próbowała? jeśli robiłyście to dajcie znać jak wyszedł? i czy Wam smakuje?
no nic lecę czytać co koleżanki napisałyście..........
 
Dzień dobry! :-):-):-)
Ale mnie głowa napitala, uhuhuhu, a nic % nie piłam wczoraj:no::no:
Jakie plany laseczki macie na weekend?
Ja siedzę w domu i walczę z Fifkową chorobą. Nic nowego.
 
asia dzien dobry tobie i wszystkim innym spiochom i tym czającym sie na forum:-)
moje plany już znacie hehe..jeszcze kilka godzin i znikam na kilka dni:-)..no moze bede czasem wpadac byscie o mnie nie zapomniały:tak:


no co by tu jeszcze...
paweł tanczy...damian spi...ja pije kawe....

sielanka...

POBUDKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
hej dziewczyny!
u nas już ok-rano strasznie sie wystraszyłam!!!!!:szok::szok::szok::szok:
Kuba zaczął się wiercić w łóżku myslałam że się przebudził i wierci się bo juz mu sie spać odechciało ale dzięki Bogu ocknęłam się i zobaczyłam że Kuba się dusi!
nie mógł załapać powietrza (chyba miał tak nos zapchany katarkiem,który pojawił się dopiero w nocy,albo może po jedzeniu mu się ulało?) nie wiem???
w każdym razie trzeba było interweniować....
dobrze że juz wszystko ok!!!!
my zaraz zbieramy się i całą brygadą jedziemy do dziadków.

miłego dnia.
 
Dzień Dobry:-):-)

Kasiamaj jednak coś w tym jest, że matka ma jakiś 6 zmysł i wyczuwa że dziecku się coś dzieje:-) Ale pewnie nieźle się stracha najadłaś:-(

Asiacur u mnie jak zwykle nudy, nudy, nudy:baffled: Mój stary jak zwykle w pracy a my z Marcelem później wybieramy się w odwiedziny do innej ciężarnej koleżanki (termin 2 tyg przedzemną:tak:)

I to by było na tyle:sorry2::-D Byeeeee:-)
 
DZIEN DOBRY W SOBOTE :)
hehehe a mój maz ma od poniedziałku urlopik caaaalusi tydzien jupiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii a wic bedzie mnie mało hihihhi ach jak sie ciesze:)
Viki pozdrów Valdiego:)hehehe a tak se przypomniałam ze jezeli o tobie gadała Dota z Krzysiem i tak cie podsumowali to ciekawa jestem co o mnie mówili hihi
halo DOTA POBUTKA co tam powiedział twój przystojniak :)
 
reklama
To i tak Ci fajnie Sylwia, że możesz sobie pójść do kogoś i zwyczajnie poplotkować. Ja siedzę w domu. Zresztą nie mam nawet tu jakiejś fajnej koleżanki :-(:-(:-( Wszystkie mają swoje sprawy, brak czasu a może i chęci na spotkanie.
Może inaczej by było jakby mieszkała blisko, a nie w innej dzielnicy miasta. Także jestem zdana na towarzystwo mojego syneczka Fifuleczka. :-)

Kasiamaj - dobrze, że Kubusiowi nic się nie stało.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry