Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
U nas też mróz i to -10 stopni. Normalnie dzieci mi na polu płaczą że zimno a Tadeczek to nawet nie chce wychodzić z domu. A tu trzeba Stasia do przedszkola zaprowadzać i odbierać i chodzić do sklepu na zakupy Nie wiem jak ja przetrwam tą zimę.
Dziś oczekuję na paczuszki z prezentami Świuątecznymi dla dzieciaków ale nie wiem czy się doczekam. No i na forsą z urzędu też czekam bo nie mam za co opłacić Sytasiowi zajęć w przedszkolu
U nas też mróz... -5'C ;-) śnieg też jest ale tak z 2cm. ale biało wszędzie.... Jula na oknie krzyczy śnieg! śnieg! tylko cholera mała w rękawiczkach nie chce chodzić... a jak wasze maluchy? Nie protestują przed rękawiczkami?
Kacha super że malutka dzielna i ma się lepiej :-)
Viki no zapowiadają mrozy w nocy niezłe. Ja dziś w dzień dobry TVN słyszałam że z sob na niedz ma być -20 aw dzień koło -13
u nas z rekawiczkami bez problemu, tzn z tymi co ma teraz. Kupilam mu takie zwykle, takie jakby welnianie, z takiego czegos jak sa te cienkie dla doroslych. I te nosi bez problemu, ale jak mu chcialam zalozyc te co ma do kompletu kurtki i spodni zimowych takie grube na sznurku to za diabla sobie nie dal .
u nas dzis w pracy Wigilia dla pracownikow po 16, a potem idziemy z R na miasta gdzies na kolacje bo on dzis 18 konczy ;-);-)
Weroniczka- ale nie wrocilam do lozka...... nie dano mi , hi hi... Pomarzyc zawsze mozna bylo..... Jutrzenka- nie spij sie tylko dziewucho.....;-)
Acha macie racje, ze Agi dawno nie bylo.... Ciekawe co sie dzieje....
A co do rekawiczek, to my jeszcze nie zakladalismy, bo tu temperatura nie zeszla jeszcze ponizej plus 8 stopni.... Ale podejrzewam, ze Oliwier nie bylby nimi zachwycony....
U nas to roznie z rekawiczkami...zawsze mam je przy sobie, jak małemu zmarzną raczki to sam sie upomina aby mu włozyc:-)
Krzysio oglada Elmo-jedyna bajka jaką ogląda...zawsze siedzi te 10 minut wpatrzony i usmiechniety...Elmo to taki jego idol
A wiecie wczoraj jak robiłam tort to mały tak ładnie mi pomagał...i jak juz trot był gotowy to Krzysio wziął pomarancze i rzucił nią w tort...rety trafił w sam środek...udało mi sie go naprawic ale widac troszkę,ze tort mial przygody a mały tak sie z tego smiał,ze mało nie spadł z krzesła
tez mysłałam o Adzeciekawe jak Łukaszek? bo chory był...