reklama
mea_osi
Mea, Agatka, Gabi i Mati
No to doczytałam do południa 25.10. Powiedzcie - czy wiadomo już co u Elizy? Bo na razie (na etapie jakim jestem) wiem, że wylądowała w szpitalu. Co dalej? Wiadomo coś? Nerwy mnie zjedzą zanim doczytam :-(
narazie jest w szpitalu ... swiezszych wiadomosci brak !!
Eliza pisala do mnie wczoraj ze lekarze podejmuja trzecia probe odlaczenia jej od pompy z lekiem a przejscia na prochy ale co za tym idzie malej wzrasta tetno a ona zle sie czuej ,znowu bez prochow wracaja skurcze i tak w kolko.Ma nadzieje ze wszytko sie jakos unormuje i pozdrawia was wszytkieNo to doczytałam do południa 25.10. Powiedzcie - czy wiadomo już co u Elizy? Bo na razie (na etapie jakim jestem) wiem, że wylądowała w szpitalu. Co dalej? Wiadomo coś? Nerwy mnie zjedzą zanim doczytam :-(
akozka
Misia Kosia 3.12.09
- Dołączył(a)
- 1 Lipiec 2009
- Postów
- 654
narazie jest w szpitalu ... swiezszych wiadomosci brak !!
Eliza pisala do mnie wczoraj ze lekarze podejmuja trzecia probe odlaczenia jej od pompy z lekiem a przejscia na prochy ale co za tym idzie malej wzrasta tetno a ona zle sie czuej ,znowu bez prochow wracaja skurcze i tak w kolko.Ma nadzieje ze wszytko sie jakos unormuje i pozdrawia was wszytkie![]()
Kurcze, nieciekawie... Ale może się uda! W końcu do trzech razy sztuka, jak to mawiają... Oby wszystko było dobrze... Pozdrów ją też od nas :-)
I wracam do "swojego" czasu, czyli 2 dni do tyłu z czytaniem (jedyne 105 stron mi zostało
).Pauluś89
Grudzień 2009
Jeju już doczekać się nie mogę USG w piątek. Chce znów synka zobaczyć...
mea_osi
Mea, Agatka, Gabi i Mati
Jeju już doczekać się nie mogę USG w piątek. Chce znów synka zobaczyć...
ja tez w piatek ide ale szczerze mowiac bardziej mnie zastanawiaja wyniki !! jutro kolo poludnia mam do odbioru i ciekawa jestem jak mi wyjda ... jaka hemoglobina i co w moczu wyjdzie !!
Pauluś89
Grudzień 2009
Ja akurat teraz nie dostałam od mojego skierowania na badania więc idę beż wyników. Na tej wizycie pewnie dostanę skierowanie na kłucieja tez w piatek ide ale szczerze mowiac bardziej mnie zastanawiaja wyniki !! jutro kolo poludnia mam do odbioru i ciekawa jestem jak mi wyjda ... jaka hemoglobina i co w moczu wyjdzie !!

dagmar
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 11 Maj 2009
- Postów
- 4 633
dziewczynki skompletowałam wyprawkę do szpitala na allegro.
Jutro wszystko przyjdzie.
resztę mogę kupić jak wróce do domu.
Jutro albo p[o jutrze jak te skórcze nie przejdą to idę do tego szpitala.
Co prawda jak czytam o Elizce to mi słabo, ale chociaż zastrzyki na rozwinięcie płuc małemu podadzą w razie czego a potem mogę się wypisać jak będzie lepiej.
Prawie wszystko poprałam i jakoś mi lepiej troszkę

Jutro wszystko przyjdzie.
resztę mogę kupić jak wróce do domu.
Jutro albo p[o jutrze jak te skórcze nie przejdą to idę do tego szpitala.
Co prawda jak czytam o Elizce to mi słabo, ale chociaż zastrzyki na rozwinięcie płuc małemu podadzą w razie czego a potem mogę się wypisać jak będzie lepiej.
Prawie wszystko poprałam i jakoś mi lepiej troszkę

No ja też i sagę o czarnoksiężniku teżDziewczyny któraś z Was czytała Sagę o ludziach lodu???

jak Ci fajnie juz tak niedlugo;-)A ja dzisiaj zaczelam 35 tydzien !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-):-) Hura !!!!!
Jestam juz dalej w tej ciazy niz bylam z PatrykiemMoje dziecko rodzilam w 34 tygodniu ciazy ! ale jestem szczesliwa ! Jeszcze oby wytrzymac 3 tygodnie
Ale czuje ze dam rade !
jaki ch....Wika zawsze warto zmienić nawet na 1 lub 2 wizyty. Ja przy Jonaszu zmieniłam tydzień po terminie, bo coś mi nie pasowało i ten lekarz uratował Jonasza
Miałam wam dzisiaj napisać akcje "hematolog" z wczoraj.
W skrócie dzwonię, że muszę mieć wizytę bo mam skierowanie do szpitala ze wskazaniem poród przedwczesny.
Kazały przyjechać pytać lekarza, czy przyjmie.
Pojechałam wchodzę i mu mówię jaka jest sytuacja a on, że nie przyjmie, bo ma 15 pacjętów a na ten rok to on już powinien przyjąć 5.
Ja do niego, że mam rozwarcie, że to dopiero początek 8 mieś a on, że "w takich sytuacjach są prywatne gabinety np. w katowicach na ulicy jakiejśtam"
No myślałam, że pierdolne.
Wyszłam i akurat mój A. po mnie przyjechał a ja siedzę pod przychodniom i wyje.
Wparował do lekarza z jazdą a on do niego to samo, że może do szpitala podjechać jak to takie pilne i tam mnie skonsultują. A. spisał sobie nazwisko i pojechaliśmy do szpitala nr. 1.
Tam przemiła piguła powiedziała, że postara się nam dowiedzieć, czy gdzieś w sosnowcu jest hematolog.
Z lekarzem ogólnym obdzwonili wszystko i co i nie ma.
Kazała dzwonić do rzecznika praw pacjenta.
Lekarz był purpurowy z nerwów jak można coś takiego robić. A. wściekły.
Koniec końcem zaczęło mi być słabo i kazałam A. zawieżć się do domu.
opini hematologa nie mam dalej.
Brawo!!!
super wiesci;-)oby tak do konca;-)Ja na chwilę wpadam, żeby się pochwalić dobrymi wieściami!
Byłam na usg i szyjka faktycznie sie skraca , ale dwoje lekarzy uznalo, ze nie jest zle i samo lezenie wystarczy !Juhuuu
Ponadto dali poogladac malucha, ale potwornie sie wiercił więc dobrze sie pomierzyc nie udało, raz wychodzilo,ze wazy 1700, po chwili ze 1550, a potem ze 1800
Tak się kurczył i rozkurczał
W każdym razie wszystko bedzie dobrze, tylko mam leżeć przez najbliższe 3 tygodnie, potem kontrola i zobaczymy
Trzymajcie sie kobitki, skoro nie jest zle to ide na szkole rodzenia, ta wiedza mi jest bardzo potrzebna, a martwilam sie,ze bedzie tak zle, ze juz nie bede mogla sie ani razu tam pojawic
![]()
Buziaki, do wieczora!![]()
czasami pare kropelek same wyleca, a czasami jak se w nnocy przygniote cyca to mnie zalejeA jak tam u Was z mlekiem w piersiach??

pozazdroscic tak zaangazowanego lekarza;-)hehe wlasnie moj ginek dzwonil zapytac jak sie czuje i czy sie akcja z niedzieli poworzylajak mu powiedzialam ze nie i ze wszystko ok to mi tylko powiedzial ze mam na siebie uwazac i nie szalec
i do zobaczenia w piatek !!
Kopciuszku nie taki on bezbronny..
musi sie zdecydowac czy zalezy mu na rodzinie czy na kims kto czeka na organy wew.
ja wlasnie wrocilam nadrobilam was...i zabieram sie za kolacje...
na szczescie na zwiekszonej dawce fenka nie mam ksurczy jkos dajemy rade...
a gdzie te co poszly na wizyty??!!
reklama
G
Georgina
Gość
Spięcie było i to niemałe. Byłam smutna z pewnego powodu, J dopytywał o co chodzi, ja mu na to, że i tak nie zrozumie (wiedziałam już z góry) a on dalej dopytuje. No to mu w końcu mówię a ten się tak wkuuuurw_ił, że podniósł na mnie głos i walnął epitetami. To po cholerę pyta o powód!? W milczeniu pomalował sufit u Małej w pokoju i pojechał nie wiedzieć gdzie. Nie będę go przepraszać za to, że ubliżył mi - to raz, a dwa za to, że sam pytał o powód a ja tylko odpowiedziałam.kora faktycznie chyba obie mamy termin na 1 grudnia.
Moje maleństwo w 31w0d ważyło 1750 a w 33w0d 2100
Georgina a co się stało?
Chodzi jak zwykle o zazdrość. Zazdrosna jestem strasznie. Ale to nie powód do takiego zachowania z jego str! Każdy facet a przynajmniej większość zareagowałaby spokojnie i przypuszczam każdy facet chciałby aby jego kobieta była spokojna, zwłaszcza w stanie błogosławionym, a ten atakuje. Wkurzona byłam, poryczałam się w kiblu, brzuszek rozbolał, wzięłam nospę i się położyłam.
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 2 tys
- Wyświetleń
- 165 tys
- Odpowiedzi
- 3 tys
- Wyświetleń
- 343 tys
B
Podziel się: