reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Dzien dobry!
Co za pogoda:no::baffled:
Wczoraj wylaly 2 zbiorniki retencyjne na mojej dzielnicy i byl przez jakis czas zamkniety dojazd do mojej chalupki.Cale szczescie wszystko juz dziala.
Uparlam sie ze nie dam sie depresji jesiennej w tym roku ale jak patrze za okno to coraz trudniej mi uwierzyc w powodzenie tego planu.W zeszlym roku sie udalo bo akurat w najgorszym okresie dla mnie wzielismy sobie pieska.Cale zamieszanie i radosc mnie od tego odciagnely.
O i gadam sobie o depresji i mi sie przypomnialo ,ze kupilam sobie magnez hehe i tak sobie go mam:-p;-)
Ide lyknac...
 
reklama
bry
;-);-);-);-)
piję sobie herbatkę owocową i tak sobie myślę co by tu robić???
pralka mi pierze,już odkurzyłam.......i dumam....
cmokając tantum cytrynowe.:tak::happy: bo trochę mnie drapie.:zawstydzona/y:

pogoda u nas też nie najlepsza :baffled::baffled::baffled:-teraz pada :wściekła/y::dry:-no tak zaczęła się wstrętna jesień mokra i brzydka.
a ja tak lubię taką piękną złotą jesień ehhhhh......

Kuba dziś troszeczkę lepiej...troszeczkę....i gorączka ciut niżej bo już 37.5
zobaczymy.......
poskubał rano trochę jajecznicy

Kata-odpukać młoda sie trzyma.a z tymi krzykami...to śmiesznie byłoby bo teraz za naszym domem rykowisko sie zaczyna...to żeby mnie jakiś jeleń nie potraktował jak przeciwnika....ale pomysł w wydarciem sie jest ok.już do J mówiłam żeby mi worek treningowy załatwił i rękawice...będę naparzać w ten wór...:tak:
Aga-może weź sie za porządki...szoruj już czystą podłogę,wytrzyj wytarte kurze..:-D:tak:;-)
Dotka-a Ty gdzie sie zapodziałaś??? :confused::szok::-D:-p
Aneczka-a w jakim Ty szpitalu pracujesz???
Alex-a co Ty jakieś prorocze mysli Adze posyłasz...
Jutrzenka-hm...ciekawe jak ona tam sie ma???baluje trzeźwieje i znów baluje :laugh2::laugh2::laugh2:

no i co???
i nikogo nie ma......
 
moja bździągwa sie budzi...będzie marudzić....

a ja coś niewyraźnie się czuję...kurcze żebym od młodego nie załapała czegoś....

muszę chyba w przepisach poszperać-bo tak jakoś naszła mnie na coś ochota....
jakieś nowinki mi w głowie kulinarne.....

dziś to jeszcze mam żeberka od wczoraj...ale jutro może coś wykombinuję....????
 
Hmm no wlasnie DOOOTAAA!!! Gdzie jesteeees?:confused:;-)
Ja nie mieszkam w sumie na zalewowych ale jakos w 99r chyba byla powodz w Gdansku wlasnie przez taka mala rzeczke ,ktora plynie obok mojej dzielnicy.Teraz zrobili 3 zbiorniki i byl spokoj do wczoraj.No ale sytuacja opanowana.
Kasiu ja pracuje na dzieciecym reumatologicznym.Dzis mam nocke znowu:baffled: A jutro urodzinki Bartka, przychodzi tesciowa i moi rodzice, no a w piatek impreza i nie wiem co przygotowac:confused::dry::baffled:
Dajcie mi jakis pomysl..
 
żadna nie pisze... ej chyba nie dostałyście zawału po filmiku basi? :-D
ja nawet nie wiem czy to ma jakiś głos bo kolumny na wszelki wypadek wyłączyłam po waszych reakcjach :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry