reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

dziewczyny mam do was pytanie.
Pawełkowi na lewej rączce zrobiła sie czerwona krosta z żółtym czubkiem. jest to w miejscu tak jakby szczepienia ktore mial w szpitalu.
krosta zrobila sie dzisiaj. widac ze go to nie boli jednak na okolo jest delikatnie zarumieniona. wyczytalam gdzies na necie ze po szczepieniu na grużlice moze po 3-4 tygodniach pojawic sie wlasnie taka krosta i utrzymywac sie nawet do 8 tygodni. czy moze cos wiecie na ten temat??? i czy szczepienie na gruzlice jest wlasnie w raczke??
kurcze martwie sie troche...nie dosc ze znow dostal wysypki na buzi i uszkach..to jeszcze to..:-(
 
reklama
Nasz maluszek ma teraz identyczną. Lekarka powiedziała, że to może nawet pęknąć i żeby się tym nie martwić. Wygląda to czasem okropnie, ale to nic takiego... To jest po szczepionce przeciwko gruźlicy.. Ma to na ramieniu lewej rączki :tak:
 
hej Dziewczynki,
Wiktorowi też wyszłedł ślad po szczepieniu na gruźlice, na razie wygląda jak uszczypnięcie. Lekarka powiedziała że może zacząć ropieć ale nie koniecznie. Iżeby nic z tym nie robić i w miare możliwosci nie moczyć.
 
witam..
pustki pustki, ja nie wiem czy nie mamy juz o czym rozmawiac, czy dzieci zajmują wasz cały czas????;-)
a u mnie tak se...
maly nadal sie pręzy , ma wciąż problem z gazami. kolek juz nie ma a jak sobie pusci baczka to jest super..tylko z tymi bączkami to cięzko.

agata mysle ze debridat pomogł, maly jest zdecydowanie spokojniejszy, nie placze juz np kilkanascie minut czy nawet godzine, tylko mkilka minut a moze i nawet nie.

gorzej z uczuleniem na buzi bo mam wrazenie ze pomimo tego ze nie jem juz prawie nic...ono nie znika i zaczynam powątpiewac czy to oby alergia pokarmowa, no ale moze za wczesnie na moje stwierdzenia.

ja jestem wymęczona niejedzeniem:szok:...na serio wciąz jestem glodna a tak na serio wciąż cos eliminuje z mojej diety bo okazuje sie ze tego tez jesc nie moge.

nie wiem ile tak wytrzymam, a poza tym wydaje mi sie ze moje mleko tez zaczyna nie zaspakajac glodu pawła, no ale co sie dziwic jak mama nic jesc nie moze.
no i nie wiem co robic. z jednej strony bardzo chce karmic piersią a z drugiej mam juz dosc tego ze wciaz jestem glodna a wieczorem i tak musze malemu raz dac butle.

do tego valdi tak daleko.mowie wam ale zjadłabym coś z mc donaldsa:-) albo po prostu zwykły jogurt...:-(
 
viki31 jest teraz dużo produktów sojowych nawet smacznych możesz sobie to włączyć do diety zawsze to coś innego ;-)

A u mnie jak na razie dobrze tfu tfu infekcja powoli wyleczona ale na tyle że dzieci nie muszą antybiotyku brać;-) dzięki bogu:-D

mała zaczyna spać dobrze w nocy robi sobie większą przerwę śpi już ponad 5-7 godzn. zależy od dnia ale chyba mi się już udało ją wyregulować i jest aktywna w dzień a nie w nocy co dużo mi daje odpocząć :tak::-)

za 12 dni ide na pierwsze szczepienie Madzi zobaczymy wtedy ile waży i mierzy ;-):-D
sama jestem ciekawa ile przybrała:sorry2:
po niej widzę że na pewno z kilo to spokojnie bo nóżki są już tak tłuściutkie że ma fajne wałeczki na udach no i wyrasta już z ubranek.
Problem z gazami też jest ale kolki nie ma jak na razie masaż brzuszka pomaga i po takim ona ładnie pruka w pampersa jakby ktoś strzelał z karabinu :sorry2:


Mam pytanie odnośnie waszego wglądu po urodzeniu dzieci czy macie jeszcze brzuszek oczywiście mniejszą wersie niż w 9 miesiącu ciąży ale ja mam taki troszkę sterczące podbrzusze jakbym była w 4 miesiącu i czy wy planujecie jakąś antykoncepcje a jak tak to jaką ja nigdy się nie zabezpieczałam jedyny sposób to kalendarzyk i obserwacja własnego organizmu ale teraz boje
się żeby nie wpaść :-(

 
Anetka ja tydzień po urodzeniu Tadzia już chodziłam w swoich spodniach sprzed ciąży:tak::tak::tak: Ale po Stasiu długo miałam odstający brzuszek.
A ja od jutra Tadzia przerzucam z mleka nan ( zaczęły go męczyć wzdęcia) na humanę. Mam nadzieję że to mu pomoże. Stasiowi pomogło :tak: A jak nie to będę się radzić pediatry.
 
reklama
witajcie kochane !!
dzis tylko na chwile wpadlam ale za jakies 10 dni powinnam miec juz net.
u mnie mala dyktuje nam warunki zycia!!
nie za duzo spi wiec jestem padnieta ale cale szczescie jest zdrowa.
niestety mam dosc malo pokarmu i musze dokarmiac ja butelka a to taki zarlok!!
oczywiscie wszystko jej wybaczam jak tylko na mnie popatrzy :))
pozdrawiam was wszystkie bardzo serdecznie!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry