reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Jeju czyli zima idzie :no:
u Dotki padał grad, w Krakowie ma padać deszcz ze śniegiem...
U mnie leje i leje i leje...

Belka no ćwiczenie czyni mistrza :-), więc teraz będą super gołębie!
 
reklama
Witajcie Kochane :-)
U mnie na szczęście pogoda jak narazie wspaniała, słoneczko grzeje od samego rana :)
Ruszam zaraz na miasto, w końcu piątek to dzień wypłat ;-)
Miłego dzionka i udanego weekendu :-)
 
o Tak kacha_wawa piatek to dzien wyplaty wiec i my sie ruszylismy na lowy :)
kupilismy sterylizator i kosmetyki Aventa. pare ubranek i chusteczki pampersa bo sa w promocji w boots'ie (buy 1 get 1 free). lazilismy z godzine po mother care ale nic takiego szczegolnego nie bylo. ostatni moj super zakup to balerinki Diora dla mojej coreczki :))
moze mi sie uda zrobic fotki to wrzuce na odpowiedni watek.
pozdrawiam serdecznie
aaa i Viki trzymaj sie, wiem ze ciezko bez meza ale mysle ze bedzie na czas :))
 
dzieki dziewczynki za mile słowa, ja jakos sie trzymam i wierze ze męzus zdąży:tak:

dziękuje rowniez w imieniu damiana:tak: dostał dyplom książke i jest cały przejęty bo musiał wyjść na srodek auli po nagrode:-)

wkleiłam wlasnie na wątku brzuszkowym fotki.....


a i ewa tak wracając do tematu spania z dzidziusiem... ODRADZAM. ...

czasem brałam damiana jak byl całkiem malusi, ale to z wygodny wlasnej poprzez karmienie.
ale z reguły spał w łózeczku. odmieniło mu sie jak mial około 5 - 6 miesiecy i nie chciał spac ani w lozeczku ani z nami w łózku tylko upodobał sobie wózek... no ale przeciez nie bede usypiała mlodego w wózku bo na cała noc to troszke mało miejsca by mial..tak wiec zabierałam go do siebie do wyrka i w koncu je zaakceptował...ale nie pytaj ile kosztowało mnie oduczenie tego...masakra...od okolo roku moze miał troche wiecej nauczyl sie juz spac sam ale nie bylo to łatwe...wiec tym razem nie popełnie tego bledu i na serio ostrzegam wszystkie mamcie by nie zabierały dzieciątek do swoich łóżek:tak:
 
ewa dzieki tez mi sie spodobaly od pierwszego wejrzenia :)) tu jest tyle bajerow ze glowa sie urywa.
a co do spania z dzidziusiem to mi na szkole rodzenia powiedzieli ze jest to wrecz niebezpieczne bo niby zawsze zakladasz ze bedziesz uwazala ale nigdy nic nie wiadomo! no i argumenty viki!!
 
Witam laseczki!:-)

Siedzę dzis sama do 18-tej...i myślę co tu porobic...Porządki zrobione, obiadek zrobie na 18:00-nie będę jadła sama...:tak:

Biorę się za robienie oponek wg przepisu Stefanki...

Może potem któraś z Was się pojawi...;-)

Miłej soboty!
papa
 
czesc

a ja mam dzis totalnego lenia....nic mi sie nie chce. wczoraj wysprzatałam mieszkanko i dzis moge sie troszke pobyczyc.

i musze sie przyznac ze te oponki tez na mnie podziałały:-) i równiez dzis bede je robic...i juz mi ślinka cieknie hihihihi

milego dzionka
 
reklama
Ufff....oponki zrobione! :-)Tylko teraz mi strasznie gorąco od stania nad rozgrzanym olejem...

Ale są przepyszne, wyszły dwa czubate duże talerze...w tym jeden prawie zjadłam:-D
To chyba sie teraz położę,pa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry