• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

heloł w niedzielę:-):-):-)

sylwia- gratulacje:-) fajnie że pobyt w zakopanym się udał:tak::tak:
kasiamaj- ja właśnie zawsze się obawiałam że Łukasz też może tak się przyzwyczaić do zasypiania przy cycu i dlatego od malutkiego starałam sie żeby nie zasnął przy karmieniu jak już zasnął to zasnął, ale najczęściej to go odkładałam do łóżeczka zanim zasnął. Niestety teraz jak chcę go odstawić to widzę że mimo wszystko to wieczorne karmienie tak mu weszło w nawyk, że nie wiem jak przestać.
jutrzenka- ja też nie wyobrażam sobie mieszkania w bloku, ale wolałabym żeby ten mój dom był bliżej miasta.
elcia- to pobalowałaś, i jak głowa boli? pewnie tak, bo ciebie często głowa boli to po takiej imprezce to już na pewno będzie bolała;-)
joanna- zdrówka dla was:tak:
polianna- witaj
ewejda- dawno cię nie było, brakowało ciebie nam wszystkim nawet jeśli otym nie wspominałyśmy:tak::tak::tak:

pobiłam rekord czasu pisania posta, piszę go już godzinę i skończyć nie mogę bo mały mi nie daje:no::no:

miłej niedzieli:-)
 
reklama
Witajcie od rana!
Ojj noc była straszna.Mala płakała, nie wiadomo dlaczego- uspokajał smoczek,mleko (tak na zmiane). Hmm..nie wiem sama ile spała ale bardzo niewiele. Młoda zasypia ok.20.00 a budzi się o 6.00 i spać już jej sie nie chce więc marudzi. Do tego pobudki w nocy.

Sylwia GRATULUJE!! Ja jestem na etapie "przerażenia" bo trochę zaszaleliśmy z mężem w tym miesiącu i mam spore obawy,czy przypadkiem nie zafasolkuje. 2 dni po zaczeły boleć mnie piersi,nie mówiąc o tym,że wczoraj raz się śmialam,raz płakalam potem wyzywalam wszystkich.Kurcze,to do mnie nie podobne. Myślicie,że przy cyklach 29-32 , 19dc mógl być "niebezpieczny"?:confused: Jeszcze choroba na początku i też się mogło coś rozregulować Z drugiej strony bolał mnie brzuch ok.12dc... hmm...ale czy ja wiem,czy to owu? hmm...
 
Witam i ja

u nas zimy ciag dalszy, rano -10 :wściekła/y::wściekła/y:

Kuba dalej kaszle i ma katar, teraz lezy w lozeczku i idzie spac a ja troche poprasuje :crazy:

Kasia to takie moje wrodzone umiejetnosci :-D:-D;-)

Polianna witaj

Kwiatuszek Kuba wypija przed snem ok 150-180 i do rano spi bez jedzenia i budzenia :tak:

Ewedja no witaj wkoncu, a jak maz z praca ??
 
Hej!
Niedziela kiepsko się zaczęła. Pokłóciłam się z dziadem:-(:-(:-(
Poliannna witaj.
Aga, ważne, że w końcu skończyłaś pisać.
Elcia, Kasia wy imprezowiczki:-):-):-)

I co by tu jeszcze. Nie mam bladego pojęcia. Za godzinę muszę wyjść, bo mam takiego jednego korkowicza.
 
dzien dobry

a u nas sloneczko ale sniegu wciaz pełno...:crazy:
no paweł własnie wstał z porannej drzemki tak ze juz nic nie napisze..moze pozniej wpadne..

a tu fotka znaleziona gdzies tam na necie przez mojego kolege...:taki przykład rodzinnej sielanki..hehehe usmiałam sie z tego jak nie wiem:-)

7bf7f25a1c.jpeg


obynasi mezowie czasem dzwigali wieksze ciezary hehehe
 
Dzień doberek!!! :-):-):-)

Viki :-D:-D:-D:-Ddobre :-D

Asia a gdzie wybywasz? :dry::-p:-)

Jutrzenka a byłaś z Kubusiem u lekarza? wiesz może lepiej żeby fachowiec go zobaczył... ;-)

Kwiatuszek Julka zjada po kąpieli koło 20 (225 wody+6miarek mleka + 3 miarki kaszki= około 250ml) i w nocy jeszcze dwi czasem trzy takie same porcje... :zawstydzona/y::sorry2:

polianna ja nie bardzo się znam z tymi cyklami ;-):sorry2: może teścik zrób :-)

Sylwia to mały wstydzioch się z Marcela zrobił? A ja córeczka? Wierci się? :-)
Moja siostra ma na 14 lipca termin,spory brzunio ma i taka szczęśliwa że ruchy czuje :-);-) trochę stracha było w piątek bo poślizg złapała w szkole na posadzce i poleciała do tyłu ale dzidzia już dała znać że wszstko ok :zawstydzona/y:;-)

Ewedja wracaj do nas ;-)

Aga ja też często walczę żeby skończyć pisać...

Moja mała właśnie dorwała i wylizała solniczkę :-D:-D:-D:-D:-D:-D a jaka gęba słona :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D cudak...

W nocy się z płaczem obudziła i godzinę nie spała :sorry2: ale puściłam teledyski na telefonie i padła :-D ząbki ja bolała bo ani smoka nie dała sobie włożyć ani butli...:zawstydzona/y:

Maż na rybkach i chata wolna.... kto wpada na kawkę?:-)
 
Paula, jakbym mogła, to chętnie bym na kawkę wpadła. Gdybym tylko miała samochód.
Bo normalnie już wariuję w domu. A wychodzę, bo mam korepetycje z takim jednym gnomkiem.
 
reklama
cześć kobity w mroźne niedzielne aczkolwiek słoneczne południe!

u nas nocka do bani :-( teraz już wiem na pewno - ZĘBY :angry: budziła się co chwilę i tylko przy cycu zasypiała :-( no niestety musimy to przetrwać... kiedy był okres spokoju to pięknie zasypiała sama, bez piersi... w nocy się budziła tylko raz...
a dziąsła ma takie jakby jej granat w środku wybuchł :-(
także dziewczyny ten niepokój u naszych dzieci może być właśnie przez ząbki...

kasiamaj widzę, że się zawzięłaś jeśli chodzi o usypianie bez cycocha ;-) ja poczekam aż młodej wyjdą bo naprawdę nie było źle... a teraz jak ją boli potrzebuje mamy :tak:
kacha gdzie zabalowałaś? :-p
asia przegoń tego dołka raz a dobrze! :angry: niech się już nie pojawia! też myślałam, że po kolędzie moje dziecko będzie bardziej grzeczne ale nic nie dało :-D jak mała skończyła roczek to się wszystko odmieniło :szok: to jest inne dziecko! i tak naprawdę od tamtego okresu cieszę się macierzyństwem w pełnych 100% :tak:
sylwia moje ogromne gratulacje!!! trzymam kciuki żeby córeczce nic nie wyrosło między nóżkami ;-) macie już jakieś typy imion?
polianna witaj wśród nas! słodką masz córeczkę :-) myślisz, że olimpia mogłaby mieć rodzeństwo? ;-) jesteś już gotowa? :-)
jutrzenka u nas z pogodą podobnie ;-) dobrze, że słoneczko świeci :tak:
viki świetne to zdjęcie! :-D i prawdziwe chyba bo widać po gabarytach kto więcej pije - ten więcej dźwiga :-D

wysiudałam t. z młodą do dziadków - znowu :-D ale nie ma daleko: klatkę dalej ;-) a sama mam chwilkę dla siebie...
odkopałam dziś tekturowe pudło z moimi różnymi rzeczami. ja to taki zbieracz jestem róznych pamiątek bo mi szkoda wyrzucić :tak: i poczytałam stare pamiętniki z wpisami ze szkoły, klasówki, takie zeszyty, które pisaliśmy z t. jak wyjechałam z rodzicami na wczasy a on został w mieście... ech! to były czasy! :zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry