• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

hej

ja nie mam weny ostatnio, u nas w pracy zle sie dzieje :sorry2::sorry2: az sie pracowac nie chce i wogole nic mi sie przez to nie chce :-(

Basia, Viki dzieki za info odnośnie gazu. Moja kierowniczka mnie straszy ze duzo placi, ze nawet 2 tys rachunki dostaje :szok::szok::szok:. My mamy piec jakies 5 lat, chyba nie zly, bardzo jestem ciekawa jak to bedzie, jak sie wyrobimy z kasa i z formalnościami przez sniegiem to moze jeszcze tej zimy podlaczymy gaz ziemny
Viki my tez mamy sterowanie na programatorze, jest zawieszony w przedpokoju w ktorym nie ma kaloryfera wiec troche chlodniej ustawiamy temp. a w sypialni jest ok 21 :tak:

Viki ja tez mialam wirusa, juz 2 razy mialam kompa formatowanego, narazie chodzi i jest ok.

Aga no widzisz jakie masz fajne dzieciaczki i brawo dla Krzysia

Dotka ciekawe gdzie Ty masz ta piekną pogode :crazy:. A co do znieczulenia to nie wiem, ja mialam zastrzyk :tak:

Aneczka dzieki za zainteresowanie, kazda informacja jest przydatna. To czekam na wiesci od taty ;-)

Kata jak zdrowka u Was??

Kasia powodzenia jutro u psychologa, mam nadzieje ze beda efekty :tak:

i mam jeszcze pytanie, zakladacie dzieciaczka rajstopy pod spodnie. Wiem ze niektorych to smieszy ale jak dla mnie rano jest zimno. U nas przez ostatnie dni bylo ponizej zera i boje sie ze sie kuba przeziebi, zwlaszcza jak wyjda na spacer.

to tyle, zaraz ide do domku
 
reklama
hej!!!;-)

Aga nooo;-) ale nic-dam rade! hej!;-);-)

Jutreznko to zakładaj rajstopy:tak:, rano juz chłodno jest:tak:
ja musze małemu kupic chociaz jedną pare, na te mrozy straszne-ponoc to juz niedlugo:szok:

małemu dzis na spcerku zmarzły rączki i nosił rekawiczki,smieszne to było:-D
jak przypomne sobie w zeszłym roku-wolał miec zmarzniete rece niz rekawiczki nosic:-Dchyba zmadrzał:-D:-p

ciekawe jak jutro Kuba u psychologa?powodzenia!!!:tak:

zajrze wieczorkiem;-);-)

buźka laseczki:***
 
Hej dziewczynki.

Ja po zebraniu u Tadeczka w przedszkolu. Prawdę mówiąc wyszłam z niego taka dumna. Pani bardzo chwaliła Tadeczka. W kilku miejscach podając przykłady jak powinny robić dzieci w tym wieku jako przykład podawała mojego Tadeczka. Zresztą jak dostałam tzw. monitoring umiejętności dziecka, w którym było kilka kategorii np. samoobsługa, znajomość kolorów, zachowanie w stosunku do kolegów itp. i każda miała ocenę - do poracowania, dobra i bardzo dobra mój synek wszystko miał na dobry i bardzo dobry :) A z tego co widziałam wiele dzieci miało bardzo dużo do popracowania. Jaka ja jestem dumna z mojego syneczka, zwłaszcza że jest najmłodszy w grupie nie licząc Tosi.

Jutrzenka ja nie ubieram jeszcze rajstopek dzieciom. Dopóki mi nogi nie marzną bez rajtek nie będę im ubierała.
 
hej
nie najlepiej się czuję-dopadło mnie chyba przeziębienie do tego mam problemy z brzuchem...tzn.chyba moja wątroba sie odzywa...:zawstydzona/y::-(-boję sie czy wszystko ok???
aby.w piątek idę na USG (ost.miałam 2 lata temu) boję się.

dziś Kuba był w przedszkolu-tzn.na spotkaniu w stadninie (Dotka wiesz gdzie) panie zorganizowały maluchom spotkanie pani opowiadała o koniach można było je nakarmić,zrobiliśmy ognisko.dzieciaki miały możliwość zwiedzić mały wóz strażacki..posiedzieć w nim przejechać się..założyć kask i potrzymać sikawkę :-p:laugh2:

Jutrzenko-tak na szybko do Ciebie-o rajstopkach-ja Kubie zakładam.u nas tez tak zimno.
a on dopiero co sie wykurował.

no ja też jestem ciekawa co powie pan psych.???

idę zamówienie zrobić-na meble sosnowe.
 
Dobry wieczór.
Ja oczywiście na szybciora - Weroniczka, Aga super macie chłopaków.
Kasiu nie martw się - mocno trzymam kciuki - wszystko będzie dobrze.
Jutrzenka - ja zakładam, bo Alex strasznie dużo przebywa na podwórku i nie chcę aby się zaziębił a u nas też strasznie zimno.

Ja byłam dziś u gina. Wszystko w porządku. Wyniki super. Rozwarcia brak (przy Alexie miałam już od piątego mies) - na szczęście. Tylko wczoraj coś mnie brzuch wieczorem bolał ale powiedział że jak to się powtórzy to zaraz mam przychodzić i robi usg. A mała strasznie się wierci - dziś to się chyba siłowała z moim kręgosłupem. Tak jakby zapierała się rączkami i nóżkami o niego i wypychała mi kręgosłup. Masakra. Nie umiałam nawet kroku zrobić. Ale z drugiej strony superowe uczucie. Dobra kończę bo za chwilę emka a ja głodna się robię.
A jeszcze jedno - położna mnie warzy i mówi że mam 70 i pół kg mówię jej masakra ale dużo, a ona do mnie wcale nie, przecież przybrała pani tylko 5 i pół kg. A ja policzyłam sobie wg tego co schudłam przez wymioty i wyszło mi 9 i pół. Pocieszyła mnie. Mogę dalej jeść :))
 
dzien dobry!:-):-):-)

nie pytajcie po co tak wczesie wstałam sama nie wiem:-D

Basie ale fajnie, ze wszystko u Ciebie ok:tak::tak:
jedz jedz kobieto;-)

super Weroniczko,nic tylko gratulowac:tak:

oj Kasiu...bedziemy mocno trzymamły kciuki, za Twoje usg za wizyte Kubusia:tak:
musi byc dobrze!

ja tez dzis poprosze o kciuki o godz. 15!!!!! ide na to wyrywanko...;-)

trzymajcie sie dziewczeta!!! miłego dnia!!!!:-):-):-):-)
 
Hej:-)
My po pasowaniu na przedszkolaka u Witusia;-) Wczoraj bylismy cala rodzinka i bylo bardzo wzruszajaco.Fajnie sie oglada wystepy swojego dziecka.Potem zrobilismy sobie szalenstwo i pojechalismy do naszej ulubionej ikei.Dzieci najpierw wyszalaly sie na placu zabaw a potem poszlismy na obiadek:-p Laba na calego hihi.
No ale dzis musze nadrobic i zrobic jakis porzadny domowy obiadek.
Kasia daj znac jak tam po badaniu i po wizycie z Kuba.
Dotka bede trzymac kciuki.:tak:Pewnie dlatego tak wczesnie wstalas.
Weroniczka gratulacje dla Tadeczka no i dla Ciebie bo to Twoja zasluga przeciez.
Moj Antos mnie czasem zalamuje:no: Witek w tym wieku byl naprawde bardzo rozgarniety i kumaty a ten bidak ma problemy z odpowiedzeniem na pytanie ile ma lat,jak ma na imie i jak ma na nazwisko:sorry:Wiecznie mu sie myli i odpowiada na opak.Widze , ze wogole gorzej mu przychodzi przyswajanie wiedzy niz bylo to z Wciem.Ciekawe czy nadrobi czy bedzie zawsze mial problemy z nauka:baffled::sorry:
 
hej babeczki

dzięki przede wszystkim :* u nas już od dawna lepiej (t. stwierdził, że się dobrze czuję bo zaczęłam na niego znowu szczekać :-D) tylko czasu jakoś brak

weroniczka ja piłam odgazowaną colę i miętę (w sumie to krople żołądkowe, które wzięłam w nocy po kolejnym ataku zatrzymały akcję ;-)) kinię na szczęście nie złapało tak jak mnie bo u niej szło tylko górą ale i tak byłyśmy obydwie wyprute
jutrzenko ja rajstopy zakładam od dłuższego czasu, w zasadzie od momentu kiedy termometr pokazuje mniej niż 10 st.
dota żyjesz po wyrwaniu? :-) krzysie będą mieli dzień spokoju zanim znieczulenie przestanie działać :-p
aaaa kasia to ta stadnina w której docie śmierdziało tak? :-D

kurde jakoś tak mi nijako jest... nic mi się nie chce :baffled:
t. zaraz wróci to wyślę go z małą na spacer bo mi się tyłka ruszyć nie chciało cały dzień
 
reklama
cześć
ja nadal niespecjalnie z tym brzuchem (martwię się żeby to jakieś ......nie było) ;(
do tego katar leje mi się strumieniami!!!!! nos mam obtarty jakbym jakiś chodnik zaliczyła....

Kuba dziś nei był na wizycie-zadzwonił pan psycholog z przeprosinami bo musiał przyjąć pilnie jakiegoś dzieciaka który jest pod nadzorem sądu....
i pytał czy za tydzień nam pasuje??? więc dopiero w następną środę idziemy.

Kata-tak to tammmmmm ;) a dlaczego szczekasz na męża??? ;)
Dotka-jak u zębologa?
Anka-Antoś da sobie radę ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry