• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Ale dodam że do pozostałych wnuków przyjeżdża częściej a mieszkają niedaleko nas :-D hehe
Na chrzcinach była 10 minut nawet rosołu nie zdążyłam nalać... :-D
Wszystkie spotkania nie trwały dłużej niż 15 minut hehe... :-D:-D
 
No to do kiczu z taką babcią. Dobrze że ja pod tym względem nie mogę narzekać. Ja jak ja ale Alex. Ten to ma ubaw za każdym razem jak widzi się z moją mamą. Ostatnio znów ma fisia na punkcie biedronek - nie wiem skąd mu się to bierze - i ostatnio dostaje wszystko z biedronkami. Dziś latał cały dzień z kisielem bo na opakowaniu dojrzał biedronę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry