• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

gotuję młodemu rosołek-chyba jego post nie obowiazuje????
potem wybieramy się do miasta -poszukać jakieś kapciuchy..
na spacer to raczej dziś nie idziemy -bo jakaś pogoda do kitu-pasda jakiś śnieg z deszczem!!!

Kata-postanowienia?-hmmm.nie wiem????muszę pomyśleć...???
 
reklama
I ja się witam z histerykiem na kolanach :angry: Nie wiem co znowu w to dziecko wstąpiło, bawi się ładnie i nagle robi ataki histerii i to takiej konkretnej, później pół godziny muszę go uspokajać:baffled: Najgorsze, że w nocy też potrafi taką jazdę zrobić. Podejrzewam kolejne zęby, bo wszystko do buzi wpycha i przy jedzeniu robi co chwilę brrrrr... i się głupkowato cieszy jak wszystko jest upaćkane:baffled:

Wczoraj jeszcze kaszany mi w sklepie narobił. Byliśmy w Disneyu, coś tam oglądałam, więc postawiłam wózek z Olisiem obok półki, a gad ściągnął sobie taką wielką maskotkę Kłapoucha zaczął ją przytulać, gadać do niej, gryźć, a jak tylko mu ją zabrałam, żeby na półkę z powrotem położyć to zaczął swoje szopki robić. Myślałam, że z wózka mi wypadnie, tak się rzucał:angry: Jakaś stara baba jak to zobaczyła od razu zapytała się co się stało, powiedziałam, że moje dziecko uparło się na zabawkę i chcę ją na mnie wymusić, a tej od razu się go szkoda zrobiło i powiedziała, że może mu ją kupić jak mnie nie stać czy coś :szok: Normalnie lipa jak nie wiem co, wytłumaczyłam pani, że stać mnie, ale nie dam się terroryzować, i tak chyba nie za bardzo wiedziała o czym mówię, bo tu dzieciarnia jest nieźle rozbestwiona. Powiedziałam Młodemu, że kupię mu następnym razem, nie wiem czy mnie zrozumiał, ale wiem, że teraz do Disneya już długo nie wejdę :-p Później całą drogę powrotną już się darł, w domu też odwalał. Trafił mi się wyjątkowo uparty okaz:baffled:
 
Kacha-witaj-powiem Ci że my mieliśmy też tak ostatnio Kuba narobił nam siary w SMYKU-też co zobaczył to jego i tylko swoje--- yyyyyyyyy robił :-p:-p:-p:-p-też miałam dość-dobrze że mężuś był za mną to zrobił ewakuację i Kuba był już po drugiej stronie wystawy :-D:-D:-D-więc sama mogłam w spokoju pooglądać to co chciałam.
może i masz racje że to ząbki :confused:-skoro Oliś wszystko pcha do bużki.

 
kacha mi też się ostatnio dziecko psuje ;-) to chyba normalne w ich wieku... trzeba przetrwać ten rozpoczynający się bunt! moja mnie dzisiaj o mało nie pobiła bo jej na parapet nie dałam wejść ;-)
a co do baby: szkoda gadać :-( my możemy dzieci wychowywać wg własnych zasad a taka jedna z drugą przyjdzie i namiesza :wściekła/y: moja mama też dzisiaj stwierdziła, że rodzice wychowują a dziadki rozpieszczają :wściekła/y: ja sobie nie pozwolę! :angry:
 
kachawawa- a to miałaś przebojowo z Olisiem, trzeba być twardym w takich sytuacjach, ale ludzie z boku tego nie rozumieją i myślą że im się krzywdę robi:tak:
jutrzenka- zapomniałam :zawstydzona/y: ja nie wiem na jakim świecie żyję
elcia- a ty co tak się ostatnio rozpisujesz:szok::szok::szok:
kasiamaj- smacznego rosołku mi się wydaje że takich dzieci nie obowiązuje:tak::tak::tak:


ide zaraz na angielski bo nam firma sponsoruje kurs i trzeba sie uczyc:confused:
 
reklama
kobietki jak wam dzieciaki zasypiają z dupcią do góry to prostujecie im nóżki na płasko :confused: bo chorobcia mam wrażenie, że młoda mi zdrętwieje :baffled: i prostuję... a zasypia tak od niedawna dlatego pytam bo dla mnie to nienaturalna pozycja, taka powyginana :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry