Niestety, ale juz dawno doszłam do wniosku, że faceci wolą jednak długie włosy (mój mąż, też przed każdym moim wyjściem do fryzjera biadoli, żebym nie obcinała, choć wg mnie wyglądam jak czupiradło)
Taki ich fetysz albo co :-)
Proponuję, pokażcie Wasze fotki w krótkich i długich włosach. Wtedy może łatwiej będzie ocenić, bo fryzura jednak powinna pasować do twarzy, a Waszych nie znam :-(
A porada praktyczna: jak chcecie obciąć na zupełnie krótko to ok, ale jakby miało Wam coś zostać "dyndającego" to chyba jednak do porodu wygodniej będzie mieć dłuższe. Żeby można było związać.