reklama

Grudzień 2009

reklama
Jak mieliśmy skierowanie do szpitala przy zapaleniu oskrzeli powiedzieli mi ,że 38,3 w pupie to nie temperatura.Tak się przejmują.. tylko jakby sami mieli chore dziecko w domu to byłoby zupełnie inaczej.Powodzenia Pauluś89.
 
Jak mieliśmy skierowanie do szpitala przy zapaleniu oskrzeli powiedzieli mi ,że 38,3 w pupie to nie temperatura.Tak się przejmują.. tylko jakby sami mieli chore dziecko w domu to byłoby zupełnie inaczej.Powodzenia Pauluś89.
Cos w tym jest bo dzieciom zbija się goraczkę dopiero przy 39 stopniach. Dla nas to duzo ale dzieci całkiem inaczej goraczkuja niz dorośli. Starszemu synowi zbijałam gorączkę jak miał powyżej 38,5 stopnia. Zresztą już kilka razy była sytuacja, ze jednego dnia gorączkował a na drugi dzien był juz zdrowy, być może jakiegos wirusa łapał i organizm go zwalczał.
 
Czesc...

Paulus 3 majcie sie...

U nas nic ciekawego wstalam dzis wczesniej podczytalam was i spadam robic sałatke jarzeniowa bo mam ochote i wszystkie skladniki ;) no i zaraz maly sie obudzi jesc ...

POgoda u nas Cacy :)
 
Wróciliśmy... Dostaliśmy Nifuroksazyt, Dicoflor, ORS 200 z Hippa i zalecenie dosypywania kleiku ryżowego do każdego posiłku. Jeśli będą jeszcze trzy rzadkie kupy to do szpitala:( Już nawet mam skierowanie
 
reklama
Ja też kupiłam ten sprzet i bardzo sobie chwale, lepiej mieć niż potem szwędac sie po szpitalach. Trzymam mocno za ciebie kciuki aby wszystko dobrze sie ułożyło.



Ja małej smarowałam jezyczek patyczkiem do uszu, dzieki temu palce będą czyste :-) (nie wiem jak to zmyć)

ja juz wiem.. kupie leko i tym zmyje... mi nie kazano patyczkiem tylko gazikiem zeby to scierac... na dzis ani jednej plesniawki nie widze ale bede smarowacprzez 3 dni
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry