reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Dzień dobry!

Stefanka, co do obrazków - będziesz się rozmnażać, bo to matka natura na obrazkach?:-D:-D;-);-);-)
Paula, a mąż będzie wyjeżdżał z domu o 6 czy na 6 ma do pracy? Bo korki w Wawie to już przed 7 są w dzień roboczy.
Grzechotka, może faktycznie duża zawartość chloru w wodzie. Gotuj na minerałce. Co do filtrów to taki zwykły dzbankowy nic nie da, bo raczej nie likwiduje metali ciężkich. Tylko zmniejszy ilość kamienia i zmiękczy wodę. No chyba, że założysz na kran taki profesjonalny.
 
Asia o 6 będzie wyjeżdżał z domu a trasa nie najgorsza. Mówi że w 45 minut powinien dojechac ;-)

Stefanka no powiedz nam o co chodzi? :-):-):-)

Grzechotka ja wodę z kranu podaję baaardzo rzadko. :sorry2: Małej robię mleko na butelkowej wodzie. Jakos boję się kranówy :baffled: zwłaszcza że u nas często leci zółta i zdaża jej się mie brzydki zapach... :baffled:
 
Hej Laseczki :-) Jak w końcu udało mi się do kompa dorwać to Was nie ma :-( Mój brat z T. non stop mi komputer okupują, a jak mnie łaskawie wpuszczą to net ledwo zipie, bo coś sobie ściągają :sorry2: Nudy u mnie straszne, pogoda do bani,aż nic się nie chce.
Życzę Wam miłej końcówki weekendu :tak:
 
hej

ja zacznę jak stara baba jeny jak mnie boli dzis nie glowa ale pęcherz znowu mam chory to juz 2 raz w ciągu miesiąca w chorwacji mnie dopadło musialam czekać jak do domu wrócimy bo tam to nie dało sie znaleść lekarza wziełam w domu furagin przeszło i znowu to samo ja sie załamię coś musi być nie tak z tym pęcherzem czy to moze byc od sexu heheh:-D:baffled:

zdycham z bólu heeeeeeeelp a nie dostałam sie do lekarza :angry::angry: godzina 7:30 od 7 zapisy i juz miejsca nie ma :crazy::angry:

miłego dnia wam zycze

kata ale ty madra jesteś :-D:-D
 
Hej!!!

Stefcia a możesz rozwinąć o co chodziło? Bo ja może kiepsko łapiąca ale nadal nie wiem o co chodzi... :rofl2:

Grzechotka jutro dzwoń od 7:00 u na też często tak jest... ale jest chyba 5 internistów to zawsze gdzieś tam wolne się znajdzie ;-)

Kacha tak to jest jak się chłopy dosiądą do kompa... :rofl2:

A mnie czeka podróż z Julą autobusem. Muszę jechać do hurtowni po chemię dla mnie do pracy :sorry2: i ciekawa jestem jak ona to wytrzyma... :baffled: chciałam jechać o 9:10 ale dama jeszcze śpi... :tak:

Miłego dnia :-)
 
hej:-)
ja już po urlopie:wściekła/y::angry::wściekła/y::-( tak mi szkoda było zostawiać Łukasza:-(:-(:-(

pracy tak za dużo to mi sie nie nazbierało przez dwa tygodnie:-D chociaż jeden plus:-D
chmielaki były bardzo udane, Łukasz się wyszalał w wesołym miasteczku (jutro zdjęcia). Nie spiłam się bo byłam kierowcą:sorry2: za to w sobotę nadrobiłam w domu i tak mnie głowa bolała w niedzielę i niedobrze mi było, że stwierdziłam że już nigdy więcej nigdy nigdy więcej:no::no::no::no: Ogólnie fajna impreza - polecam:tak::tak::tak:

a dziś miałam straszny sen, śnił mi się koniec świata- słońce się rozpadło, ziemia się poprzekręcała na jednej półkuli było bardzo gorąco a na drugiej bardzo zimno, domy wszystko zburzone- straszne to było aż sie obudziłam zlana potem:szok::szok::szok:

paula- to fajnie że D. znalazł pracę:tak::tak::tak:

miłego dnia wszystkim:-)
 
reklama
Witam się w nowym tygodniu, po ciężkim weekendzie, czas na 5dniowy odpoczynek :rofl2::-D
Aga mam nadzieje, że Ci szybko dzien w pracy zleci i wrócisz szybko do swojego Szkraba!
Paula powodzenia na wyprawie!
Grzechotka współczuje ! może wybierz się na nastawianie kręgów. one moga być przyczyną bólu glowy
Stefanka to jaką masz dla nas dzisiaj zagadkę?
Wszystkim życze bardzo wesołego i ciekawego dnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry