Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
)...

. A co do uczelni...to okazuje się że to ostatnio straszni zdziercy

, na mojej starej uczelni na którą teraz chodzi mój młodszy brat też ostatnio powprowadzali jakieś durne opłaty za byle co...żeby tylko z biednego studenta zedrzeć!!!






.


Magda_lenka...o tej co pisalam to nie moja pediatra tylko ona akurat byla bo moja musiala wyjsc wczesniej. a jakiego kremu uzywalas do smarowania, bo ja widze ze maly troche lapiej juz wyglada a dopiwro wczoraj dostal pierwszy raz mleko i tez nie od razu z cale bebilon pepti tylko mieszanine z nan zeby organizm sie przestawil...Asmodis nasza pediatra też na wypryski i suchą skórkę powiedziła że to powietrze, twarda woda i nie należy się przejmować tylko tłusty krem używać...no i przeszło dość szybko, widocznie nie każde wypryski oznaczają alergię, może dlatego Twoja pediatra nie chciała panikować.
No i ja tez jeszcze nie mam @ ale ja to karmię jeszcze tylko piersią.

, ciekawe co on im tam opowiada. 
.Magda_lenka...o tej co pisalam to nie moja pediatra tylko ona akurat byla bo moja musiala wyjsc wczesniej. a jakiego kremu uzywalas do smarowania, bo ja widze ze maly troche lapiej juz wyglada a dopiwro wczoraj dostal pierwszy raz mleko i tez nie od razu z cale bebilon pepti tylko mieszanine z nan zeby organizm sie przestawil...
a jak myslicie..mozna od razu cale czy stopniowo?
wiesz..skora zle wyglada i maly robil tez czasami kupki z domieszka zielonego i sluzu, pozatym caly czas tak jakby mial katar i tak dziwnie czasem oddycha....tak jak kiedys Viki pisala...takie chrypanie, charczenie oskrzelowe...wiec chyba to jednak alergia bedzie, ale zobaczymy


) A Wiktor tez miewał w kupce nitki śluzowe jak zjadłam coś z sezamem - więc to pewnie jakaś reakcja alergiczna
No a teraz mi się mąż rozłożył na grypsko i mam dwójkę dzieci w domu więc nawet z porządkami mi kulawo idzie, dobrze, że święta spędzamy u rodziców.O Madziu ja juz zaczęlam "wychowywać" -jesli mozna to tak nazwać bo Daria sie tak latweo nie daje "wychowywać" mausi!! W każdym razie juz niema noszenia na rękach godzinamiAgatko dla dobra naszych kolan musimy zacząć "wychowywac" nasze pociechy, może razem będzie nam raźniej
Teraz albo lezy na leżaku, macie, a jak sie bawić niechce to ją usypiam we wózku albo w leżaku i choc trwa to dłużej niz na rekach to juz sobie nie pozwalam
Na rękach nosze ją tylko do odbicia, codziennie rano jak zwiedzamy mieszkanko, no i po przebudzeniu, na rozprostowanie plecków;-) a no i jeszcze w atkau histerycznym, którego nie idzie innaczej uspokoić (ale to tylko na tyle jak sie uciszy to ją siup do wózka i jeźdximy
)Paula nie takie proste bo ja mam smoczki bez uchwytów, wiec jak jej wpinam do łańcuszka to jej sie wrzyna w buźke łancuszek/... musze poszukac takiego specjalnego do tego smoczka co ja mam;-) a pozatym jak miewała na łancuszku czasem to po jednym machnięciu łapą, smoczek był wyrywany z pyszczkaAtaata żeby nie podnosic co chwilkę smoka przyczep go na łańcuszku do tego przeznaczonym. Ja już dawno to zrobiłam bo co chwila był myty i już maiłam dośc cały czas się po niego chylic..
.
