Weroniczka
Klub grudniówek'07
Ewa ja poluję na niemieckiego persila sensitive bo moim zdaniem nie ma dobrego polskiego proszku do prania dla dzieci. Mam wiele pięknych ubranek po Stasiulku ale niestety wypaprał je kupką która uciekła z pieluchy i pozostały po niej delikatnie żółte plamy. Tak więc wolę teraz zainwestować w droższy ale dużo lepszy proszek zwłaszcza że ja mam obrzydliwie twardą wodę co już jest problemem podczas prania. A jeśli chodzi o szafkę i pokoik dzieciaków to wam napewno pokarzę fotki tylko muszę dokończyć go no i odzyskać aparat bo pożyczyłam i coś wrócić nie chce do mnie.
I tez byl dobry i nie uczulal
Wiem ze dla niej bedzie lepiej jak posiedzi do konca w brzuszku ale tak bardzo bym chciala ja przytulic