AneczkaK
mama bambulinkow
Doticzka ciesze sie ,ze jednak jestes i ,ze dobrze wszystko.Rozumiem ,ze sie martwisz kuzynka.Teraz jeszcze jak jestesmy w ciazy chyba znacznie bardziej dotykaja nas i bola takie straszne historie.trzymam kciuki zeby wszystko dobrze sie skonczylo u tej kuzynki.
A ja juz siedze jak na szpilkach.Maz ma urlop zalatwiony na srode i jedziemy w koncu na lowy dla malego.
Jeszcze tylko musze go zmusic zeby siadl ze mna do neta i na allegro jakies lozeczko wybierzemy.
Oj tka wam powiem ,ze strasznie duzo kasy u nas pojdzie na to bo przy okazji chce rolety na okna zamowic i pokoj Witka dokonczyc
Pozyczamy 1000zl na to i oddamy jak PZU nam wyplaci dopiero.Dobrze chociaz ,ze rodzice nam pozycza bo tak to nie wiem co bym zrobila
A ja juz siedze jak na szpilkach.Maz ma urlop zalatwiony na srode i jedziemy w koncu na lowy dla malego.
Jeszcze tylko musze go zmusic zeby siadl ze mna do neta i na allegro jakies lozeczko wybierzemy.Oj tka wam powiem ,ze strasznie duzo kasy u nas pojdzie na to bo przy okazji chce rolety na okna zamowic i pokoj Witka dokonczyc

Pozyczamy 1000zl na to i oddamy jak PZU nam wyplaci dopiero.Dobrze chociaz ,ze rodzice nam pozycza bo tak to nie wiem co bym zrobila
ale cóż nie kupilibyśmy nic bez tego. A i też kupowaliśmy rolety i już wiszą we wszystkich oknach :-) czekałam na nie ponad rok
. No i dla maleństwa mamy wszystko...chyba bo pewnie wyjdzie "w praniu"
bo idąc rano do samochodu weszłam w psią kupe i umazałam cały dywanik w samochodzie..... bleeeee..no ale juz wyprałam...a jadąc do szkoły zastanawiałam sie co tak śmierdzi.....
