reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

witam

ja tez sie zle dzis czuje, wczoraj bolala mnie glowa, wieczorem 2 razy rozmawialam z muszla w wc :no::no: i dzis ogolnie sie zle czuje, jakies zawroty glowy jakbym miala, ehhh a pracowac trzeba

zycze Wam milego dnia, i dobre samopoczucia, lepszego niz moje :crazy:

paaa
 
reklama
ahoj moja załogo :))
wszystkie na statek marsz:) hihihihihihihih buhahahahaha

EDIT:
łoj Jutrzenko bidulko :) hmmm czyz by znowu poniosła cie fantazja z twoim mezem????? łojojoj i znowu czekac miesiac na wiadomosc hihiihihihihihihih
widzisz tak to jest jak sie szaleje jak dziecko pójdzie spac:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
Witam.

Czy ktoś tu choć troszkę tęsknił za mną:sorry2::sorry2::sorry2:
Wczoraj wróciłam z wakacji troszkę wypoczęta:tak::tak::tak::tak:
Teraz muszę rozplanować jak poustawiać sobie dzień ze spaniem i jedzeniem maluchów bo od przyszłego tygodnia Staś wraca do przedszkola. Ale wcześniej w najbliższą sobotę czeka na sweselicho w Warszawie:tak::tak::tak::tak::tak:
Resztę opowiem później bo teraz zmykam na pocztę po kaskę z rodzinnego i na zakupy:tak::tak::tak::tak::tak:

Miłego dnia babeczki.
 
weroniczko- hej, długo cię nie było i pewnie że tęskniłyśmy:tak::tak::tak:
jutrzenka- zdrówka dla ciebie
stefanka- a u mnie jest słoneczko, chcesz troszkę:blink:
elcia- a ,może jutrzenka jest już na statku i ma chorobę morską:-D:-D:-D
magdalenka- ja też mam nadzieje że szybko minie ten dzień i tydzień też:tak::tak:
 
melduje się...hehe
noc w hotelu przezyłam - :-pno i było wiecie.....echh wyjątkowo:-)

no i wrócilismy z nad morza ale pranie i prasowanie narazie mnie pochłonęło....no i ogólnie musimy wrócic do rzeczywistosci. wiec niebawem pojawie sie tu na dłuzej...
w sumie to nie wiem czy ktos wogole za mną tesknił???:crazy::crazy:
no wiem ze stefanka....moja kochana, no i elcia a reszta to chyba nie bardzo:angry::rofl2::-D
 
Hej!

Viki, ja tęskniłam bardzo. Dobrze, że już jesteś:tak::tak::tak::-):-):-)
Grzechotka, zapobiegawczo na pęcherz jedz żurawiny, albo pij sok i witamina B. No i pewnie będziesz musiała zrobić posiew, bo może jakaś bakteria jest.
Paula, na pewno dacie radę w autobusie. Trzymam kciuki.
Jutrzenka, trzymaj się w pracy.
Aga, urlopy mają to do siebie, że niestety szybko mijają:tak::tak:. Ja już jutro jadę do pracy:-(
Weroniczka, fajnie, że już jesteś. Jak wam było w Ropie, bo chyba tam odpoczywaliście, prawda?
Magda, wzajemnie:tak::tak:
Stefanka, gdzie jesteś?

A u nas zaczęło się chorowanie. Filip w ubiegłym tygodniu zaczął chodzić do żłobka na 3-4h i stało sie... zachowrował. Ma antybiotyk. Jestem tym wszystkim zdołowana i nie wiem jak to dalej będzie, jak on już po tych kilku dniach załapał coś. No i lato przecież. Gorączkował na początku, ale od soboty na szczęście już nie. I miał bardzo brzydkie migdały i lekarz powiedział, że bez antybiotyku nie da rady.

A ja od dziś zaczęłam wieeeeeeelkie odchudzanie!!! Trzymajcie kciuki!! Muszę zrzucić parę kilo, żeby mi nogi w kolanach nie popękały od nadmiaru ciężaru, hehehe
 
reklama
asia- trzymam kciuki, ja tak zrzucam parę kilo od stycznia i zrzucić nie mogę:confused:. Biedny Filipek, znowu się zacznie chorowanie:-(
viki- witaj z powrotem:-)

jeszcze tylko godzinka jupiii:tak::-):happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry