witam i ja :-)
oj dziewczyny wpadłam na moment wlać w was troszkę optymizmu!
dzisiaj pan w radio oznajmił, że już mamy
PRZEDWIOŚNIE!!! 
ptaszki do nas wracają, ciepło idzie, w sklepach już króliczki, zajączki, jaja wielkanocne. nie obejrzymy się a będzie po świętach ;-)
nic tylko się cieszyć a wszelkie nieszczęścia odsunąć na bok! będzie dobrze!
jutrzenka my ząbki myjemy
nenedentem (bez fluoru do kupienia tylko w aptece) na zmianę z
elmexem (ponoć najlepsza ze względu na specyficzny fluor). kinia dostaje szczoteczkę z pastą w łapę i szoruje razem z tatą ;-)
iza nie bój się, że mały nie wypluwa! te pasty są szkodliwe ale może gdyby dziecko zjadło ci całą tubkę na raz ;-):-)
dota
tak szczuć morzem? fe niedobra dziewczynka :-(
my już też po spacerku. kiniek tym razem poderwał 2-letniego miłoszka ale miłoszek był za szybki - uciekał :-) podzieliła się za to paluszkami juniorkami, potem biegała za miłoszkiem a on dał jej buziaka
miłoszek fajny chłop tylko się tulić nie dał ;-)
a me dziecię dostało ode mnie dobrą radę: to chłopy mają się za nią uganiać a nie odwrtonie

;-):-)
ale największą furorę zrobiły schody! łaziła tam i z powrotem ;-)