• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Uff nareszcie poszly spac te moje dwa kojoty;-):-D
Niestety u nas tez panuje przeziebienie.moja mam przywlokla z pracy paskudne przezibienie.Tfu tfu naszczescie dzieciaki tez maja spora swojej odpornosci bo tak jak Weroniczka lecze zwykle homeopatia:tak: Witek zalapal katar a maly ODPUKAC narazie nic.Obydwaj dostaja engystol i oscillococinum(pewnie jak zwykle cos pokrecilam w nazwie);-)
Mnie boli gardlo ale tez juz lykam swoje granulki i mam nadzieje ,ze mi przejdzie;-)
No i dobra juz koncze bo nie zdaze wszystkiego przeczytac i odpisac kazdej z was wiec pewnie macie juz dosc moich postow :zawstydzona/y:;-)
 
Przestawiamy sobie powolutku godzine chodzenia spać. Dziś była 20.30..powolutku chcę dojść do 19.30. Zobaczymy jak to się odbije na porannym wstawaniu ;-)
Grzechotka podziwiam Twoją odwagę zostawienia Kubusia na noc u Babci. Ja to po dwóch godzinkach szaleje z tęsknoty i obawy co tam moje Maleństwo bez Mamusi porabia :sorry2:
:-( a mnie się pokarm chyba kończy bo Młody krzyczy i krzyczy o cycusia, jak ściągam to mało co naleci (choć to żaden dowód, bo wcześniej nigdy nie ściągałam, więc cycusie nie przyzwyczajone) No ale jak patrze jak Wasze Cudeńka przybierają na wadze, a Wiktorek jak na poczatku był jeden z dorodniejszych tak teraz z tyłu :-(:-(:-(
 
no dziewczyny jakiegoś mena pod pachę i do mkościoła a z kiecką się dogadamy

sylwia:-D

magda ja też się stresuje ale tak naprawdę to on pewnie nie zauważy że mnie nie ma
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry