reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

uffff....... ale się naczytałam!!!! :-D:-D:-D maraton jakiś dziś miałyście czy cuś........???

ja już się wykumpkałam,mały nam zasnął duży też już w łóżeczku a ja zamiast tulić mężula-to wybrałam Was!!!...widzicie.... :tak::-D:tak: byłam dziś na aero-fajnie było babka dała nam popalić -jutro też idę wyjątkowo bo odrabiam sobie jedno wejście (za ten dzień co z Kubusiem byliśmy w Olsztynie)
my też mieliśmy dziś pogodę wiosenną -zapakowałam Kubulka w wóz i pojechaliśmy do miasta na spacerek i przy okazji zrobiliśmy zakupy-mały zasnął mi od razu więc było spokojnie-chodziliśmy tak chyba ze 3 godz.tak pięknie słonko świeciło.a skoro on spał to ja go nie chciałam budzić.ja jeszcze nic nie kupiłam swojemu panu na walętego :-( bo pomysła nie mam!!!-bokserki dostał ostatnio no i na świeta....więc musze coś innego wyczaszkować :confused: ino -co????
no i jeszcze dla mojego synusia!!!-kupiłam drweniany wiatrak -kwiatek do ogrodu albo na balkon (w donicę) mu wsadzę.
a....sobie też dziś zrobiłam mały prezencik -kupiłam kolczyki do naszyjnika -korali które dostałam do J na urodz. nie mogłam prędzej nigdzie dostać czegoś podobnego więc jak się napatoczyły i wylukałam podobne kolorem- to od razu moje!!! :-D:-D
:-D:-D
kurcze muszę coś na obiad jutro wyczaszkować -a pojęcia zielonego nie mam....coś tak na szybko???-może Wy macie coś ciekawego???? -to zapodajcie!!! :tak:

Paula-wiesz czasem tak jakoś weny brak na pisanie -a jakoś się tak składa że i tak praktycznie nikt nas nie czyta-więc może dlatego czasem nic nie piszę......
Aga-co u Was? jak się macie?
 
reklama
:-D:-Dwitam

troche poczytałam ale nie wiem czy wszystko zapamietalam ja nie taka skrupulatna jak monia żeby notatki na kartkach robić heheh:)))

no więc \weronika u nas kupa nie przeszkadza a wręcz przeciwnie woli z kupa cjodzic niż mieć pieluche zmienianą oczywiście w nocnik nie robi płacze jak na nim siedzi no może jeszcze za wczesnie

viki no i jeszcze raz zdrówka dla Pawła i pewnie sie nie zarazi juz teraz spox:-D

paula a jak tam twój piesek sika macie go wogóle w domu???

kata gratki dla Kini korzeniowskiego :-DKuba tez piszczy ale tylko w jednym przypadku jak bawi sie z psem wtedy lata za nim i sie wydziera a piues ucieka a potem pies go gania a on ucieka i tez piszczy i tak potrafia z 20 min
kasia ja poprosze normalnie plakat na ściane z autopgrafem Olisia:-D
anetka gratki dla madzi następnej chodziary:-D
stefa daj buziaka gajunoi w góza i nie obrzeraj sie bo potem bedziesz tą druga strona 120 kg a tego byśmy nie chciały prawda:-D:-D:-D
dota ty jak zwykle rozmowna bardzo :))) ale witaj witaj
elcia Oliwka juz dawnoi sie wybijała z umięjetnościami zdolna jest bestia mała:-D
monia wiktor moze akrobata bedzie a tak swoja drogą to te nasze dzieci to wygimnastykowane sa heheheh
jutrzenka to dobrze że mały ma apetyt utucz go troszke kurczaczka a powiedz mi kiedy ustaliłaś imieniny Kuby? bo ja sprawdzałam że pierszego jakuba jest w lutym ale nie na wszystkich kalendarzach jest

no jezeli kogos pominełam to sorki

a co u nas no wiec bylismy 2 tyg u moich rodziców na poczatku Kuba sie bvał spac w nowym łózeczku i płakał i nocami całymi a do tego wychodziły mu kły no i wyszły wreszcie wszystkie 4
potem sie juz zaklimatyzował więc było spoko ale on ubustwia facetów do wszystkich facetów na ręce w ciemno pójdzie a do babek nie no i czasem babcia była be a dziadek cacy i tylko do dziadka chciał . Nauczył go dziadek nu nu pokazywać a babcia język (super co ;(() pieknie halo halo rtobi przykłada telefon do ucha i gada po swojemu włazi i złazi z foteli łóżek kanap pieknie sam no i troszczy sie o pieska do dziadka móiwł rano dziadzia pies i pokazywal na psa jak dziadek jadł żeby mu dał dziadek nie dał więc kuba zszedł z kolan i dał mu swoja bułkę:-D:-D innym razem wszedł do dziadka do łóżka i miwi dziadzia pies i pokazuje na psa żeby z nim na spacer poszedł :-D:-D
na spacerkach najlepiej na nózkach do wózka nie chce usiąśc potem lata smieje sie
jak bylismy w olsztynie na zakupach to oczywiście latał miedzy ciuchami sciagał ubrania z wieszaków uciekał ze sklepu i bardzo ciagneło go do damskich majteczek takich kolorowych heheh i co to ma znaczyć :-D:-D:-D
ja tez troche odpoczełam spotkałam sie z koleżanką dawno nie widzianą poszłam na piwko do fryzjera kosmetyczki na zakupy wreszcie cos dla siebie:-D:-D
ale niestety juz do pracy buu
no miłego dnia i dzieki za przeczytanie takiej lektury:-D
 
hej:-)
anetka- ale Madzia jest słodziutka, jak tuli tego misia:tak::-)
stefanka- cały tort??:szok::szok::szok::szok: ale musiał być dobry, też bym zjadła:-p
kata- widzisz jak ci się Kinia rozkręca, a martwiłaś się kiedy zacznie chodzić, a z tym piszczeniem to u nas jest to samo:tak::tak::baffled::baffled:
monia - Wiktorek mały akrobata, Łukasz też głowę w łóżko wciska i w dywan, na szczęście na gołej podłodze tego nie robi:-D
grzechotka- dobrze że odpoczęłaś, a Kubuś to się rozkręcił, nadrabia za całą chorobę:tak::tak: Łukasz też chętniej idzie do dziadka nią do babci:tak::tak: bo rzadko go widzi a babcię ma cały czas:-D
kasiamaj- mówisz że się rozpieszczasz;-) też bym się wybrała na jakieś zakupki:tak: i co wymyśliłaś na obiad? ja to ci nie pomogę bo rzadko gotuję obiady:sorry2:

a ja sobie siedzę w pracy i nic mi się nie chce:no::no: ale musze coś porobić
Łukasz wczorja dostałod wujka samochód sterowany pilotem, ale miał ubaw. A najlepsze jest to że z tego pilota zrobił sobie "halo halo" - tzn. telefon i chodził po pokoju i coś sobie gadał "no no, nie , gdzie to" i takie tam:-D:-D:-D:-D
miłego dnia
 
Czesc we wtoreczek :-)
No wreszcie slonce....:tak::-):-):-)

Grzechotka- swietnie, ze dobrze sie bawilas, no i wreszcie tez troszke czasu dla siebie mialas, to super!. Pokaz zdiecia fryzu.....

Kal-aga- A Olis tez sobie z pilotow robi telefony i gada po swojemu...:-D:-D

Kasiamaj- widze, ze zakupy udane....:tak::-)

No chyba dzis wreszcie sie gdzies rusze, bo zapowiada sie ladny dzien....
Acha- co planujecie na Walentynki? Dawac mi tu zaraz pomysly....
 
Witam

standardowo nie mam czasu ostatnio i do tego dzis kontorla z jednostki nadrzednej :szok::angry:

Kasia ja mam dzis pomidorową, a czemu piszesz ze nikt Cie nie czyta, czasem po prostu nie odpisuje sie do wszystkich jesli kto nie porusza jekiegos problemu czy nie zadaje pytania. Ja ostatnio mam malo czasu wic pisze tylko na poruszane sprawy

Grzechotka dobrze ze sie udal wyjazd, a fryzurka jakas nowa jest??

Wczoraj moj nocny marek biorac przyklad z Olisia zasnal przed 23 :szok::szok::szok:

I tyle bo robota czeka :crazy:

Milego dnia
 
Siemka:-)

Paulo i Siostro moja, no macie racje:sorry2:troche nas bedzie,chociaz mam cichą nadzieję,ze jeszcze ktoś się skusi na przyjazd:tak:

Co tam ciekawego?cięzko pracujecie??? nooo pracujcie,pracujcie;-)
Grzechotko heloł:-)

A wiecie mojemu Krzysiowi zdarza sie ostatnio coraz czesciej zasypiac podczas zabawy....np. siedzi, oglada ksiażeczki...patrze na niego a on śpi,oczy zakmniete i chwieje sie na boki....nie wiem czy sie martwic? bo wlasciwie to mniej wiecej zasypia jak jest pora drzemki...np. teraz mi tak usnął....wchodze do pokoju patrze a on spi....:baffled: nie, no wmawiam sobie jakies problemy....przeciez to nic takiego....(no i sama sobie odpowiedzialam...heh:-D)

A! mam prosbe:tak:znacie dobry środek,sposób na usuniecie plam????:confused:
palmy mam na sofie-czyli to materiał....cholercia....zasłoniłam poduszką ale trzeba to usunąć....kiedys cos tam reklamowali z tym wanishem? ale czy to dobre?

miłego dziewczuwszki okruszki:-):-):-)
 
no mały śpi-to sobie mogę pobuszować w sieci :tak:
nic nie wymyśliłam na obiad:crazy::no:-weny nie mam....kupiłam wczoraj kostki rybne i co dalej???(już mi się nie chce ciągle takiej w panierce)- jak ją zrobić ,.....nic mi do głowy nie przychodzi....:confused:
myślałam że dziś będzie fajny dzień -bo rano miałam nawet humorek...ale gdzieś się zawieruszył... :baffled:
posprzątałam kuchnię ,pomyłam gary,i czekam na mężusia.

Dota-z jednej strony to fajnie że Krzyś tak zasypia....ja to muszę uśpić Kubcia przy cycu bo inaczej to będzie wrzask!!! no chyba że jesteśmy na dworze i jak jedzie wózkiem to usypia bo go kołysze :happy: a tak to bez cyca ani rusz.....

Jutrzenka-wiesz z tym odpisywaniem to widzę że czasem to nikt nic nie napisze...no ale wiem że jak wpadają tu "nowi" to jakoś tak mniej są odbierani no chyba że ktoś od razu przypada do gustu :happy:-my cicho sobie siedzimy i nie narzucamy się.wiem że długo już ze sobą piszecie i znacie się pewnie też dobrze więc Wam jakoś te gadki wychodzą inaczej a ci nowi to tak na bocznym torze oczekują na akceptacje.:baffled:
miłej pracy Ci życzę i miłego dzionka :-);-)

Alex-oj udane udane :tak::happy:-jutro wybieram się do dziadków i z moją sis idziemy na zakupki-więc będzie jeszcze większe szaleństwo!! :szok::rofl2:

Aga-co do obiadu to nie mam weny!!! :-(:zawstydzona/y:-a dlaczego Ty nie gotujesz? masz kucharzyka jakiegoś w domku?:-p:-D-dobrze masz.:happy:

Grzechotko-zmieniłaś fryzurkę ?-zaprezentuj :tak:co do majteczek-to może mały chciał Ci prezent walentynkowy zrobić? miłego dnia.:happy:

Kata-co u Was?

idę szukać gdzieś przepisu na tą rybę-chyba że macie coś fajnego???-rybnego?
 
reklama
Hejka. Wpadłam się po przerwie przywitać, bo berbeć śpi, tylko nie wiem jak długo bo kładą kafelki w łazience i trochę larma, ale mam nadzieję że nie za szybko co zdążę nadrobić zaległości. A mam co czytać. Udaję się na lekturkę jak tylko poczytam to się odezwę. Buźka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry