hej, no a u mnie w lodzi po raz kolejny przeszla taka burza ze szok...
no i przez to nastapila jakas awaria i nie miałam prądu od 13 do teraz, masakra
do tego damian dostal 38 temperatury.. podejrzewam ze po szczepieniu bo wczoraj dostał 3 szczepionke przeciw kleszczowemu zapaleniu opon mozgowych,
no a do tego krew z nosa - ma słabe naczynka i chyba tydzien temu mowilam mojej mamie przez telefon ze od pol roku spokoj i ze moze z tego wyrósł... ..tymczasem dzis siedzimy na dywanie, układamy puzle a tu fontanna...ale jaka... poczatkowo panikowałam, pamietam ze za 1 razem wezwałam pogotowie bo dostal krwawienia podczas snu i gdy sie obudzil pluł krwią bo ta z nosa przeleciala juz do gardła...
widok drastyczny...
teraz przynajmniej wiem jak sie zachowac...
mam nadzieje ze z wiekiem mu to przejdzie
a co u was? jak sie czujecie bo mnie ten upał wykancza...normalnie tesknie za jesienią....echhh