Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Wpadłam się przywitać wieczorową porą... :-):-):-)
I spadam ;-)
Basia, Stefanka dużo zdrowia dla was i wszystkich chorowitków ;-)...
Asia fajnie że Fifi odzyskuje apetyt :-)
stefanka już na nocnej szkoda, że będę króciutko bo byśmy wskoczyły w gadulec ;-)
u nas dopiero kąpanko. młoda późno wstała z drzemki i się przesunęło - tak więc wykorzystuję moment jak siedzi w wannie ;-)
EDIT: a tak w ogóle to wcześnie dzisiaj jesteś patrząc na godzinę ;-)
Miło nam bardzo, że się o nas martwiłyście ... Kochane Cioteczki jesteście!!!
Ale mam nadzieję, że nam wybaczycie tą przydługą nieobecność na forum, ale po prostu ostatnimi czasy nie miałam do niczego głowy.
Ospę udało nam się już przepędzić, ale za to od środy zmagamy się z nieustającą gorączką na poziomie 39-40stopni!!! Już mam dość!!! Lekarz powiedział, że to najpewniej początki grypy, ale dziś się nam sprawa wyjaśniła, bo wczoraj gorączka ustąpiła, a dziś na brzuszku i pleckach pojawiła się drobna czerwona wysypka, więc to chyba ta "trzydniówka".
I tak u nas leci ... Wiktor ospę przeszedł całkiem dobrze, bez temperatury, krostek miał wprawdzie sporo, ale już prawie nie ma śladu. Do pracy wróciłam od poniedziałku, do tego jeszcze nadgodziny nam dołożyli, Ł w trasę pojechał i... prawdę mówiąc chodziłam spać z kurami ... no i z Wiktorkiem, żeby choć trochę odpocząć mimo 20 tysięcy pobudek!!! Ostatnio nawet na jedzenie!!! No ale cóż zrobić, jak dziecko w środku nocy ma ochotę wtrąbić 200ml mleka???
Ogólnie apetyt mu dopisuje, zwłaszcza jeśli chodzi o "nasze" jedzenie bo własne już mu się znudziło
Ale nieznośny się zrobił przez te choroby, cały czas na nodze wisi, albo na rączki chce i tylko "da, da" a jak mu się nie da tego co chce to potrafi tak się złościć, tupać, krzyczeć, że w głowie się nie mieści.
Ale cóż się dziwić ... pypcia dostaje od tego siedzenia w domu, chyba zapomni jak się w wózku na spacerki jeździ Cały dzień goni jak opętany ... czasem się zastanawiam, ile on kilometrów w ciągu dnia na tych swoich małych stópkach zrobi?:-)
Ale jest przecudowny!!! MOJE NAJWIĘKSZE SZCZĘŚCIE W ŻYCIU!!!!
A Wy tu widzę niezłą produkcję macie ... przeczytałam ostatnich 35 stron (ale cóż się dziwić, jak się ma zaległości), notatek na karteluszkach narobiłam (Kata-woj mówie Ci, to dobry sposób) i proszę ... oto efekty:
Weroniczka trzymaj się Ty nasza Matko Polko!!! Twoja cudowna trójeczka na pewno da Ci wiele sił, no i masz nas!!! Iza witam, bo chyba nie miałam jeszcze okazji! A pytałaś o syrop Clemastinum ...my podawaliśmy go przy ospie i teraz przy tej gorączce też nam lekarz zalecił ... działa podobno odkażająco i przeciwzapalnie Stefanka zdrówka dla Ciebie! Kasia.maj aż mnie ciarki przeszły!!! Jak to trzeba czujnym być Elcia miłego urlopowania z T. Baśka zdrówka dla całej rodzinki:-) Viki aleś się musiała nieźle wystraszyć widząc Pablusia całego we krwi:-( A z tą nocnikową zabawą ... to się uśmiałam Paula super, że zdecydowaliście się na pieska! Julcia na pewno będzie przeszczęśliwa! Asiacur biedny Filipek! Zdrówka mu życzymy A fakt faktem ... że w fiolecie mu do twarzy;-) Jutrzenka u nas w pracy trochę spokojniej teraz, ale na pewno koniec lutego zacznie się znowu szał U Was pewnie też? I gratuluję wygranej ... zawsze to COŚ! Anetka zdrówka dla całej rodzinki! A z Roksanki to chyba w przyszłości fryzjerkę będziecie mieć! Całe szczęście że nic się Madzi nie stało Grzechotkajedź do rodziców i odpocznij sobie kobietko bo z omdleniami nie ma żartów! Zdrówka dla Was Kacha-wawa zdrówka dla naszego Prezesika!!! No i lepszego spania, żeby mamusia bez stoperów mogła sobie odpocząć:-) Magdalenka gratulujemy pierwszych kroczków!!! Dotka ależ my Wam zazdrościmy tego morza No i muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem, że sama Krzysia maszynką ostrzygłaś!!! Sylwia buziaki dla Twojego Brzusia Ja mimo wszystko życzę Ci córeczki do pary
No to chyba tyle ... mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam, jeśli tak - najmocniej przepraszam
Pozdrawiam gorąco i obiecuje zaglądać częściej ... hehe ... kolejny raz;-)
Buźka
Czesc:-)
Znow tyle naskrobane!
Ja krotko, bo zaraz spac ide...Coitke i kuzynke odebralam. Dzis caly dzien na zwiedzaniu. Od jutra zakupy.
Nie mam teraz za duzo czasu na pisanie, bo przeciez musze jakos zajac im tutaj czas, tzn jakos umilic pobyt, ale mysle ze wybaczycie....Oczywiscie w miare mozliwosci i tak bede zagladac...
A teraz spac ide, bo zaraz upadne...serio....
Dobrej nocki....:-)
Witam sie pierwsza , wstawac spiochy, z wyjątkiem Viki niech dziewczyna pospi sobie
Monia witaj, odpocznij i wpadaj do nas czesciej
I nie wiem co tam jeszcze bo wczoraj czytalam Was po 23 ale tak wolno mi net chodzil ze nic nie napisalam.
I piszcie znowu tak duzo, juz nie bede krzyczala
monia- witaj i nie gniewam się że mnie pominęłaś:---no:;-)
jutrzenka- pamiętasz o mnie:-):-):-)
a ja tez wczoraj poszłam spać z Łukaszem bo podałam po wizycie mojej siostry z dzieciakami. No i jeszcze czuję się bykle jak. Musze trochę popracować.
Miłego dnia.
U nas nocka ok. Od 21.30 do 8.00 :-) oczywiście z dwoma butlami ;-)
Poza tym to wczoraj byliśmy na wsi u kumpla. Widziałam psiaka... Taki maleńki że w ręku się mieści :-) cały czarny z białymi skarpetkami i białą brodą aż do podwozia hihi... cudny :-) No i widziałam moją kocicę którą oddałam jak byłam w ciąży. Chyba nas nie poznała ale koty tak mają że przywiązują się do miejsca a nie do ludzi Jula pierwszy raz jechała w swoim nowym foteliku i było super. Bez krzyku (jak w tym kubełkowym), trzeba ją zabawiać ale całkiem inna jazda :-)