Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

bardzo dzielnie sie trzymaszchcialabym... no ale jak same widzicie... 13 w piatek wyladowalam z skurczami puscili mnie bo to nie byly te... wczoraj tak akcja a dalej nie chce nic sie rozwinac na maxa... ja i tak wiem ze u mnie termin porodu jest zle obliczony i ze ja juz mam skonczony 38tydz ale nie bede sie klocic o tydz. wazne ze ciaza donoszona.
Moje to chyba będzie do końca tak brykać, bo pupką to trudniej wstawić się w kanał rodny, prawda.
moja na glowce siedziala jeszcze pare tyg temu w piatek sprawdzamy co nakombinowalaMoje to chyba będzie do końca tak brykać, bo pupką to trudniej wstawić się w kanał rodny, prawda.
bardzo dzielnie sie trzymasz![]()
kazda z nas by chciala zeby to bylo wczesniej i nie moze sie doczekac, ale sa przypadki ze dzidzia i dwa tygodnie po terminie przychodzi wiec my sobie swoje a to i tak gdzies jest zapisane
w kazdym razie jak juz Julcia przyjdzie to zapomnisz o tym nuzacym wyczekiwaniu i bedzie pelna radocha :-)


Bardzo jej sie podobalo. Kikut pepowinowy odpadl wczoraj i to niczym nie przemywany (Joasiu) jedynie utrzymywany w suchosci.
Nie planowalam tego, bo bylam sceptycznie nastawiona, ale zaryzykowalam i oplacilo sie. Jednak kazdy jest inny i ma inne odczucia.
choc daj Boze niech do mnie nie przyjdzie.
a u mnie leje! i ani mi się nie chce wychodzić nigdzie, a tu za 40 min trzeba mi się powoli zbierać do gina.
Czesc dziewczynki.
Wpadam jak po ogien;-) Gratulacje zlozylam i choc troszke chce do was skrobnac.
Wy tu dalej nawijacie, ale co sie dziwic, emocje sieaja zenitu, powoli rozpakowywanie nabiera tempa
Ja czekam, ze jak juz wszystkie urodzicie to nagle na bb przestoj sie zrobi, taki delikatny, ze kazdy bedzie mial szanse wszystko przeczytac
U nas dobrze, pierwsza kapiel zaliczona wczoraj dopiero. Tutaj radza, zeby dziecka nei kapac od razu, tylko dopiero po 7 - 10 dniach. Jedynie przemywac buzie, pupe i raczki.
My i tak sie wylamalismy, bo Marysia wykapana po 5Bardzo jej sie podobalo. Kikut pepowinowy odpadl wczoraj i to niczym nie przemywany (Joasiu) jedynie utrzymywany w suchosci.
Mala slicznie je z piersi i spadku wagi nie zanotowano. Wczoraj byla polozna zwazyc ja pierwszy raz po porodzie i z 2700 ma 2720;-)
Kupy sadzi piekne jajecznice, nie ulewa jej sie i jedyne co zostalo jej po siedzeniu w brzuszku i chyba po mnie to czkawka.
Nie chwale mojego dziecka ani troche, bo to forum z doswiadczenia wiem, ze dziala bardzo "odwrotnie". Rozumiecie co mam na mysli.
Do Kopciuszka: Nie przecieli mnie, nie peklam, super rodzi sie w wodzie, polecam!Nie planowalam tego, bo bylam sceptycznie nastawiona, ale zaryzykowalam i oplacilo sie. Jednak kazdy jest inny i ma inne odczucia.
Ja juz po nawale mlecznym, dalam rade, obkladalam sie liscmi kapusty. Teraz czekam na kryzys laktacyjnychoc daj Boze niech do mnie nie przyjdzie.
To tyle. jakies pytania? Poczytam pare koljenych stron jak naskrobiecie, ale na biezaco nie gwarantuje byc.![]()