Weroniczka
Klub grudniówek'07
Hej dziewczyny.
My w weekend byliśmy na pikniku lotniczym. Słyszałyście że samolot się rozbił? Jak to dobrze że już wtedy byliśmy w domu bo gdyby mój Staś to widział to miałabym przerąbane kilka następnych nocy. On jest taki wrażliwy że wszystkie takie sytuacje odreagowywuje koszmarami nocnymi. Jak widzi chłopców bawiących się pistoletami na polu ( a często się zdarza że dla zabawy gnojki broń kierują do innych dzieci )to potem przez kilka nocy śni mu się że chcą go zastrzelić.
A wracając do tej katastrofy to powiem Wam że niedaleko tego miejsca jest plac zabaw. To jakiś cud że tylko jedna osoba zginęła:-
-
-
-
-
-(
My w weekend byliśmy na pikniku lotniczym. Słyszałyście że samolot się rozbił? Jak to dobrze że już wtedy byliśmy w domu bo gdyby mój Staś to widział to miałabym przerąbane kilka następnych nocy. On jest taki wrażliwy że wszystkie takie sytuacje odreagowywuje koszmarami nocnymi. Jak widzi chłopców bawiących się pistoletami na polu ( a często się zdarza że dla zabawy gnojki broń kierują do innych dzieci )to potem przez kilka nocy śni mu się że chcą go zastrzelić.
A wracając do tej katastrofy to powiem Wam że niedaleko tego miejsca jest plac zabaw. To jakiś cud że tylko jedna osoba zginęła:-








no ale coś za coś... w ogóle to lubię swoje miasto. coraz ładniejsze się robi :-)