• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

hej babiniec :-)

u nas też słoneczko! zaliczyłyśmy bardzo wczesny poranny spacerek (młoda po raz drugi dała dobitnie znać, że chce wyjść :angry: najpierw wskazywała na bluzę wiszącą w przedpokoju a potem się zastanawiała, którą czapkę włożyć :-) prawdziwa kobieta ;-)) jak już się wyszykowałyśmy, wpakowałam do wózka, otwieram drzwi od korytarza a tam mi pijus w poprzek na podłodze śpi na takich płytach co to w te wymieniane okna wstawiają :wściekła/y: jakoś dałam radę ale lekko nie było :baffled:
połaziłyśmy ponad godzinę bo jej się dobrze w wózku siedziało ;-)
a wczoraj wieczorem tak się rozkładała w nocy na łóżku, że zostało mi tylko 30 cm placu :confused2: łóżko 140x200 ;-)

weroniczko ja się nie znam więc nie doradzę :-( ale anetka nieźle mnie wystraszyła :szok: u nas nieraz po nocy też jest sucha pieluszka mimo, że dużo cyca ciągnie... może jakoś się wchłania więcej? bo żadnych niepokojących objawów nie widzę...
kacha a co ty chcesz od olisia? ;-) charakterny ten wasz synek! i dobrze! :-) nie da sobie w kaszę dmuchać ;-)
kal.aga ja już tak mam: na gg niewidoczna, na N-K niewidoczna i jeśli tu jest taka opcja to korzystam :tak:
elcia dzieci uczą się przez naśladownictwo a te nasze szkraby najbardziej :-) chwal się chwal :tak:
kasia ja wyczytałam, że włosy to nie trawnik i podcinanie nic nie da :no: ale nie wiem ile w tym prawdy... nie dziwię się, że się wkurzyłaś o tego cyca :-( ale mały był po prostu śpiący i moja robi dokładnie tak samo :tak: i co zauważyłam jeszcze? jak jej coś dolega (ząbki, pierdziochy itp.) to chce pierś bo to ją uspokaja i koi ból :tak: także nie złość się na kubę ;-):-) moja w okresach ząbkowania ssie więcej :tak:
paula mi te szelki się nie podobają :no: tak jak pisze aga kojarzą mi się z wyprowadzaniem psa :tak: a nie możesz wychodzić gdzieś z julką do parku żeby się wybiegała? kiedy ty tych szelek używasz?
 
reklama
Kata u nas nie ma czegoś takiego jak park... :baffled::sorry2: a na osiedlu tu gdzie latem jest trawa teraz leży ***** na gównie + błoto a ona tam chce najchętniej. Dlatego bez szelek nawet nosa nie wystawiam z nią. :no: Znów za rękę nie chce chodzić, wyrywa i koniec a tak bez szelek to mimo sprawnego chodzenia to by się potykała więc mam nad nią kontrolę. Mi jakoś specjalnie szelki nie przeszkadzają ;-)

Kacha zdrówka :-):-):-)

Idę bo mąż z pracy wrócił ;-) do juterka pewnie :-)
 
kata-woj ale w nocy nerki jak i inne organy spowalniają prace w czasie snu i dla tego czasem pielucha rano jest sucha bo pęcherz się wolniej napełnia. Nie niepokojące to jest w dzień kiedy się ruszamy pijemy dużo i po 5-6 godz nie idziemy siusiu
 
Hello ! I ja sie w koncu witam, ale jak zwykle zapomnialam juz co kto pisal, bo na raty podczytuje i mam juz metlik w glowie...
U nas moze jeszcze malo wiosennie, bo sniegu ciagle sporo, ale wczoraj ladnie bylo i spacerek zaliczylismy (a na kolach wozka pare deko soli w duzych krysztalkach przywleklismy - tak sypia:baffled:)
Weroniczko ja mysle ze jesli Tadziu sporo pije, a nie siusia to chyba lepiej to sprawdzic u lekarza, tak dla swietego spokoju...
Kal.aga ja tez jestem teraz w trakcie odstawiania i musze przyznac, ze sama jestem zaskoczona, ze to tak gladko idzie...Juz jestesmy na etapie jednego karmienia dziennie (rano) i widze ze juz sie Kaya tak nie rwie na widok cyca jak kiedys, wiec wszystko wskazuje na to ze bez problemu zrezygnuje z cycowych sniadanek, co bym chciala na wiosne zrobic...
Jak mloda byla malutka ta ja na rzadanie karmilam, a potem jakos pory posilkow jej sie same ustalily i stopniowo rezygnowalam z poszczegolnych karmien, ktorych w grudniu bylo jeszcze ok 4-5 dziennie (a w nocy przestalam ja karmic wlasciwie od 6 miesiaca....no sporadycznie sie zdarzalo do 8,ale to jak zabkowala albo jakis gorszy dzien miala)
Aha czytalam, ze jak sie chce odzwyczaic dziecko od cyca, to nie nalezy karmic w tych miejscach co zwykle...to znaczy jak sie siada np na kanapie w jednym miejscu, albo kladzie do lozka na kazde karmienie, to lepiej tego zaprzestac i podawac cyca, ale w innym miejscu niz zazwyczaj.... Ponoc to dobry poczatek w zerwaniu z "cycowym nalogiem":-) No i nie kusic dziecka nagimi cycusiami, albo w staniku, czy dekolcikach...to juz lepiej dla tatusiow pozostawmy;-) (bo te czorty jako zachete to odbieraja- napisalabym ze o dzieci chodzi, ale jakos bardzo to i do tych starszych czortow pasuje))
Stefanka, dobry ten Twoj J ze stygmatami....hehe:-D
Jutrzenka, az za swoimi babciami zatesknilam jak na zdjecia zerknelam...Niestety czasem sie musza jeszcze niezle nacierpiec u schylku zycia....
Viki ale Ci sie fajne plany szykuja:tak: I super ze mama bedzie z Wami, a zaraz potem Valdi wroci....troche odpoczniesz sobie i fizycznie i psychicznie:tak:
Paula sie idzie integrowac z malzem:-D... W sumie ja tez tak mam jak jasniewielmozny mister P wraca z roboty:-p
 
A my dzisiaj bylismy na dlugim spacerku.... bo jest przepieknie...:tak::tak:

Jesli chodzi o cycunia, to u nas Oliwier sam rzucil....:-( ja mialam ochote jeszcze troche pokarmic, ale on juz z kazdym dniem mniej i mniej, az przestal w ogole.....:-( No, ale i tak jestem dumna, ze 12 miesiecy karmilam....:-)

Stefanko- jak po pracy? ( musze zapytac, bo jak bym nie zapytala, to bedziesz rozczarowana brakiem zainteresowania z naszej strony....:-D:-D)
 
Dzień doberek:)

Ale u nas dziś śliczne słonko świeciło:-) ... od razu się człowiekowi lepiej na sercu robi:tak:

Młody śpi, Ł na laptopie w kuchni siedzi (bo znów ma przymusowe niepłatne wolne:crazy:), a ja piję kawkę i zaglądam co u Was;-).
Weekend minął nawet całkiem miło, aż dziś z łóżka się podnieść nie mogłam ... tak mi się nie chce wstawać do tej pracy:baffled:.

No nic ... idę poczytać te Wasze epopeje;-)
 
ehh alex nie musialas ale milo z twojej strony :))
sluchajcie mam do was ogromna prosbe. czy w waszym miescie jest cos ala cepelia i tam mozna kupic taki porcelanowy naparstek?? z nazwa miasta albo jakims rysunkiem miasta??
pozdrowka
 
reklama
Stefanka naparstek taki co sie przy szyciu uzywa????;)
Bo ja tylko moge powiedziec, ze u mnie w miescie (w PL) cepelii juz od dawna nie ma, ale jest taki sklepik przy PTTK,gdzie widzialam ceramiczne np kufle, szklanki, talerzyki z herbem i nazwa miasta (moze nawet jeszcze inne gadzety byly....) to moze by tak tym tropem pojsc:tak: (no chyba ze to wlasnie konkretnie o naparstek idzie, to tam raczej nie ma)

Edytuje, bo na necie takie male "cudenka" mozna znalezc: http://www.pamiatki.pl/product_info.php?products_id=1478
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry