reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

witam

Dzieki dziewczyny za troske. ehh z ta wczorajsza sprawa to juz ok, jakas idiotka tam siedzi, wczoraj wyslalam maila a ta z morda az do naczelnika:wściekła/y::wściekła/y:. Wczoraj specjalnie moja kierowniczka z kierownikiem informatykow musiala zostac po 16 (ja juz wyszlam;-)) i wlamywac sie do mojego kompa zeby sprawdzic czy poszlo. Dzis dzwonil informatyk do niej i jej powiedzail pare cieplych slow ;-);-):tak:

Kasia to mowisz ze Kuba ma juz narzeczona :-D:-D.

Sylwia skleroza nie boli ;-):-D. A jakie autko ma Marcelek. Masz juz rogówke :-p:-p

Aga ja tez glosuje z domu i z pracy :tak:. I gratuluje zakonczonych zakupow. Ja tez mam za soba, ciesze sie ze juz nie musze latac i szukac nie wiadomo czego

Elcia milego gosciowania ;-)

Paula Ty to jestes zorganizowana, Amelka, Julka i jeszcze babki w miedzyczasie :szok::szok:. Jak Ty dajesz rade z dziewczynami :eek:

i tyle bo mam roboty od ch....
 
reklama
Jutrzenko-dobrze ze już ok.kończ tą robotę i do domu :tak:-w końcu już piątek.do której siedzisz do 15-ej???
a co do Kuby-to nie wiem???-jak on tą lalę traktuje-kto to dla niego jest?? ;p ;)
 
Cześć mamuśki.

U mnie już całkiem zdrowo:tak::tak::tak::tak: Tylko usta mam tak okrutnie spierzchnięte że aż bolą:-:)-:)-(

Zaraz idę piec ciasto na imieniny mioich rodziców ( Barbara i Andrzej) bo będą przez weekend mieć pełno gości. Jutro od samego rana będziemy przygotowywać pewnie z 10 sałatek i innych przekąsek dla gości więc chłopakóew moich najpierw wysyłam do muzeum a potem do teściowej a ja i MAłgoś będziemy siedzieć u mamy i pichcić:tak::tak::tak:

Małgosia siedzi na dywanie co chwilkę przesyła mi przesłodkie i przecudowne uśmieszki. Boże ależ ona jest rozczulająca:tak::tak::tak:
 
Jutrzenka czyli wyszło na Twoje? I dobrze, niech ma do słuchu babsko...

Co do pracy to tak- przy Julce nie mam problemu. Ona miała miesiąc jak zaczęłam przyjmować klientki więc przyzwyczajona :tak: Gorzej z Amelką. Bo ona jest bardzo towarzyska i lubi jak się koło niej skacze, jak się z nią gada itp... ale nie lubi leżeć na leżaku... :cool::confused2: Ale jak np dziś miałam na 9 i 10 strzyżenia to powiedziałam Martynie żeby Amelkę obudziła o 6 :rofl2: żeby do 9 ją zmuliło na sen bo mam pracę :-D ale Amelka wstała grzecznie o 5.40 :-D;-)
I takim to sposobem sobie radzę. Muszę bo nie chcę odmawiać moim klientkom, poza tym i tak mam cały dzień darmowy etat to chociaż wieczorkiem muszę pracować bo kasa potrzebna :zawstydzona/y: Przed świętami Martyna nie będzie trzy dni chodziła do szkoły to sobie podgonię robotę. Niestety w tygodniu mam Amelkę 10 godzin 3 dni w tyg i 8 godz 2 dni w tyg... cały boży dzień... :shocked2::cool2:

Kasia przed Sylwkiem nie ma takiego tłoku. Najwięcej przed świętami bo każdy chce mieć na święta ładnie zrobione. Po świętach tylko gapy które nie zadzwoniły na czas ;-):-D No i Sylwestrowe czesania :tak:
 
Dzień dobry.
U nas super poza moim bólem głowy.
Poczytałam Was uffffffffffffff i zaraz odpiszę tylko krótko co u nas.
Dziś pierwszy raz spaliśmy w nowych pokojach. Mnie po wczorajszych lampach na zatoki tak głowa bolała że nie zmrużyłam oka. Alex nie bardzo chciał spać w nowym pokoju ale jak w końcu zasnął D na rękach i po przeniosłam to spał jak zabity do 4,45. Obudził się i jak zaskoczył że nowy pokój to płacz taki że musiałam go wziąć na dół i puścić bajki. Tak że od 5 oglądaliśmy bajki. Pokój bardzo mu się podoba ale cosik z tym spaniem nie bardzo. Mam nadzieję że dziś będzie lepiej.
A ja wszystko posprzątałam - okna umyte, firanki zmienione, zasłonki powieszona, meble wyglancowane...dosłownie wszystko. Jutro tylko podłogi i szykować jedzonko na niedzielę. Urodzinki małemu robimy razem z mikołajem. Tak się cieszy że lata i woła "miłołaj babawki da" i tak w kółko, a jak mu się powie że dużo nie dostanie bo przecież tego wszystkiego nie uniesie to stanie, założy ręce i mówi "uniesie uniesie" i zaczyna się śmiać.
PS: ja już po fryzjerze i szczeliłam se czerwone pasemka.:szok:
Kachawawa - spóźnione ale szczere STO LAT, STO LAT NIECH ŻYJE, ŻYJE NAM....!!!!! Wszystkiego co najlepsze dla Prezesika. A co do Olisia i jego zachowywania się - co ty myślisz że wiecznie będzie nieznośny. W końcu skończone 2 latka do czegoś zobowiązują, co nie?? ;-)

Asiacur - co ty opowiadasz??!! za stara na dziecko?? Dziewczyno, ja tu chyba jestem najstarsza i jakoś mi się chce drugiego, a poza tym nie możesz tego zrobić Filipkowi - kogo będzie okładał??

Kata.woj - no no no - to weekendzik się super zapowiada. cały z mężusiem!! Super. Kochana dziękuję za nazwy. wszystkie spisane i są bomba.

Paula - poczytałam, ale tyle tego było że zrobiło mi się w mojej rozczochranej zamieszanie. Super że zaczął się ruch w interesie, chociaz przed świętami wpadnie ci trochę kasiurki.

Kasia.maj - widzisz co lala może zdziałać, a jak ja wam napisałam że Alex ma lalkę i wózek i że nawet spać z nią chodzi o to się śmiałyście. ;-)

Sylwia ty się tymi kluczami tak nie przejmuj, ja za każdym razem jak jakiś używam to za minutę ich szukam. Skleroza do potęki, także witaj w klubie :tak::-D Wszystkiego najlepszego dla Marcelka.

Kal.aga - głowsy kochana oddane no i gratulacje 2,000 robi wrażenie nonono

Dla reszty buziolki i zdróweczka.

 
Basia może kładź się kilka nocek z małym w jego pokoju... albo łóżko mu w innym miejscu postaw:sorry:

A i do życzeń jest osobny wątek! ;-)

Teraz Jula śpi a Amelka ze mną na kompie :rofl2:
 
Hello Kobiałki :-)
Widzisz Jutrzenka, nie trzeba było się tak martwić ;-) Teraz głupiej babie w pięty poszło :-D
Aga no co Ty? Nie chce Ci się do domciu jechać? Wolałabyś weekend w pracy przesiedzieć?:szok::-p;-):-)
Wiecie co Laski, zaraz normalnie oszaleję!!!! T. nie pytając się mnie o zgodę kupił Olisiowi na urodziny keyboarda i normalnie Młody od rana na nim tworzy :szok: Nie dość, że misio włączony i co chwilę jakąś zabawkę odpala to jeszcze non stop na tym keyboardzie gra:-) Chyba mi rzeczywiście jakiś muzyk rośnie ;-)
Miłego dzionka Dziołszki :-)
 
Witamy poznym rankiem;)
Kasia Ty mnie rozwalasz tymi tekstami o wyczynach Olisia:-) Pozwol niech sie talent rozwija:tak:
Chociaz ja tez zapobiegawczo nie kupuje glosnych zabawek, ale za to znajomi czasem uszczesliwiaja Kaye
Paula, ja to Cie podziwiam, bo nie wiem czy sama bym tak dala rade jak Ty... I chyba jesli juz to jedynie dla siostry i dla nikogo innego:zawstydzona/y:...
Basia mam nadzieje ze Alex sie szybko przyzwyczai do nowego... Czasem i dorosli w nowych miejscach sie na poczatku nieswojo czuja zwlaszcza w nocy;-)
Kasia.maj super ta laleczka, moja babcia ma podobna u siebie i chyba ponad 30 lat ma... A Kuba jaki pomocnik przy metamorfozie! :-)

Duzo wiecej nie napisze bo musze troche z mloda wyjsc na spacer... Taka u nas pogoda w kratke; wczoraj ponuro i deszczowo, dzisiaj sloneczko...a ja jakas meteopatka jestem, bo marny humor wczoraj mialam i jeszcze mloda spac nie poszla (ale 1,5 h bawila sie w lozku) i kurka miesnie mi rwaly, ale za to z nerwow posprzatalam chalupe bo ja najbardziej lubie robic jak jestem wkurzona:-D - taki dziwolag... Musze poprosic R zeby w weekend jakas awanture wywolal, bo kupe roboty bedzie hehe...
 
reklama
Do góry