reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Wiesz stefanka z dziewczynkami to rzeczywiscie nie latwo.... tak mi sie wydaje. Oliwier nosi przwaznie adidaski, a te kupuje w sklepach sportowych. Z dziewczynka o tyle jest trudniej, ze chcialoby sie kupic jakies ladne buciki, niekoniecznie adidasy, a poza Clarksem to na prawde nie wiem gdzie jeszcze szukac....:confused: Moze BHS?, mothercare? Nie wiem....:sorry:
 
Ja mam z butami jeszcze większego ćwieka :sorry: Znaleźć tu obuwie ortopedyczne dla Olisia graniczy z cudem, więc z Polski mam wysyłane, ewentualnie jakieś adidaski mu kupuję. Fakt, że jeszcze nie chodzi,ale do nauki stawania chociażby potrzebne mu porządne obuwie. Kurcze tak pięknie się dzisiaj ten dzień zapowiadał, a pogoda taka w kratkę jest.
T. śpi, Oliś szaleje i pierdzi, a ja w tym smrodzie siedzę i już mi jego gazy na łeb padają :-D:-D:-D
 
Witam się z wieczorka.

Moja córka usnęła w drodze do domku od babci. Ja byłam u ginka po recepty z mamą a ciotki się zajmowały Julcią.

Stefanka u nas kaszka łyżeczką nie zawsze zjedzona a szkoda wyrzuca. Mam smoczki z Canpola do kaszki ale troszkę je nacięłam... ;-)zjada koło 250ml.

Kasiamaj ja już dawno pisałam o Tantum Verde. Żele nie działały i zawsze na ząbkowanie psikamy się włanie tym. Super działa :-):tak: Widzę że małej kiełki idą to pewnie trzeba będzie wyją z apteczki niedługo.;-)

Co do dywanów, to jako nie przekonuje mnie pranie nałożenie piany i odkurzenie :eek: Odwierzy tak ale nie prac. Zwłaszcza że tam pisze- nie dopuscic do przemoczenia dywanu... :eek::confused2:
Ostatnio to prałam jak D nie było. Zabrał mi tata dywany do siebie na podwórko namoczyły się dwa dni w deszczu,:sorry: i szorowałam szczotą. Wlałam do wiadra wrzątek, proszek do prania i jazda. Dywany jak nowe i pozbyłam się smrodu psa siuskow... bo o to glownie chodziło... ;-) Potem płukanko szlaufem na trzepaku i jest super :tak:

Dla niewymienionych buziaki :-)
 
Witam, wrocilam ze szkolenia, trwalo raptem 4 h to niby polowa mojej pracy a jestem gorzej zrypana jak normalnie. Rany dojechac do tych Siedlec i wrocic to jakas porazka :angry::angry:. Skonczyla szkolenie o 14 a jedyny autobus do Warszawy byl przed 15 :crazy:, wiec godzine czekalysmy :angry::angry::angry:, jechalismy ponad 1h a to tylko 50 km, jakby nie mogli tych szkolen w Wawie robic, tam mam autobus co chwile bo kilka prywatnych przewozniikow jest a z powrotem z centrum to pelno tych autobusow :tak::tak:.
Masakra normalnie, w Wawie w Izbie Skarbowej to obiad, kawka ciastko w kosztach szkolenia a w siedleckim osrodku zamiejscowym nic :no:.

Jutro znowu do pracy, kurde nawet nie wiecie jak mi sie nie chce, atmosfere mamy do bani :no::no::no::no: boze ile sie u nas porobilo rzeczy to szok, to juzz nie ten sam urzad niestety co jeszcze miesiac temu. Szkoda bo tak fajnie bylo. Ale moze to kwestia czasu i wszystko wroci do normy

Sorry nie nadrobie bo jestem padnieta, po powrocie zaliczylam jeszcze ponad 3 godzinny spacer, ide sie zaraz umyc i chyba sie poloze i pogapie w tv bo nawet pisac nie mam sily.

no tak... jak zwykle jak się rozpiszemy to jutrzenka ma mnóstwo pracy :angry:

hmm jakos nie kumam o co chodzi :eek::eek:, normalnie chyba podwazasz moja prawdomownosc ;-):sorry::sorry:. A pracy mam za dwoje bo kolezanka poszla na 2 tyg urlop i mam dwa rejony zamiast jednego.

i dlatego ja mam w domu folie na podlogach....hihi:-D:-D

hehe jak u rodzicow Frani Maj w Niani :-D:-D:-D. A pupy Wam sie nie poca jak na nich siedzicie :-D:-D

Dla niewymienionych buziaki :-)

o to dla mnie, dzieki :-)

i chyba tyle bo wysiadam :sorry::sorry::sorry:, postaram sie jutro z pracy cos naskrobac jak bede miala chwile wytchnienia :sorry::sorry:

ide sie kapac, moze jeszcze zajrze

a jak nie to

dobranoc pchly na noc karaluchy pod poduchy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry