reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Witajcie Kobitki!
Jeju jeju ale się rozpisałyście!
Viki my też siedzimy w domu, postanowiłam też dogodzić mężowi więc i było wspólne śniadanie i obiad z dwóch dań i... babeczki ;-)na deser (dostałam cytrynowe, taki sobie smak).
Pisałyście o swoich humorkach. U mnie poza dołami które były kilka razy na szczęście nic więcej nie ma.
Kasiu fajnie, że domek już wybrany. Czyli już macie kłopot z głowy :tak:
Ataata zadzwoń/zamieluj może do tego sprzedawcy z allegro, myślę, że spokojnie można się dogadać na trochę odroczoną płatność. Im też pewnie zależy na zarobku, więc warto spróbować. Po co ma Ci się śnić koszmar łóżeczkowy ;-)

Barbarkak zgadzam się z tym co napisały dziewczyny - wpadaj i pisz. Po to jesteśmy tu aby się sobie "wygadywać" ;-) A co do zakupów, to jak poczytasz to zobaczysz, że duuuużo już mamy dla maluszków. Niektóre z nas nawet są już spakowane do szpitala. Zabobony wyrzucamy do kosza!
Ja dziś poprasowałam już część ubranek. Ale jeszcze połowa mi została :-( Tak "dzidziusiowo" zrobiło się w domu. Aż się rozmarzyliśmy...
 
reklama
barbarkak i ja też popre dziewczyny. Jeśli masz możliwość to kup sobie sama ten wózeczek, a teściowa jak miała kupic to potem najwyżej kupi za tą kaske coś innego, coś czego bedziesz potrzebowac. Ja np wózek kupiłam już chyba ze 2 mieś temu, (tzn nie ja) no ale stoi i już czeka od dawna :-)

Ewcia dzieki za rade, ale myśle że raczej to też odpada, bo to łózio jest od "prywatnej" osoby, na opcje zakończenia aukcji przed czasem.. no trudno, jakoś przeżyje, już sie z resztą dziś pomału z tym "godze";-)
 
Ataata, a nie masz kogoś, kto pożyczyłby Ci ta kasę do 16-go? Dobra koleżanka, kolega, siostra, rodzice.
Skoro łazi Ci ten zakup tak po głowie, to znaczy, że to nie zachcianka :tak:
 
hej hej dziewczynki, witaj Barbarkak :)
Właśnie wróciliśmy z cmentarzy - jestem wypompowana.
A i ja się nasłuchałam: a po co Ci już, i tak nie będziesz korzystać z tego przez pierwsze dni, ale no co Ty nie kupuj itp :rofl2: no i tak trzeba było postawić na swoim no i w sumie brakuje mi tylko wanienki, no ale mam nadzieję jutro kupić :) a no i do szpitala jestem spakowana :laugh2:
Ataata zycze Ci żebyś jednak dostała to wymarzone łóżeczko !!!

A propos ruchów dziecka - to mój synuś dzisiaj nie zamierza chyba spać - rozbójnik jeden - haha.
 
O Rany! alescie sie rozpisaly kobitki.przeczytalam wszystko i juz nie mam siely teraz siedziec przed kompem wiec chyba wiele nie napisze.;-)
Wczoraj bylismy na malych zakupach dla malego, kupilam buteleczki, smoczek i pare duperelek.Jutro chyba zamowie w koncu lozeczko.Wiele frajdy daja takie zakupy, chyba bym oszalala gdybym wierzyla w przesady i czekala z zakupami do porodu.
 
A ja mam takie zakupowe pytania.
Kupujecie laktator już, czy teraz upatrzycie a po porodzie wyślecie męża do sklepu? Boję się jakoś, ze kupię teraz, a w końcu będę miała problem z laktacją, zacznę karmić butlą i laktator sie nie przyda.

A jak już nastawiacie się, że jednak tylko pierś będzie w użyciu, to ile kupujecie butelek?
Czy jedna, dwie na początek wystarczą?
 
witaj Magda_lenka:-) dziewczyny teraz dopiero zobaczylam czytajac Was,ze wcale nie pospieszylam sie kupujac ubranka itd. dla dziecka.ciesze sie ze nie jestem sama odrzucajac przesady i zabobony.Mojej siostry synek ma juz 5 miesiecy i jeszcze poczeka do stycznia na chrzciny bo ja mam byc chrzesna.A ktos powiedzial mojej siostrze ze chrzesna w ciazy to nie moze byc chrzcin bo dziecko bedzie chorowac.Trudno ja to zrozumiem (w koncu to moja siostra) ale uwierzcie mi ze nigdy wczesniej tego nie slyszalam.
Torbe spakowalam do szpitala, kupilam tez pare kosmetykow dla dzidzi. Z firmy HIPP. Co o nich myslicie podobno sa dobre.?:tak:
 
co do laktatora, to mam nadzieję dostac w spadku po siostrze, ale z tego co wiem to w ogóle go nie potrzebowała. Butelkę kupiłam jedną na wszelki wypadek...mam jednak wielką nadzieję że nie będę miała problemów z karmieniem piersią. mam jeszcze smoczek - na wszelki wypadek - ale słyszałam że jednak się odradza stosowania - a moi siostrzeńcy to ich nie tolerowali w ogóle.
Nie znam kosmetyków firmy hipp, ja to zgodnie z tradycją rodzinną kupiłam kosmetyki bambino
 
reklama
ja słyszałam o tym przesądzie co do bycia chrzesną..

jeśli chodzi o laktator, to poruszałysmy ten temat bodajże w watku dla dzidziusia,
ja laktator już kupiłam, np. po urodzeniu damiana przydał mi się juz w pierwszej dobie gdyz piersi mi tak urosły, zrobiły sie twarde i dostałam temperatury, wiec musiałam odciagac by nie zrobiło się zapalenie piersi i zastój pokarmu.

a przy problemach z laktacją laktator jest wlasnie bardzo przydatny by ja pobudzic, wiec ja jestem za zakupem i zabraniem go juz do szpitala, ale każdy ma swoje zdanie;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry