Magda_lenka
Mamusia Wiktorka
Dzień doberek.
Muszę się pochwalić, że Wiktor przespał calutką noc u siebie w łóżeczku. w końcu mam przespana noc za sobą
A w buzi pojawiły się nowe ząbki, więc to one były przyczną całego nocnego zamieszania.
Mam nadzieję że i u was ten problem szybko zniknie wrac nowymi perełkami w buzi.
Kata-woj jakos tak mam dziwne wrażenie , że podobny post widziałam po północy ;-)
Muszę się pochwalić, że Wiktor przespał calutką noc u siebie w łóżeczku. w końcu mam przespana noc za sobą

A w buzi pojawiły się nowe ząbki, więc to one były przyczną całego nocnego zamieszania.
Mam nadzieję że i u was ten problem szybko zniknie wrac nowymi perełkami w buzi.
Kata-woj jakos tak mam dziwne wrażenie , że podobny post widziałam po północy ;-)


-wchodzę do łazienki (bo jakoś cicho się zrobiło) patrzę a on siedzi z nogami w misce w siuśkach
:-)
a wypił ze trzy kubki herbatki
