reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Dziewczynki wróciłam juz po USG.
Ale musze spadać, bo Oskar idzie spać pomału :-( odezwe sie jak mały wstanie, za ten czas porobie fotki zdjęć z USG i wkleje akurat od razu.
Mam 3 zdjęcia (Samej główki, całego dzieciątka i jeszcze jedno z obrazem bicia serduszka)
Przezierności sie nie udało zrobić, czemu, to wam napisze potem. Ale kość nosowa jest.:tak:

Oki bede póżniej, Doticzka trzymam kciuki;-)
 
reklama
Ataata ale rozumiem ,ze wszystko jest dobrze na tym USG? Tak nas bedziesz trzymac w niepewnosci:dry:;-).Kochana czekamy na dalsze informacje i zdjecia dzidziusia.Ja spadam bo moje kochane slonko sie budzi. Hi hi a dzis u nas na obiad???....BOB:-D:cool2::rofl2:
Doticzko czekamy tez na Twoje dobre wiadomosci zaraz jak wrocisz od lekarza:tak:
 
Aneczka a ja mam fasolke szparagową!!!! :-)Cieszę sie jakby to było niewiadomo co....;-)

Dziewczyny to smacznych obiadków-tak przy okazji:-)
papapa
 
W końcu zaraz wychodzę z roboty :-)
Ale mam mamuśkę kochaną, kupiła mi bób, czereśnie i maliny :):):)
Będziem żreć :-):-D
Dziewczynki zdajcie relacje z wizyt u ginów, chociaż i tak wiem, że wszystko jest ok :)
 
Jestem jestem włączyłam kompa zaraz wkleje fotki z USG na wątku (zdjęciowym-usg)
Tylko prosze o cierpliwość bo jeszcze mam małego bąbla na głowie bo mamuska wychodzi;-)
 
reklama
Ja właśnie wróciłam od lekarza...może napisze wszystko od poczatku...

Po 15-tej zaczął mnie bardzo boleć brzuch-cały, własciwie to było silne kłucie, jak próbowałam wstac to nie mogłam się wyprostować, zaczęły mnie też boleć uda...No i zadzwoniłam do mojego lekarza i kazał mi przyjechać.
zbadał - dzidzia zdrowa, rośnie, spała sobie właśnie i leżała na głowie:-D

Powiedział, że wszystko w porządku....to mogły byc nerwy,do tego dziś dużo robiłam w domku....no najwazniejsze, że wszystko ok.
Mówie Wam tak się przestraszyłam.
Ufff....czuje taką ulgę, no i fajnie było znowu zobaczyc małego szkraba:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry