Dobry wieczór!!
Tak późno bo była przyjaciółeczka i w dodatku cały dzień bez światła - włączyli dopiero przed 16... Jeju, jak ludzie mogli kiedyś żyć bez prądu...



Ale super było tylko później ta akcja sprzątanie. ale co tam, dobrze ze choć cieczaczki się fajnie bawiły, tylko przez to wszystko spały w południe aż 45 min.
Z Alesiowym siusiakiem już chyba lepiej bo nie ma takiego krzyku jak zmieniam mu pampersa i robię te okłady, no i nie płacze już jak robi siku. Dobrze że to nie było nic groźnego, bo nie wiem jak byśmy przetrzymali kolejne wizyty u lekarza i leczenie. Dość się już biedaczek namęczył.
Kurczę jak maluchy latały dziś w samych koszulkach to zauważyłam że Laurunia (właśnie córka od mojej psiapsiółki) ma krzywą prawą nóżkę. Jak stoi prosto to wychodzi jej z tej strony literka X. Martwię się ale mam nadzieję że skończy się tylko na ćwiczeniach. Jutro Monia idzie z nią do lekarza.
Najpierw z góry dziękuję za akcję shrekomania




BARDZO, BARDZO
Jutrzenka wyobraź sobie że ja oglądałam te sztućce tylko jakoś nie zauważyłam że na nich jest shrek
Paula jak czytam o tym co wyrabia Jula w domu to normalnie jakbym widziała Alexa - on jest identyczny. Ja też od paru dni tak staram się postępować z małym i chyba zaczyna powoli skutkować. Do tego odwracanie uwagi i histeria zaczyna trwać coraz krócej.
Sylwia nie stresuj się tak wyjazdem, na pewno wszystko będzie dobrze.
Anetko dobrze że po zabiegu wszystko super, ja też kiedyś miałam usuwaną, ale co z tego jak znów mi się zrobiła, ale tym razem ginek powiedział że jest malutka i nie ma się czym przejmować.
Kaja_maj super że wyniki Kubulka już są dobre
Weroniczko jestem pełna podziwu dla Ciebie za to jak dajesz sobie radę. Trzymam mocno kciuki za wieczór.No i gratulacje dla Tadeuszka za wspinaczkę
Kata_woj - no wiesz co - a fe brzydalo - jak możesz o ciągnięciu tu pisać jak ja mam takie chętki....- w sumie to głodnemu chleb na myśli.
Stefanka stronka dodana do ulubionych więc i głosik oddany.
Jeśli o kimś zapomniałam to przepraszam - działanie nie umyślne.