• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

a ja mam przerwę na lunch i jem sobie kanapkę:-)
ładne słoneczko świeci za oknem, wyszłabym na spacer ale jestem w pracy ech:-( a jak skończ eto pewnie już nie będzie słoneczka:-(
 
reklama
viki- nad takim lumpeksem to ja też bym się zastanawiała na twoim miejscu, bo widzę że tylko takie się utrzymują na rynku, które mają sieci w całej Polsce i sprzedają ciuchy na wagę. Takie drobne z wycenioną odzieżą często po roku padają:sorry:
paula- no niestety:-(

a ja jutro mam wolne bo jadę do dentysty brrr niech poprawia to co zknocił:angry::angry::angry:
 
a my już po zakupach i spacerku

teraz obiad szykuję.
jak już jesteśmy w temacie lumpeksowym....to ja dziś kupiłam Kubie spodnie ogrodniczki ocieplane na zimę-nawet do biegania po podwórku żeby tych nowych nie zeszmacił jak na kolanach będzie szorował,a nawet jak jedne przemoczy to będę miała drugie.cena jak za darmo!!!
u nas też tłoki!!! mamy takie dwa lumpeksy-często można dużo oryginalnych ciuszków kupić np.po 1zł.bo zrobili tak że pn.cz.-nowy towar czyli po 30zeta za kg.we wtorki i piątki po 20zł a we środy i soboty wszytkie rzeczy jakie mają po złotówce wszystko na wieszaczkach-nie trzeba szperać.i mieszczą się dwa koło siebie....jeden i drugi ma ful chętnych.

Viki-super z tym klubem!!!-właśnie świetne rozwiązanie dla mam pracujących.
oby z gardłem było ok!!-trzymam kciuki.
 
Kasiamaj u nas też tak dostawy w moim ulubionym lumpie ;-) Julka ma dużą większość ciuszków właśnie z tamtąd :tak: i wcale się tego nie wstydzę, bo na nowe tej jakości nie stać mnie po prostu... ;-)

Hehe kiedyś jak pamiętam to był wstyd łazić po takich miejscach:rofl2: a teraz?
Można za grosze kupić firmowe ciuszki.

Aga hehe to dentystycznie jutro... współczuję.
 
Ja własnie jakis tydzień temu pracowałam w takiej sieciówce odzieży używanej... porobiłam 1 dzień i nie wróciłam, bo jakoś mi sie nie podobało:no: :sorry:(oczywiście ta praca, bo po sklepach takic łaże;-))
Nie lubie chodzic i udawać że coś robie jak chwilowo niema nic do roboty, dwa wszedzie kamery, nie wolno telefonu odebrać! i nawet niezabardzo można przystanąc i pogadać z koleżanką z pracy, trzy kierowniczka zrobiła na mnie starsznie złe wrażenie po tym jak po mojej rozmowie z nią zawołała do siebie jedną z pracownic, a ta wyszła z tamtąd strasznie zapłakana...
Więc tam nie wróciłam, ale firma jako firma pożadna bo wczoraj zadzwonili żebym przyjechała po wypłate za 1 dzień hehe a ja myślałam że niema nawet opcji na kase :-D
 
Paula-nie ma się co wstydzić...takie czasy,a rzeczy można naprawdę fajne dostać.
Viki-jeszcze do Ciebie bo zapomniałam....-Kuba ma dziś powtórkę zachowania z wczoraj.
Ataata-no to firma ok-skoro za dzień płacą....:tak:

ale się objadłam :szok::-p
 
Agatko moja koleżanka też pracuje w lumpie, też kamery, muszą ściemniać i nawet nic sobie nie może sama kupić :szok: tak ma w umowie...
Czasem daje mi kasę pokazuje co jej wziąć i ja jej kupuje... :rofl2:

eee Agatko to coś jednak się dzieje w sprawie pracy ;-)
 
E tam sie dzieje, nic sie nie dzieje wręcz przeciwnie, bo tam gdzie bardzo chciałam parować to nie oddzwonili po rozmowie, a tam gdzie niby mnie chcieli to zaś mi sie nie podoba. Nie no wyluzowałam już bo naprawde zaczynałam popadać w depresje... choć nie powiem bo itak musze, chce tą prace znaleźć szybko bo to się wiąże z naszym slubem niestety...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry