reklama

Grudzień 2009

Witam znad śniadania :-)




jakby faceci rodzili dzieci to KAŻDY poród byłby ze znieczuleniem. Obowiązkowo! :-D



Zazdroszczę :-)



Ech, my to mamy taka pracę, która właśnie polega na wyjazdach. I to dość długich - do 3 miesięcy non stop. Do tej pory jeździliśmy razem, ale teraz już nie pojadę. Za to mój P. pewnie zostanie wysłany gdzieś na kontrakt i to nie raz.
Siedzenie samej w domu to nic fajnego...

oj biedactwo jak mi cie zal bo rozumiem co czujesz... podziwiam cie za to ze dajesz sobie z tym rade ale na pewno kiedys ktos lub cos wam to wynagrodzi:-)
 
reklama
Ciesz się z tego daru!:-D
Mi było pisne opuchnięcie..ale to jakie! Ost kapcie sobie kupowałam do porodu - NUMER 41!!!:szok::szok:

Dla porównania - przed ciążą nosiłam adidaski numer 36:-D

ja przed ciązą 37 - 38 a teraz 42!!!!:szok:

A mi brzuszek znowu figle robi i się stawia

no ja polezalam troszke by odpoczac i to na moje szczescie... brzuch mnie boli i tez zaczal sie znow stawiac co ostatni razm mialam bardzo dawno temu!

seksijcie sie ile mozecie bo sie wam skonczy jak urodzicie na kolejne kilka tygodni !!

dokladnie mam taki zamiar!!! seksowac sie ile wlezie:-)
 
Hehe ja też muszę pogwałcić mojego troszku:))))

i znów skurczy dostaniesz... ja z tego co czytałam to nie chodzi o sam sex tylko chodzi w tym wszystkim o męskie nasienie. Zawarte w nasieniu prostaglandyny mogą zainicjować poród. dzis powiedzialam mezowi ze po takiej przeriwe chyba stały sie przeterminowane:-) oczywiscie dla zartu:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry