• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Paula-co do pazurków to ja miałam ostatnio krwistą czerwień-a dziś Kuba zobaczył że nie mam pomalowanych dotknął paznokcia i mówi nnnn-ma :-D
może mój synuś woli pomalowane???kiedyś sam nadstawiał jak malowałam i nie mógł zrozumieć jak mu mówiłam że to tylko dla dziewczynek.:tak::-)
Sylwia-a na co masz chrapkę???? -życzę smaczności-i dzięki za odp.w sprawie piżamkowej.
Stefanko-ale u Was to chyba znacznie cieplej niż u nas????
ja mam kilka piżamek dla Kubcia na krótki ale jeszcze mam opory co do ich zakładania-hmmm..może powinnam założyć?

dobranoc moje panie
oddalam się!!!!!
miłej nocki.
 
hej:-)
i ja się witam jeszcz w łikend- lepiej późno niż wcale:-)

troszkę czytania mama ale nadrobię jutro bo dziś padam. Doczytałam tylko o katarku Kubusia więc życzę zdrówka i o przygodzie Pawełka z bąkiem.
O mamuniu straszne, dobrze że nic się nie stało. Łukasz tez parę razy łapał bąki, al mu się nie dały. Takie ładne puchate owadki, ale ja miałam już przygode z tymi owadami. Dwa lata temu sadziliśmy malwy (takie zioła z różowymi kwiatkami) i jak je obrywaliśmy to zostałm użądlona w obie ręce i spuchły mi po łokcie. nic nie mogłam robić. Musiałam iść do lekarza bo wapno nie pomagało. Nie chcę sobie wyobrażać nawet co by się stało z rączką takiego maluszka

kasiamaj- ja dzis położyłam Łukasza z długim rękawem, bez skarpetek w krótkich spodenkach, ale narobił mi płaczu i włożyłam koszulkę z krótki, bo jest bardzo duszno dziś i zasnął, a i przykryłam go kocem włożonym w poszewkę:tak:
 
Pominęła przygodę Pawełka z przyrodą... chyba każdy by się przeraził... dobrze że nic się nie stało... ;-) a jak wysypka Pawełka? Julkę jak wysypało po parówce dla dzieci NIBY to też miała ZYRTEC ale i Calcium... po jednej dawce zniknęło... :tak:

Nooo... paznokcie już w ciemnym różu... ;-)

Powiem wam że dziś miałam przygodę... Jak zebrałam się z Julką z tego grilla i mój tata nas odwoził to wsiadając do samochodu nie wiem jak rozpadł mi się klapek... (japonki miałam na nogach) więc z parkingu szłam na boso... :baffled: jak wariatka... :-D zahaczyłam po drodze o śmietnik i wywaliłam klapeczki... trza kupić nowe... ;-)
 
Grzechotka przesłodki Kubandziorek :-D Fajnie ta kupa musiała się prezentować :-p

hej hej kasia to dopiero 9 tydz a tobie zamiast na pęcherz to chyba na główke naciska przesłodkie to nie było ale przecuchnące heheh:-D:-D:-D

kasia m u nas piżamki na krótki rękaw i krótkie spodenki albo rampersik też krótki

a ja miałam wczoraj mały wypadeczek bylismy na spacerze w ogrodzie botanicznym tam sa skałki no i dama na skałki na platformach wysokich wlazła i nogę skręciła :baffled::baffled: strasznie mnie nawala ta noga dzis juz i tak jest lepiej ale wczoraj to nawet postawic na podłodze nie mogłam ale w parku nic mnie ta noga nie bolała dopiero jak przyszłam do domu i buta zdjełam odpoczełam chwile i juz noga mi puchnąć zaczeła i rwać o 21 juz nie mogłam wytrzymac i pojechaliśmy na pogotowie tam siedziałam w poczekalni 4 h:szok::szok:z ogromnym bólem nogi zrobili prześwietlenie bo noga była tak spuchnieta że lekarz nawet myslał że jest złamana ale na szczęście skręcona w śródstopiu więc bandarz elastyczny i altacet (wszystkim to zapisywał)

mam problem z przemieszczaniem sie dziś ale środki orzeciwbólowe działaja więc jakoś kuśtykam no ale na spacer i po zakupy to sie dziś nie wybiorę:-D
 
ojej grzechotka! :szok: to teraz mąż musi cię na rękach nosić :-p
kasia u nas krótki rękawek i dłuższe spodnie, bez skarpet (młoda często się w nocy odkrywa więc nóżki wolę zakryć spodenkami)

z rana chyba lecimy na plac bo zapowiadają upały :blink: ech... jeszcze zatęsknimy za deszczem :-p
lecę bo paszczak wstaje :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry