reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Ewa ja poluję na niemieckiego persila sensitive bo moim zdaniem nie ma dobrego polskiego proszku do prania dla dzieci. Mam wiele pięknych ubranek po Stasiulku ale niestety wypaprał je kupką która uciekła z pieluchy i pozostały po niej delikatnie żółte plamy. Tak więc wolę teraz zainwestować w droższy ale dużo lepszy proszek zwłaszcza że ja mam obrzydliwie twardą wodę co już jest problemem podczas prania. A jeśli chodzi o szafkę i pokoik dzieciaków to wam napewno pokarzę fotki tylko muszę dokończyć go no i odzyskać aparat bo pożyczyłam i coś wrócić nie chce do mnie.
 
reklama
Dzień dobry Wszyskim Mamusiom i bobaskom :)
Sąsiedzi urządzają sobie remont i właśnie są na etapie wiercenia więc nici z dzisiejszej południowej drzemki ;-)
Dzięki Ewa, dziś jest o wiele lepiej..choć ten kręgosłup..ale cóż się dziwić takie ciężary dźwigać ;-)
U mnie prasowanie zakończone i stwierdziłam że może za mało tych ciuszków mam a ochota na kupowanie mi taka teraz przyszła.
Co do proszków ja używam lovele - ładnie pachnie i chyba dobrze pierze :) oby dzidzia nie była uczulona !

Belka zazdroszczę Ci spoaceru z Karolem...moje Kochanie jest takie zabiegane ostatnio że czasu nie znajduje dla nas :angry:

A Wszystkim pracującym i uczącym się życzę powodzenia i siły...ale nie przemęczajcie się...My i Dzieci jesteśmy najważniesze :tak:!!!
 
Weroniczka, niemiecki persil? No to nie dziwię się, że nie wszędzie jest ;-) A co to za sklep w którym jest on dostępny?

Muszę się z Wami też podzielić dobrymi wieściami :-) prawdopodobnie szybciej skończy Nam się remont, bo pan glazurnik szybko i bardzo solidnie wszystko robi i ma do środy skończyć całą swoją pracę.:-) Od poniedziałku kładą Nam też parkiet :-) To tyle prywaty.

Wracam do swego nowego przyjaciela... żelazka.
 
Hehehe Ewa to może jak tak zaprzyjaźniłaś się z żelazkiem to wyślę Ci kilka rzeczy od siebie? ;-)
Aneczko trzymam kciuki, żeby Maluszek w końcu się obrócił główką do dołu...
Jejku Dziewczyny czy Wy też macie ostatnio takiego lenia?? Najchętniej nic bym nie robiła, jedyną przyjemność sprawia mi pranie ciuszków dla Oliśka i zakupy z Nim związane, a tak poza tym to mogłabym całe dnie w łóżku przesiedzieć z pilotem od telewizora ;-)
Wczoraj w końcu kupiliśmy wózeczek i powiem Wam, że zaczynam już chyba totalnie głupieć, bo tak już Młodego chciałabym mieć przy sobie... Złapałam się na tym, że już kilkakrotnie kursowałam bez celu po domu z nosidełkiem...:-)
 
Hehehe Ewa to może jak tak zaprzyjaźniłaś się z żelazkiem to wyślę Ci kilka rzeczy od siebie? ;-)(...)
Wczoraj w końcu kupiliśmy wózeczek i powiem Wam, że zaczynam już chyba totalnie głupieć, bo tak już Młodego chciałabym mieć przy sobie... Złapałam się na tym, że już kilkakrotnie kursowałam bez celu po domu z nosidełkiem...:-)

Kasia he he he jak go nie znienawidzę przy 10 tetrowej pieluszce to podsyłaj ;-)
Kursy na "sucho" robisz ;-) taka mini rozgrzeweczka, co?
Nie zaczynasz głupieć, bo ja też już mam dość targania brzucha. Też wolałabym mieć Małego obok siebie. I korci mnie rozłożyć już łóżeczko, położyć pościel...
 
No takie kursy na sucho ;-)
Tomek się śmieje, że lalkę mi kupi,żebym mogła narazie na lalce trenować ;-)
Wybaczył mi już nawet to, że w piątek "zdefraudowałam" prawie 100 funtów na kolejną partię ciuszków... A miałam iść tylko do sklepu po ziemniaki i zboczyłam trochę z kursu :-)
 
Jeszcze przed chwilą dostałam sms-a od Sylwi_27 z listopadówek, że jest już w szpitalu i dzisiaj lub jutro będą Ją kroić...
Oj jak ja chcę już grudnia ;-) Matka Polka się we mnie odzywa ;-)
 
reklama
Kasia a z wozkiem jeszcze nie chodzisz, czy masz juz na nie prawojazdy? :-D
Ja dzis dostalam od znajomego takie lozeczko (kosz mojzesza) wiec juz dzis rozstawie i bede sie przygladac a prawdziwe lozeczko jak tylko kupie to odrazu rozstawie i bedziemy razem czekac na Maluszka :tak:;-)


Ja tak jak Wy Dziewczyny juz nie moge sie doczekac Dzidzi :zawstydzona/y: Wiem ze dla niej bedzie lepiej jak posiedzi do konca w brzuszku ale tak bardzo bym chciala ja przytulic :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry