eliza80
Mamusia Gabi i Olka :)
Jestem . . . ale
nic konkretnego napisać nie mogę, ginekolożka nawet mi usg nie zrobiła choć bardzo prosiłam. Zbadała jedynie normalnie, powiedziałam, że podejrzewam infekcję, ale nie zareagowała. Dała za to skierowanie do szpitala bo "wspominam" o drobnych kłuciach czy bólach w brzuchu. Generalnie na każde moje pytanie zmieniała temat na inny. Chyba powinnam zmienić lekarza. Następną wizytę wyznaczyła na 17 sierpnia i poradziła usg 3d u kolegi (koszt ok 180-200zł). A 17-stego mam wizytę i usg w Warszawie na Karowej więc kij jej w oko. Jestem tak zawiedziona, że chyba gdzieś na urlopie znajdę Lux Med i pójdę do obcego lekarza. To moja druga ciąża, wcześniej chodziłam państwowo to przychodni przyszpitalnego CZMP w Łodzi. Opieka nieporównywalnie lepsza. Ale kanał. Ryczeć mi się chcę.
Aha! W pierwszej ciąży wszystkie badania miałam darmowe, połówkowe też.
Tak neistety często jest w państwowych przychodniach
Na twoim miejscu zmieniłabym lekarza





