reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

hej:-)
pryzybela- a może raczej będzie miał mnie to doprowadzać do szału i opróżniać lodówke;-):-D:-D:-D to piękną rocznicę mieli twoi rodzice, moim jeszcze brakuje 3 lata do 35:tak::tak:
kasiamaj- uważaj z tymi lodami, ja przedwczoraj sie najadłam i gardło mnie boli:wściekła/y:
paula- głowa do góry, zaraz wakacje:tak::tak:
asia- i co uznali że nauczycieli może zalać:dry:
ale mi się nic nie chce:confused: lenia mam. Wczoraj pojechałam z Łukaszem do siostry M. mały wybawił się z ich synkiem, ze jak wróciliśmy do domu o 7.30 to chciał spać odrazu:szok::szok:
 
reklama
hej
ale brzydko u nas-pewnie zaraz zacznie padać.
Dotka-dawaj trochę słońca-bo ja pranie zrobiłam :-( a u nas nie świeci...
Ewedja-straszne przeżycia dla tych rodziców.
Paula-zdrowiej.
Aga-ja jadam lody prawie codziennie..chyba mi nie nie bedzie????
Viki-hejka.

wyprałam te tyci ubranka a Kuba złapał za skarpetki i woła ....EHEEEEE JAKIE MAJUTTE!!!!! HAAAAAAAA :-D i chciał sobie zakładać...a potem woła...BUBI NIE-TO DZIDZI.

kurcze wyszłam z wprawy...jak takie ciuszki wieszać na suszarce :happy::-)

idę na śniadanko
 
boshe mam już dość sprzątania!!! moje dziecko robi *******nik z prędkością światła!!! :angry:
co sprzątnę to zaraz znów na podłodze i meblach!!!

Mam ostatnio jakieś kiepskie dni... wszystko mnie wkurza, nie mam siły na wiele spraw, zdarza mi sie krzyczeć na Niunię... ehhh... cholernie tęsknię za D... :-(:-(:-(

Idę bo Julcia chce obiad!!! :sorry2:
 
Paula przemeczona jestes...trzym sie!!!
A jedziecie do D. do Wrocka na pare dni? albo na jakies wakacje razem?? fajnie by było oderwac sie od tego wszystkiego i razem sobie odpoczac;-)

Ewedja jejku co za historia:szok:

Majoszka i co macie slonce??? wyslałam Ci sms-em:-D;-)

Aga leniu jeden!!:-p:-p nie dziwie Ci sie...ja pol ciazy przespałam:-D

a gdzie Alex i Sylwka?????
dziewczyny juz sie szykujecie na wyjazd do naszego pieknego kraju;-);-);-):happy:

my wrocilismy z placu zabaw...chodziłam i tylko szukałam cienia:-D teraz mały je obiad-jest taki zmeczony,ze je na leżąco....:-D zaraz zasnie:-D:-D

pozdrawiam reszte spacerujących,siedzacych,pracujacych...:))))


 
my już po zabiegach
wstawiłam fasolkę po bretońsku -ale sie J ucieszy :-)
kurcze jakoś dziś cos mi padło na oczy...ciągle mi łzawią :szok::confused:
Kuba ostatnio daje mi trochę w kość-jakoś głuchy jak pień sie zrobił...nie słyszy co do niego mówię.

teraz bajki ogląda to mam spokój.

Dotka-coś tam przebłyskuje...ale kiepski ten sms....postaraj sie bardziej :-p
Paula-oby wszystko wróciło do normy.chyba każda z nas ma takie załamki.będzie ok.:tak:
Katka-a co u Was???
Kacha-jak tam postępy z domkiem???
 
Siemanko wtorkowo! :-)
Aga, szukajmy pozytywow!;-) Chociaz Ci powiem, ze moja chrzestna ma dwoch synow z niewielka roznica wieku, to swego czasu tooony jedzenia musiala gotowac, bo chlopaki pochlaniali jako nastolatki:-)
Paula, no nie dziwie Ci sie ze ciezko bez D, bo taka rozlaka potrafi przybic... Dobrze chociaz ze masz rodzinke pod nosem... I tak jak Dotka mam nadzieje ze przynajmniej w wakacje sobie troche pobedziecie razem na dluzej:-)
Dotka, nie dziwie Ci sie ze sie przyzwyczailas do bycia w trojeczke, zawsze to przyjemniej i mniej obowiazkow na glowe;-) Tez lubi
e jak R w domu siedzi, jakos tak rytm dnia zwalnia i sie mozna delektowac rodzinna sielanka:-)
Ewedja, osz kurka to niezle przejscia ci rodzice mieli... Kto by pomyslal, ze pielegniarka taki numer odwali:baffled:
Mowisz, ze Zaki truskaweczki podkrada? Pewnie u Was slodziutkie, to co sie dziecku dziwic;-)
Kasiamaj, ja regularnie rzeczy po Kayi dla siostrzenicy odkladam i czasem mi wpadna w rece takie malenkie, ze sie nie chce wierzyc, ze mi sie dziecie w to miescilo:szok:
I Kaya tez probowala przymierzac za male ubranka:-)
W kazdym razie pierwsze koty za ploty i powoli corcia bedzie miala skompletowana garderobe, a Ty spokojniejsza glowe:-)

A ja nakupilam jagod i pierogi na slodko ide robic.... Dla mlodej z serkiem, bo jagodek nie tknie na pewno...

Weroniczka o ile mnie pamiec nie myli, to Ty muffiny wypiekalas... Masz jakis sprawdzony przepis na takie delikatne i nie suche? Bo tez sobie forme kupilam i narazie tylko jeden rodzaj mi podpasowal, wiec musze ciagle kombinowac, a przepisow jest full i nie wiem ktore rzeczywiscie smaczne wyjda.
 
hej mamuśki
wpadłam na chwilkę
i od razu sie pożegnam na kilka dni z Wami
pakuję sie właśnie do szpitala.
w nocy strasznie mi brzuszysko twardniało.
i dziś do południa też kilka razy....:-(
pojechałam więc na wizytę do mojego gina
okazało się że szyjka się skróciła i zaczyna sie lekko rozchylać
chce mnie zatrzymac na kilka dni żeby badania porobić...
USG.i podać sterydy na płucka.(bo to niby do 35tyg.sie podaje)
to mówi że akurat.

kurcze....oby wszystko było ok.

J wziął już wolne-ciekawe jak sobie moje chłopaki poradzą???
i jak Kuba???
mówiłam mu już że muszę do pana doktora pojechać i że z tatusiem będzie siedział....
mówił że DOBRA...:tak::-)-ciekawe jak będzie w praktyce.

dobra laseczki idę sie dopakować i doszykować na jutro.

miłej nocki.
 
hejka :-)
Dota- u mnie stara bida, nic nie pisze, bo nawet nie ma o czym... A oczywiscie do wyjazdu do Polski juz sie powolutku szykuje, choc to jeszcze 2 tyg zostaly... Ale ja juz odliczam... tak mi do mamy teskno...:tak:
Kasia- ojej!:szok: Trzymamy mocno kciuki, zeby bylo ok....:tak:
Aga- a jak tam poszukiwania autka? M cos znalazl?
 
reklama
hej
kasiamaj- trzymaj się, będzie ok. A chłopaki na pewno sobie poradzą:tak::tak:
alex- tak znalazł i kupił i już wraca do Polski, jest gdzieś koło Poznania. Kupił mitsubishi, ale nie wiem jakie bo bateria mu padła jak rano rozmawialiśmy:sorry2:a jak zapytałam jaki kolor to mi powiedział hihi metalik:-D:-D:-D normalnie jak z kawału o blondynce:-D:-D:-D
narazie tyle bo mam niestety dużo pracy dziś ale zajrzę do was:tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry