• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

hejo
u nas dalej katarzysko-takie że jak rzeka płynie z nosa!!!!
mały się kąpie.
co porabiacie????

Paula-no ja pytałam....trochę mnie to niepokoi...ale zobaczymy co z tym sia stanie czy minie czy się nasili???-i wtedy trzeba pomyśleć może żeby jakoś tym lękom zaradzić??
Stefanko-kurcze sportsmenka z ciebie pełną gębą :tak:;-)
Kacha-pomyślnego lulania.
Viki-dobrze że się nic nie stało!!!

mam 2 pytania...
1. jak śpią Wasze maluchy-chodzi mi o piżamki z długim czy krótkim rękawkiem??? i spodenki czy długie spodnie? bo tak sobie myslę że może młodemu za gorąco???często się odkrywa ale czasem i ma wilgotne plecki.śpimy przy uchylonym oknie.
2.a... no i jak przestawić czcionkę na normalną bo młody mi coś nacisnął i wszystko mi zmalało....-nie wiem czemu????przestawiałam wielkość czcionki na tym górnym pasku i nic to nie dało.....

no tak ale wasze posty mają znów małe literki.. ;(
 
reklama
Kasiamaj na pasku narzędzi kliknij WIDOK potem POWIĘKSZENIE... :-)
codzinnie to przestawiam bo Julka jednym kliknięciem mi zmniejsza hihi :-D:-D:-D

Co do piżamek to u nas różnie... generalnie jak tylko młodą przykryję to się budzi i jęczy więc całą noc śpi odkryta... czasem śpi w piżamce na długie rękawy i w skarpetkach a czsem w samym body na krótki...
 
a to tu taka cisza?
pochowały się nam mamusie?
chyba jeszcze małe szkodniki buszują.......
mój już śpi.

więc i ja się chyba oddalę jak tu taka cisza...........................
 
Ostatnia edycja:
Młoda też śpi... byłyśmy dziś na grillu u sąsiadów na działce i tak się wylatała że w kąpieli awanturę zrobiła- taka była śpiąca... :-D

To i ja spadam... może jakiś pediciure sobie walnę bo ciepło idzie a pazurki bez koloru... ;-)
 
Hejo:-):-)

Kasia u nas jest identycznie jak u Pauli z piżamkami:tak: Raz w długim rękawie a raz na samym bodziaku, zależy czy wieczór ciepły:tak: No i zawsze jest odkryty:baffled:
Lęki nie wiem skąd mogą się brac:no: u nas takich nie ma ale mam nadzieję, że Kubusiowi miną:tak:

Ja jak zwykle wieczorową porą coś bym opędzlowała tzn zjadła ale nie wiem co:sorry2: Zaraz zrobię obchód po szafkach:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry