Ja bylam 2 miesiace na diecie bezmlekowej, teraz juz powolutku wproadzamy rozne frykasy (typu lyzka smietany do zupy ;-)) i wysypki ani sladu. Choc sucha skora caly czas

W sumie to sie juz przyzwyczailam


Ostatnio probowalam zjesc kanapke z maslem i mi nie smakowalo


Co do pieczywa - my juz tylko ciemne jemy, tez w sumie zdrowe przyzwyczajenie

Ale jesli chodzi o smazenie, ostre przyprawy czy jakis inny junk food od czasu do czasu to ja nie mam oporow, np pierwszy kawalek pizzy zejadlam jak Luki mial niespelna mieisiac. Maly znosi dzielnie moje zywieniowe fanaberie, a nawet jesli od czasu do czasu cos mu sie gorzej trawi to ja jestem zdania, ze powinien sie jak najszybciej przyzwyczajac do naszej diety.
hehe, z drugiej strony to dzieki Lukaszkowi nauczylam sie robic duszone mieso, zrazy etc
Co do pupy dzieki za rady!! Mam teraz w domu Bepanthen, mam nadzieje ze sobie poradzi z ta czerwonoscia

