reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

siemka!:-)
Viki:-) no bo...no bo ja nie jestem jeszcze gotowa ale pracuje nad tym;-)
My tez jedziemy na łikend do rodzinki:tak:

jejku Alex dzieki!!! tylko wiesz co? wez mi przeslij ten swój hełm,plisssss;-)
pamietam,ze Ty masz taki ładny:-p a jakies dodatki masz do tego??? pewnie masz, Ty w uk mieszkasz to bogata jestes:-p:-p:-D;-)my tu taka bida:-D

Agus hej!:-) oj ten Łukaszek...trzymaj sie:tak:

Paulaaa
;-) duzo zdrówka dla Juleczki!!!!:tak:

i dla reszty chorych maluchów tez duzo zdrówka:tak:

kurde łeb mnie boli...nie wiem czemu:baffled: byłam z psem na dlugim spacerku i juz troche mi lepiej:-)
moze wieczorkiem wezme witaminke "S" to mi całkiem przejdzie:-p:-p
 
reklama
hejka

u nas bez zmian. Jakbym miala malo roboty to wzieli mnie jeszcze do jakiegos zespolu kontrolujacego procedury :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. Pomijam fakt ze jeszcze organizuje impreze andrzejkowa z us na 100 osob :szok:. Bedziemy ja miec 10 listopada :tak:

Alex ojj to masz twardego zawodnika :szok::szok:. Powodzenia

Paula ojj to tak jest w pierwszym roku, dzieci podobno tak odpornosc łapią. Ja dzis kupilam kubie immunaronC, pewnie psu na bude sie nada ale zobacze. A jakie lozko kupiliscie??
Zdrowka zycze

Dotka to daj Krzysia do przedszkola, napewno ma juz dosc siedzenia calymi dniami z Toba w domu ;-):-D:-D:-D:-D. U kuby widze pozytywy przedszkola, lepiej sam je, myje zabki, podspiewuje sobie :tak:.
I zeby tylko od tej witaminki jakas fakas fasolka nie zakielkowala :-D:-D:-D

Viki to milego weekendu i szerowkiej drogi :tak:

Aga troche czasu minie i bedzie ok, dla Łukaszka to w koncu nowosc. Zycze Ci duzo sily :tak:

jutro pasowanie na przedszkola, wezme aparat i moze uda mi sie porobic jakies zdjecia (jak mi sie kuba na nodze nie uwiesi :eek::eek:)

zmykam, moze zajrze jeszcze
 
Czesc...:-)

Dota- nie wysle, bo nie dojdzie na halloween, ale od Pauli mozesz helm metalurga pozyczyc, bo ona ma....:tak::tak::tak::-D A dodatki?? Ja wiem? Miotle wez i bedzie git...:-p:-D;-)
Paula- zdroweczka dla Juli...
Jutrzenka- Ty organizujesz ta impreze? E fajnie! Nie zapominj o wosku...;-):-)
 
pewnie spicie???;-);-)
w telewizji box...
cos Wam wkleje:tak: chyba cos podobnego juz było ale co tam...troche to dlugie;-)
znalezione na jednym fajnym blogu

Twoje ubrania:

Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko ginekolog
potwierdzi ciążę.

Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da.

Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe stają się Twoimi normalnymi
ciuchami.
_____________________________________________________

Przygotowanie do porodu:

Pierwsze dziecko: Z namaszczeniem ćwiczysz oddechy.

Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosły żadnego skutku.

Trzecie dziecko: Prosisz o znieczulenie w 8. miesiącu ciąży.
______________________________________________________

Ciuszki dziecięce:

Pierwsze dziecko: Pierzesz nawet nowe ciuszki w Cypisku w 90 stopniach, koordynujesz je kolorystycznie i składasz równiutko w kosteczkę.

Drugie dziecko: Wyrzucasz tylko te najbardziej usyfione i pierzesz ze swoimi ubraniami.

Trzecie dziecko: A niby czemu chłopcy nie mogą nosić różowego?
______________________________________________________

Płacz:

Pierwsze dziecko: Wyciągasz dziecko z łóżeczka jak tylko piśnie.

Drugie dziecko: Wyciągasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje niebezpieczeństwo, że jego wrzask obudzi starsze dziecko.

Trzecie dziecko: Uczysz swoje pierwsze dziecko jak nakręcać grające zabawki w łóżeczku.
______________________________________________________

Gdy upadnie smoczek:

Pierwsze dziecko: Wygotowujesz po powrocie do domu.

Drugie dziecko: Polewasz sokiem z butelki i wsadzasz mu do buzi.

Trzecie dziecko: Wycierasz w swoje spodnie i wsadzasz mu do buzi.

(Ps. przeczytałam gdzieś jeszcze dodatek, że przy czwartym dziecku – nie masz nic przeciwko, by to pies podawał smoczek )

______________________________________________________

Przewijanie:

Pierwsze dziecko: Zmieniasz pieluchę co godzinę, niezależnie czy brudna
czy czysta.

Drugie dziecko: Zmieniasz pieluchę co 2-3 godziny, w zależności od potrzeby.

Trzecie dziecko: Starasz się zmieniać pieluchę zanim otoczenie poskarży się na smród, bądź pielucha zwisa dziecku poniżej kolan.

(Ps. doczytałam jeszcze, że przy czwartym dziecku sprawdzasz cyfrę na opakowaniu, i jeśli pisze do 6 kg, to czekasz aż zawartość pieluchy wypełni się wagowo )

______________________________________________________

Zajęcia:

Pierwsze dziecko: Bierzesz dziecko na basen, plac zabaw, spacerek, do zoo, do teatrzyku itp.

Drugie dziecko: Bierzesz dziecko na spacer.

Trzecie dziecko: Bierzesz dziecko do supermarketu.

_________________________________________

Twoje wyjścia:

Pierwsze dziecko: Zanim wsiądziesz do samochodu, trzy razy dzwonisz do opiekunki.

Drugie dziecko: W drzwiach podajesz opiekunce numer swojej komórki.

Trzecie dziecko: Mówisz opiekunce, że ma dzwonić tylko jeśli pojawi się krew.

____________________________________________

W domu:
Pierwsze dziecko: Godzinami gapisz się na swoje dzieciątko.

Drugie dziecko: Spoglądasz na swoje dziecko, aby upewnić się, że starsze go nie dusi i nie wkłada mu palca do oka.

Trzecie dziecko: Kryjesz się przed własnymi dziećmi.

 
reklama




Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosły żadnego skutku.

PRAWDA

Pierwsze dziecko: Wyciągasz dziecko z łóżeczka jak tylko piśnie.

Drugie dziecko: Wyciągasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje niebezpieczeństwo, że jego wrzask obudzi starsze dziecko.
PRAWDA

Drugie dziecko: Spoglądasz na swoje dziecko, aby upewnić się, że starsze go nie dusi i nie wkłada mu palca do oka.
PRAWDA
dota- uśmiałąm się aż się popłakałam ale w moim przypadku niektóre z tych punktów to prawda:-D:-D
kasiamaj- dzięki:-):-);-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry