Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
. Dziadek to mu na wszystko pozwala czy mu wolno czy nie a potem się dziwi że Łukasz mu cały czas marudzi
. Wczoraj Łukasz próbował mnie przekonać żebym mu odkręciła butelkę z wodą a ja nie to on w płacz buzia szeroko otwarta oczy zamknięte, ja nic (śmiać mi się chciało) a on tak jedno oczko otworzył żeby podpatrzeć co ja robię ze dwa razy tak podpatrzył a jak zobaczył że mnie to nie wzrusz to tak jak zaczął tak przestał płakać i poszedł się bawić samochodzikiem







co ta ciąża robi z kobiet
to chyba starość mnie dopada. No i jeszcze się przejmuje bo Roksana w przyszłym roku szkolnym idzie do Zerówki i troszkę się za bardzo przejmuje




wszędzie wejdzie wszystko chce,do tego zawsze palcem pokazuje i woła yyyyyyyy!!! jak mu tego nie dajemy to w ryk! interesuje go wszystko począwszy od kabli elekt.gniazdek.piloty,tel.ostatnio pod komp mi wszydł i go wyłączył 

boję się też jak dolatuje do lustra na przedpokoju i je odchyla i uderza nim o ścianę (a lustro jest bez ramy) ostatnio zrzucił mi kwiatka z parapetu i guza sobie nabił doniczka
:-( obecnie poszukuję blokady na kuchenkę elektr.bo bawi się kurkami i kładzie rączki na płytę boję się ża garnki pościąga z wrzątkiem !!!! lubi też telewizor wyłącząć tylko że to u dziadków-bo u nas ma za wysoko i nie sięgnie rączką.kiedyś zamarłam jak u dziadków za plazmę złapał i rozbujał......


A i wózeczkiem super się jeździ. Wcale nieodczuwa sie tego że to tandem. Jest leciutki i bardzo zwrotny

Tak więc generalnie nie jest źle. Jak narazie. Najgorsze przede mną czyli wieczór. Wtedy cała trójka jest już zmęczona i marudna



i od 10:30 dokazuje do tej pory
już jej nie położę na drzemkę
najwyżej pójdzie wcześniej spać... myślałam, że jak zaśnie to z wami popiszę i guzik 
moja butlę ciągnęła b. krótko (tylko herbatki) i nie było problemu żeby przejść na niekapek lub zwykłą rurkę (tym się pije najlepiej
). dziecko jak ma odruch ssania to nie powinno mieć problemów z "ciągnięciem" z czegokolwiek 
dzisiaj zrobiła parę kroczków do babci ale czekam aż SAMA zdecyduje i ruszy ;-) bo za rączkę już biega nie chodzi! no i takie dreptanie od kanapy do mamy też jest ale to się nie liczy 


a było tak fajnie bez...
a że mam bezprzewodowy to muszę tyłek co 5 minut ruszać do przedpokoju żeby zrestartować akcespointa
jak nie siedzę to piękny sygnał, wystarczy, że włączę kompa 