kal.aga
mama Łukasza i Krzysia
heloł w niedzielę:-):-):-)
sylwia- gratulacje:-) fajnie że pobyt w zakopanym się udał

kasiamaj- ja właśnie zawsze się obawiałam że Łukasz też może tak się przyzwyczaić do zasypiania przy cycu i dlatego od malutkiego starałam sie żeby nie zasnął przy karmieniu jak już zasnął to zasnął, ale najczęściej to go odkładałam do łóżeczka zanim zasnął. Niestety teraz jak chcę go odstawić to widzę że mimo wszystko to wieczorne karmienie tak mu weszło w nawyk, że nie wiem jak przestać.
jutrzenka- ja też nie wyobrażam sobie mieszkania w bloku, ale wolałabym żeby ten mój dom był bliżej miasta.
elcia- to pobalowałaś, i jak głowa boli? pewnie tak, bo ciebie często głowa boli to po takiej imprezce to już na pewno będzie bolała;-)
joanna- zdrówka dla was
polianna- witaj
ewejda- dawno cię nie było, brakowało ciebie nam wszystkim nawet jeśli otym nie wspominałyśmy


pobiłam rekord czasu pisania posta, piszę go już godzinę i skończyć nie mogę bo mały mi nie daje

miłej niedzieli:-)
sylwia- gratulacje:-) fajnie że pobyt w zakopanym się udał


kasiamaj- ja właśnie zawsze się obawiałam że Łukasz też może tak się przyzwyczaić do zasypiania przy cycu i dlatego od malutkiego starałam sie żeby nie zasnął przy karmieniu jak już zasnął to zasnął, ale najczęściej to go odkładałam do łóżeczka zanim zasnął. Niestety teraz jak chcę go odstawić to widzę że mimo wszystko to wieczorne karmienie tak mu weszło w nawyk, że nie wiem jak przestać.
jutrzenka- ja też nie wyobrażam sobie mieszkania w bloku, ale wolałabym żeby ten mój dom był bliżej miasta.
elcia- to pobalowałaś, i jak głowa boli? pewnie tak, bo ciebie często głowa boli to po takiej imprezce to już na pewno będzie bolała;-)
joanna- zdrówka dla was

polianna- witaj
ewejda- dawno cię nie było, brakowało ciebie nam wszystkim nawet jeśli otym nie wspominałyśmy



pobiłam rekord czasu pisania posta, piszę go już godzinę i skończyć nie mogę bo mały mi nie daje


miłej niedzieli:-)
Jeszcze choroba na początku i też się mogło coś rozregulować Z drugiej strony bolał mnie brzuch ok.12dc... hmm...ale czy ja wiem,czy to owu? hmm...






budziła się co chwilę i tylko przy cycu zasypiała :-( no niestety musimy to przetrwać... kiedy był okres spokoju to pięknie zasypiała sama, bez piersi... w nocy się budziła tylko raz...
to jest inne dziecko! i tak naprawdę od tamtego okresu cieszę się macierzyństwem w pełnych 100%