Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
dobra Dziewczynki...lece spać...dobrej nocki ...Mea nie ululaj się za bardzo ;-);-);-)![]()
zdjeci przy suwaczku
sygnatura
Mojemu tez dawali polizac paczusiaw tlusty czwartek...

Właśnie weszliśmy do domu i jeszcze was nie nadrobiłam ale muszę coś napisać bo mnie rozerwie ze złości
Byliśmy z wizytą u mojej babci w Katowicach i pechowo trafiliśmy na moją ciotkę która uwaza się za eksperta od dzieci choć ma jedną córkę 30 letnią
I wyobraźcie sobie że dała Tomkowi na łyżce żuru kiszonego a potem ZIEMNIAKÓW
***** myślałam że ją zabiję jak to zobaczyłam!!!!
Serce mi stanęło w gardle ze strachu że się zacznie dusić!
A jak wypluł ziemniaki na koszulkę to pocisła mu je palcem
A ja przy niej czuję się jak 10letnia smarkula i bałam się odezwać:-(
No idiotka![]()





00:30,
wyspałam się! jeju jak ja się wyspałam!
, nawet wysikac mi się porządnie nie dawał bo zaraz krzyk jak znikałam z pola widzenia .......... terrorysta mały 

Szkoda tylko, że się schytrzyli przy odpisywaniu:-( jak ja urodziłam w grudiu to będę mogła odpisać sobie ulgę tylko za 1 miesiąc czyli 1/12 tej sumy:-(Do mam które obyte sa z PITologią)
Jakie są warunki odliczenia ulgi prorodzinnej ?
Mowa tutaj o : 1112,04 zł rocznie na każde dziecko![]()
mam ten sam dylemat...jak ,że jesteśmy straszliwymi podróżnikami i już rok nie wyjeżdżaliśmy (oprócz nad polskie morze ,ale to się nie liczy) dostaje kota i już planujemy jakiś wiekszy wypadzik ,ale martwie się jak to właśnie z tym naszym okruszkiem będzie...samochodem to się chyba takie dziecko umorduje starsznie a samolotem to mam znowu obawy,że złapie coś...w końcu przez pare godzin kisi się w tym klimatyzowanym powietrzu chuchając jeden na drugiego...sama nie wiem..w końcu nie raz widziałam jak ludzie latali z noworodkami a nasze to juz duże będa ...no i wiadomo,że kraj cywilizowany musi być czyli jakieś afryki odpadają ..tylko europa no i z tego co nam znajomi radzili pakiet z dobrą opieką medyczną wykupiony obowiązkowo w razie czego...aaa no i nie same wakacje zeby takich upałów nie było, bo nie mam zamiaru w hotelu cały dzien siedzieć z dzieckiem, więc też rozważamy wrzesień albo maj/czerwiec![]()
My z mężem zrezygnowaliśmy z podróży zagranicznych od kiedy się Antos urodził, wielu znajomych z maluchami jeżdziło i opowiadało ze koszmarnie było bo albo dziecko miało biegunke, nie wytrzymywało takich upałów, na plaży cłowiek nie poleży więc po co jechac w ciepłe kraje jak trzeba whotelu siedzieć, z takim czterolatkiem juz inna sprawa, dla większych dzieci sa atrakcjedziewczyny mam dylemat ... przyjaciele jada z 2 letnia coreczka we wrzesniu do wloch na cemping i chca wynajac domek ... na tydzien to wychodzi 1000 za pare ... koszt jak dla mnie nie jest kosmiczny /do tego dojdzie jedzenie i przejazd ... / ale zastanawiam sie czy moja agatka nie bedzie za mala na taka podroz ... bylismy na tym cempingu i wiem ze tam warunki sa dla takiego maluszka ale martwi mnie droga ... a chcac jechac we wrzesniu to najpozniej w marcu trzeba rezerwowac ...

nie zawsze trafimy z pogoda ale Antos zawsze był przeszczęśliwy, mężuś trzy lata temu kupił kampera- wóż kempingowy i sobie podróżowaliśmy całą rodzinką
na kempingu z małym dzieckiem extra jest bo ciagle jest na świezym powietrzu i nie trzeba pilnowac go jak oka w głowie.Polecam tą formę wypoczynku z maluszkami
W tym roku uderzamy nad morze juz z Piotrusiem.
jerst tam i prysznic i ubikacja i kuchnia, nic nam więc więcej nie potrzeba;-)No pieknieMartuś na smykach osiagnelam magiczne 204 pkt:-)
Yeeeaaa wiedzialam ze osiagne swoje tak sie zawzielam!!!!!!!!

Właśnie weszliśmy do domu i jeszcze was nie nadrobiłam ale muszę coś napisać bo mnie rozerwie ze złości
Byliśmy z wizytą u mojej babci w Katowicach i pechowo trafiliśmy na moją ciotkę która uwaza się za eksperta od dzieci choć ma jedną córkę 30 letnią
I wyobraźcie sobie że dała Tomkowi na łyżce żuru kiszonego a potem ZIEMNIAKÓW
***** myślałam że ją zabiję jak to zobaczyłam!!!!
Serce mi stanęło w gardle ze strachu że się zacznie dusić!
A jak wypluł ziemniaki na koszulkę to pocisła mu je palcem
A ja przy niej czuję się jak 10letnia smarkula i bałam się odezwać:-(
No idiotka![]()
koszmarrr, niecierpie takich ciotek, babć itp. Moja teściowa np. jak Antek miał pół roku nakarmiła go makrelą wędzoną, ochrzaniłam ją
a ona na to, że on chętnie ją jadł..... tylko że szkoda że nie widziała go później w nocy jak sie dziecko zwijało z bólu brzuszka:-(a ja wróciłam właśnie z centrum urody i jest mi tak błogo i dobrze...relaks maksymalny...czuje się jak nowo narodzonamusze częściej tam zaglądać
![]()

Polizać też bym dała!;-)
Kopciuszku ale to była moja chrzestna...ja od dziecka jakiś taki ni to strach ni to respekt do niej mam
I po prostu mnie zatkało
I przy niej czuję się taka malutka ze szok
Nie mogę własnego zdania wyrazić...ani wogóle się odezwać
Wika trzymam kciuki żeby było wszystko dobrze![]()
jak by chciala zrobic mu krzywde to tez bys nie zareagowala
i co z tego ze ty masz respekt,kiedys i on moze sie skonczyc...dziewczyny mam dylemat ... przyjaciele jada z 2 letnia coreczka we wrzesniu do wloch na cemping i chca wynajac domek ... na tydzien to wychodzi 1000 za pare ... koszt jak dla mnie nie jest kosmiczny /do tego dojdzie jedzenie i przejazd ... / ale zastanawiam sie czy moja agatka nie bedzie za mala na taka podroz ... bylismy na tym cempingu i wiem ze tam warunki sa dla takiego maluszka ale martwi mnie droga ... a chcac jechac we wrzesniu to najpozniej w marcu trzeba rezerwowac ...
ale samochodem cieeeeżko
prawidlowo z takim maluchem musielibyscie stawac co 3 godziny
mam ten sam dylemat...jak ,że jesteśmy straszliwymi podróżnikami i już rok nie wyjeżdżaliśmy (oprócz nad polskie morze ,ale to się nie liczy) dostaje kota i już planujemy jakiś wiekszy wypadzik ,ale martwie się jak to właśnie z tym naszym okruszkiem będzie...samochodem to się chyba takie dziecko umorduje starsznie a samolotem to mam znowu obawy,że złapie coś...w końcu przez pare godzin kisi się w tym klimatyzowanym powietrzu chuchając jeden na drugiego...sama nie wiem..w końcu nie raz widziałam jak ludzie latali z noworodkami a nasze to juz duże będa ...no i wiadomo,że kraj cywilizowany musi być czyli jakieś afryki odpadają ..tylko europa no i z tego co nam znajomi radzili pakiet z dobrą opieką medyczną wykupiony obowiązkowo w razie czego...aaa no i nie same wakacje zeby takich upałów nie było, bo nie mam zamiaru w hotelu cały dzien siedzieć z dzieckiem, więc też rozważamy wrzesień albo maj/czerwiec![]()
