• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Dzień dobry:)

Wiktorek już po obiadku i drzemce więc pewnie będzie szalał do wieczora:baffled:, ja piję sobie kawkę bo już chatkę trochę ogarnęłam ... odkurzyć tylko trzeba (ale strasznie mi się nie chce) ... i czekamy na Ł.

Wybieram się na spacerek, ale coś dziś dziwnie za oknem ... chwilę słonko pięknie świeci a za moment ulewa jak nie wiem co:crazy: ... ale chyba się skusimy:confused:.

Ataata ta Twoja Daria to ma coraz lepsze pomysły:-D:baffled: ... sitko z oleju na głowie:szok::-D ...
Weroniczka ja po prostu przy Tobie wysiadam ... skąd Ty masz tyle sił i energii?? A mam do Ciebie pytanko ... bo ostatnio Agatka zaproponowała, żebyśmy się we trzy gdzieś spotkały z dzieciaczkami ... no oczywiście jak już się piękna wiosna zrobi??? Byłabyś chętna?
Stefanka a coś Ty taka aktywna już z rana?;-)
Kacha wracaj do zdrowia no i koniecznie spraw sobie wreszcie tą suszarkę:tak:

No nic ... spadam do dziecka ... papa
Miłego dnia:)
 
reklama
Monia ja już od prawie 4 lat wstaję o 6 rano więc dla mnie to norma. A śniadanie o 7.30 to już bardzo późno:sorry2::sorry2::sorry2:
A co do spotkania to jasne że ja jestem chętna:tak::tak::tak: Tylko niech już będzie ciepło i sucho na polu. No chyba że do mnie na herbatkę wpadniecie. JA zawsze chętnie zapraszam:tak::tak::tak:

Sylwia ja w ciąży ze Stasiem potrafiłam wypić sok z trzech cytryn bez cukru i nawet się nie zkrzywiłam. A tak na codzień to cytryny nie lubię. A przy Tadziu to znów zjadałam tę białą błonkę od pomarańczy bo mi tak smakowała. Dopiero przy Małgosi nie miałam smaków żadnych:tak::tak::tak::tak:
 
a u nas pogoda super słoneczko świeci i nie pada:tak::-D
mały wstanie to na spacerek bo już wszystko porobione tylko zmyć podłogi i jeszcze obiadek musi dojść do siebie:-D:-D
miłego dnia!!!!
a i witam się!!!
 
Czesc i ja sie witam sobotnio ;-):-)
Ale za chwile spadamy do miasta. Upatrzylam sobie kilka rzeczy i bede naciagala swojego P....:-D:-D:-D

Stefanka- no to uderzaj na Plymouth, my mamy trampoline na ogrodzie, to sobie poskaczesz....:tak::laugh2:
Sylwia, Weroniczka- a ja niegdy nie mialam zadnych zachcianek:no:, obojetnie czy w ciazy czy nie....:baffled: Dziwne....:eek:

U mnie juz posprzatane, nawet jakas werwe mialam dzisiaj, a to rzadkosc....
 
stefcia to w TAKIM przypadku cię rozgrzeszam! ;-):-D:-D
alex co będziesz kupować? pochwal się! cos ciuchowego? ;-)
weroniczka jak przeczytałam twojego posta to się skrzywiłam a co dopiero jakbym wypiła :baffled: zgrzytałabym zębami w nieskończoność :baffled:
aga to co siostra tak was męczy? :angry: nudzi jej się w domu czy co :confused: weź no jej kiedyś powiedz, że w niedzielę gdzieś jedziecie, wychodzicie itp. to sobie odpoczniesz :tak:;-)

fajnie macie w tej anglii :blink: wszystko takie tanie. u nas jak sprowadzają rzeczy to ceny z kosmosu :szok:

moja śpi z dupą do góry ale jej nie prostuję ;-)
zaraz chyba się położę i poczytam "język dwulatka" t. hogg - czytałyście może? warto?
 
kata- oj męczy męczy, ale ja nie wiele mogę bo on może powiedzieć że do rodziców przyjechała, a my niestety nie mamy zamków w naszych dwóch pokojach żeby się oddzielić:no::no::no::no: ja nie czytałam tej książki, jak coś ciekawego wyczytasz to pisz:tak::tak::tak:
alex- udanych zakupków
joanna- słoneczko świeci i widzę humor u ciebie też słoneczny:-D
monia - u mnie też pogoda dziwna-raz słońce a zaraz śnieg sypie:szok::szok::szok:

a my będziemy jeść obiadek:-p
 
Ja juz po obiadku i biore sie za ogarnieice kuchni bo tym pichceniu, a jak Kuba wstanie to za odkurzanie i mycie podlog (Basia dalej jestes chetna mi pomoc ;-);-), jak tak to zapraszam mam fajnego mopa ;-), przy okazji polecam mopa Viledy, prawie sam myje ;-))

Stefanka to i ja chce taka zyrafe i roworek tez :-p:-p

Kasia moja kolezanka sobie na dloni od srodka pisze co ma kupic i zawsze pamieta :-D, zdrowka zycze

U mnie tez sie ladnie zrobilo ale mam basen z lodem przed domem i ten widok psuje te sloneczna i wiosenna pogode :angry::angry::angry:. Jeszcze z tydzien i moze sie rozpusci ta tona sniegu :crazy:

My tez zaliczylismy wyjazd do sklepu ale w celach rozpoznawczych :-), rozgladamy sie za kamieniem dekoracyjnych na sciany i do odlozenia kominka bo juz patrzec na niego nie moge :crazy:. Ach tylko ta robota i ten balagan w domu :szok:

Lece bo pralka przestala latac po lazience to znaczy koniec prania :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry