• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

U mnie też paznokcie słabe ale ciągle moczone to nawet nie maluję bo non stop musiałabym to robić... :sorry2:

U nas obiadek był o 12 :-p :tak:

Kacha ja też nic przy moich rodziacach nie powinnam mówić bo od razu to Julce kupują... :baffled:
 
reklama
Hejka z rana!!!
Podczytalam to i owo, ale te 6 godzin roznicy w czasie na straconej pozycji mnie stawia, bo trudno na biezaco odpowiadac i dokladnie czytac jak taka produkcja od rana!;-)
A ja sie pochwale cycowym mamom, ,ze mi odstawianie pieknie idzie;-) Powoli eliminowalam kolejne posilki i teraz tylko rano cycujemy i Kaya to latwo zaakceptowala.W ogole o innych porach dnia sie nie upomina, a za 2-3 miesiace to juz wogole chce przestac karmic, bo mi sie wydaje ze to juz najwyzszy czas bedzie dla nas (i mam nadzieje, ze rownie gladko pojdzie:tak:)...Tylko wlasnie sie staralam jej nie kusic golym biustem, bo tez euforia byla jak cyca zobaczyla kiedys hehe:-D W ogole, to mi sie wydaje ze to mamom sie trudniej odstawic niz dzieciom...bo ja tak z ciezkim sercem przestalam Kaye przed snem karmic...

Aha mamo Gosiu a z jakiej Ty dokladniej czesci zachodu jestes jesli mozna spytac?:-D Bo ten watek jest kompletnie nie reprezentowany przez ta czesc Polski;-) No ja tak jakby sercem jedynie hehe(w dolnoslaskim mieszkalam:-))

A u nas chlodno ale umiarkowanie i duzo slonca codziennie...Tylko czasem okropny wiatr.. No i mi przezieboinko mija, za to do wczoraj R cos bierze...kurde chyba ja zaraze roznioslam.....

Ej a o co chodzi z tym prostowaniem dziecka, bo nie kumam? Jakos nigdy nie ingerowalam w to jak Kaya spi bo mi to szczerze mowiac do glowy nie przyszlo. Ale moze to ma sens??? W sumie wychodze z zalozenia, ze jak jej bedzie niewygodnie to zmieni pozycje, bo faktycznie sie przekreca w nocy wiele razy czy w dzien, no i potrafi spac z tyleczkiem w gorze (smiesznie to wyglada:-)) A nie...przepraszam zdarzylo mi sie ja przesuwac w lozeczku jak z czolem na siatce spala:-D

Widze ze te nasze kochane malenstwa coraz bardziej manifestuja swoja niezaleznosc i chec posiadania:tak::-D Moja tez czasem daje do wiwatu, ale staram sie nie ulegac i widze ze nawet jak cos bardzo chce i sie zlosci, to krocej to trwa i najwyrazniej na pokaz jest, bo Kaya jak sie wscieka, to czesto przerwy robi i obserwuje nasze reakcje:-)
Moj tata zawsze powtarzal, ze dziecko to dobry psycholog...i cos w tym jest:-D

Ide na kawke, bo sie troche pobudzic z rana trzeba:tak:
 
Paula, no to ja z R (bo my z jednego miasta) jeszcze troche bardziej na poludniowy zachod : Luban city (hehe) te wojewodztwa teraz takie wielkie sa....kiedys to bylo jeleniogorskie gdzie mieszkalam...Taka calkiem fajna lokacja, bo blisko i do Niemiec i do Czech:-)
 
Hej hej, znow jestem...juz po zakupkach....

Pryzbela- no to fajna okolica :tak:. Do Czech po piwko, a do Niemiec po kielbase....;-):-D:-D:-D

Jutrzenka- no to Ci sie trafilo z tym urlopem.... teraz to dopiero bedzie sie piwsko lalo.....:-D:-D:-D;-)

Kacha- no wlasnie, trzeba bylo powiedziec, zeby baba klapoluchego kupila....:tak::tak:;-):-)

Kasiamaj- u mnie jeszcze niedawno ( teraz juz nie, bo przestalam karmic cycem ), to Oliwier jak zobaczyl cycunia to sie oblizywal....:tak::-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry