• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
grzechotka ja bylam wczoraj hehe nic sie nie zmienilo woda dalej w morzu hehe a dzis u nas taki upalll o ranyy myslalam ze sie roztopie w pracyyy. jeszcze u nas teraz tyle zamieszania, ciagle jakies wystepy albo plastyczne zajeciaa. cale szczescie na dwor dzieci nie wychodza bo jest za goracoo bo jak bym miala ich na dworze pilnowac jeszcze to bym chyba zwatpila...
ide was przeczytaccc co dzis napisalysciee
 
bry!!!!
jak tam się macie-nikt za mną nie tęsknił :-(
młody w kąpieli.dziś u nas skwar-myślałam ze się rozpłynę!!!!
byłam dziś z młodym u lekarza zapisała kropelki i psikacz do nosa.
byliśmy też na placu zabaw.szkoda tylko że zjeżdżalnia była gorąca (Kuba jak ją dotknął to od razu SI wołał) no i na niej sobie nie pojeździł.
co tam jeszcze -mielismy dziś wizytację moich rodziców-wpadli na kawencję.
dzień uważam za udany.

Stefanko-naśmiałam się z Twoich japonek :-D:-D:-D a i chciałam dodać że fajną macie tą pogodę.
Dota-to Elcia miała taki kolor jak Twój......
Grzechocia-bidulko!!!! zdrowiej.niech Ci Twój kochany masaż zrobi.:tak:
Weroniczko-słyszałam wczoraj -o tej katastrofie mówili wczoraj w Rmf-ce.- dobrze że się nic nie stało na tym placu zabaw!!!!
Aśka-pewnie że się cieszymy!!!!!

Rany julek!!!!!-zalało mi łazienkę..........tzn.Kuba z tatą zalał-wymyślili sobie zabawę :szok:
 
reklama
Hejo robaczki:-):-):-)

Ależ ja dzisiaj jestem padnięta:szok::szok::szok: U nas też skwar nieziemski:-) Marcel nawet poluskał się w baseniku:tak: Zajarany był jak gwizdek:-D Trząsł się jak galareta ale wyjsc nie chciał:baffled:
Tyle miał atrakcji a mimo to ma problem z zaśnięciem:baffled: Już pół godziny w łóżeczku i jeszcze nie śpi:sorry2:

ja też chcę na plażęęęęęę:-(:-(:-(:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry