jutrzenka
Szczęsliwa mamusia :)))
Dzien dobry
u mnie nie jest tak optymistycznie za oknem
Kuba spi, zupka dla niego ugotowana, a ja pije kawke i bede zaraz robic zeberka dla nas na obiadek,
Viki nie mam pojecia, nigdy nie bylam w takiej sytuacji, ale mnie tez by chyba 20 latka zastanawiala, niby ja wychodzilam za maz w takim wieku ale i zaraz poet chclismy miec dziecko ale nie wyszlo, tylko ze swoje to inaczej. Moze dizweczyna okaze sie dojrzala osobka, skoro pracuje z niepelnosprawnymi to cos musi miec w sobie bo to naprawde ciezka praca. Zycze powodzenia, oby sie okazala warta zainteresowania
A jaka ona szkole konczyla?
Agatko u nas z nocnikiem to sama, nie da sie posadzic, ale babcia mowi ze jak bedzie cieplo to bez pieluchy bedzie go pusczala i wysadzala to moze sie nauczy. Wczoraj czytalam w mamo to ja ze nauke najleiej rozpoczac jak dziecko ma o 18 mcy bo wtedy zaczynac po malu kontrolowac swoje potrzeby i zeby nie wierzyc ze niemowlaki sikaja na nocnik dlatego ze potrafia. To efekt dlugiego siedznia na nim az w koncu cos zrobia. Pewnie sa wyjatki ze dzieci wczesniej sie naucza (chyba Damianek i Tadzio szybko umieli, teraz Pablo jest na dobrej drodze ) ale to trzeba sie zawziasc i byc konsekwentym no i przede wszystkim chyba cierpliwym
)
Ale przyjdzie i na nasze pociechy kolej
i sie naucza 

u mnie nie jest tak optymistycznie za oknem

Kuba spi, zupka dla niego ugotowana, a ja pije kawke i bede zaraz robic zeberka dla nas na obiadek,
Viki nie mam pojecia, nigdy nie bylam w takiej sytuacji, ale mnie tez by chyba 20 latka zastanawiala, niby ja wychodzilam za maz w takim wieku ale i zaraz poet chclismy miec dziecko ale nie wyszlo, tylko ze swoje to inaczej. Moze dizweczyna okaze sie dojrzala osobka, skoro pracuje z niepelnosprawnymi to cos musi miec w sobie bo to naprawde ciezka praca. Zycze powodzenia, oby sie okazala warta zainteresowania
A jaka ona szkole konczyla?Agatko u nas z nocnikiem to sama, nie da sie posadzic, ale babcia mowi ze jak bedzie cieplo to bez pieluchy bedzie go pusczala i wysadzala to moze sie nauczy. Wczoraj czytalam w mamo to ja ze nauke najleiej rozpoczac jak dziecko ma o 18 mcy bo wtedy zaczynac po malu kontrolowac swoje potrzeby i zeby nie wierzyc ze niemowlaki sikaja na nocnik dlatego ze potrafia. To efekt dlugiego siedznia na nim az w koncu cos zrobia. Pewnie sa wyjatki ze dzieci wczesniej sie naucza (chyba Damianek i Tadzio szybko umieli, teraz Pablo jest na dobrej drodze ) ale to trzeba sie zawziasc i byc konsekwentym no i przede wszystkim chyba cierpliwym
Ale przyjdzie i na nasze pociechy kolej

i sie naucza 



