Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Stefanka, co do obrazków - będziesz się rozmnażać, bo to matka natura na obrazkach?;-);-);-) Paula, a mąż będzie wyjeżdżał z domu o 6 czy na 6 ma do pracy? Bo korki w Wawie to już przed 7 są w dzień roboczy. Grzechotka, może faktycznie duża zawartość chloru w wodzie. Gotuj na minerałce. Co do filtrów to taki zwykły dzbankowy nic nie da, bo raczej nie likwiduje metali ciężkich. Tylko zmniejszy ilość kamienia i zmiękczy wodę. No chyba, że założysz na kran taki profesjonalny.
Asia o 6 będzie wyjeżdżał z domu a trasa nie najgorsza. Mówi że w 45 minut powinien dojechac ;-)
Stefanka no powiedz nam o co chodzi? :-):-):-)
Grzechotka ja wodę z kranu podaję baaardzo rzadko. Małej robię mleko na butelkowej wodzie. Jakos boję się kranówy zwłaszcza że u nas często leci zółta i zdaża jej się mie brzydki zapach...
Hej Laseczki :-) Jak w końcu udało mi się do kompa dorwać to Was nie ma :-( Mój brat z T. non stop mi komputer okupują, a jak mnie łaskawie wpuszczą to net ledwo zipie, bo coś sobie ściągają Nudy u mnie straszne, pogoda do bani,aż nic się nie chce.
Życzę Wam miłej końcówki weekendu
ja zacznę jak stara baba jeny jak mnie boli dzis nie glowa ale pęcherz znowu mam chory to juz 2 raz w ciągu miesiąca w chorwacji mnie dopadło musialam czekać jak do domu wrócimy bo tam to nie dało sie znaleść lekarza wziełam w domu furagin przeszło i znowu to samo ja sie załamię coś musi być nie tak z tym pęcherzem czy to moze byc od sexu heheh
zdycham z bólu heeeeeeeelp a nie dostałam sie do lekarza godzina 7:30 od 7 zapisy i juz miejsca nie ma
Stefcia a możesz rozwinąć o co chodziło? Bo ja może kiepsko łapiąca ale nadal nie wiem o co chodzi...
Grzechotka jutro dzwoń od 7:00 u na też często tak jest... ale jest chyba 5 internistów to zawsze gdzieś tam wolne się znajdzie ;-)
Kacha tak to jest jak się chłopy dosiądą do kompa...
A mnie czeka podróż z Julą autobusem. Muszę jechać do hurtowni po chemię dla mnie do pracy i ciekawa jestem jak ona to wytrzyma... chciałam jechać o 9:10 ale dama jeszcze śpi...
hej:-)
ja już po urlopie:-( tak mi szkoda było zostawiać Łukasza:---(
pracy tak za dużo to mi sie nie nazbierało przez dwa tygodnie chociaż jeden plus
chmielaki były bardzo udane, Łukasz się wyszalał w wesołym miasteczku (jutro zdjęcia). Nie spiłam się bo byłam kierowcą za to w sobotę nadrobiłam w domu i tak mnie głowa bolała w niedzielę i niedobrze mi było, że stwierdziłam że już nigdy więcej nigdy nigdy więcej Ogólnie fajna impreza - polecam
a dziś miałam straszny sen, śnił mi się koniec świata- słońce się rozpadło, ziemia się poprzekręcała na jednej półkuli było bardzo gorąco a na drugiej bardzo zimno, domy wszystko zburzone- straszne to było aż sie obudziłam zlana potem
Witam się w nowym tygodniu, po ciężkim weekendzie, czas na 5dniowy odpoczynek Aga mam nadzieje, że Ci szybko dzien w pracy zleci i wrócisz szybko do swojego Szkraba! Paula powodzenia na wyprawie! Grzechotka współczuje ! może wybierz się na nastawianie kręgów. one moga być przyczyną bólu glowy Stefanka to jaką masz dla nas dzisiaj zagadkę? Wszystkim życze bardzo wesołego i ciekawego dnia