Scholastyka
Aktywna w BB
Dzień Dobry Mamuśki
Nie pisałam kilka dni chyba dlatego, że czułam się całkiem dobrze i miałam na co narzekać ;-) A jak Wasze ogólne samopoczucia? Dziwna sprawa z miewaniem smaków, bo ja jako takich zachcianek nie miewam, a jak juz się zdarzyły, to tylko po to, żeby mi to stanęło w gardle
Ale kapuśniaczek to bym zjadła, tylko nie chce mi się go szykować, haha, leń ze mnie ostatnio. Fajnie, że znów weekend, tylko pogoda się zepsuła a plonawaliśmy grillka
Wczoraj mąż poszedł z kolegami na festiwal piwa no i oczywiście nie wytrzymał i im powiedział. Był taki szczęśliwy, opowiadał, że go chopaki zaczęli podrzucać na wiwat
Nie chciałam jeszcze wszystkim mówić, no ale cóż.. Miałam to samo wczoraj, wygadałam się w tajemnicy szefowej (tzn. tak nieoficjalnie jeszcze) bo akurat pojawił się świetny moment na rozmowę, a mnie juz od kilku dni nachodziły myśli, żeby chiciaż może jej jeszcze powiedzieć; bardzo się cieszyła. W sumie nawet fajnie, teraz bede mogła się chwalić wszystkim znajomym, wiem, że każdy będzie się cieszył, nie mogę się doczekać. To takie szczęście jest byc w ciąży 

A jak u Was dziewczynki? Czy wiadomości już się rozeszły? Ja się przyznam, że planowałam tajemnicę do przynajmniej 10 tygodnia..
Pozdrawiam
Ale kapuśniaczek to bym zjadła, tylko nie chce mi się go szykować, haha, leń ze mnie ostatnio. Fajnie, że znów weekend, tylko pogoda się zepsuła a plonawaliśmy grillka Wczoraj mąż poszedł z kolegami na festiwal piwa no i oczywiście nie wytrzymał i im powiedział. Był taki szczęśliwy, opowiadał, że go chopaki zaczęli podrzucać na wiwat
Nie chciałam jeszcze wszystkim mówić, no ale cóż.. Miałam to samo wczoraj, wygadałam się w tajemnicy szefowej (tzn. tak nieoficjalnie jeszcze) bo akurat pojawił się świetny moment na rozmowę, a mnie juz od kilku dni nachodziły myśli, żeby chiciaż może jej jeszcze powiedzieć; bardzo się cieszyła. W sumie nawet fajnie, teraz bede mogła się chwalić wszystkim znajomym, wiem, że każdy będzie się cieszył, nie mogę się doczekać. To takie szczęście jest byc w ciąży 

A jak u Was dziewczynki? Czy wiadomości już się rozeszły? Ja się przyznam, że planowałam tajemnicę do przynajmniej 10 tygodnia..
Pozdrawiam
masakra, młoda nie dała się już uśpić. Teraz odsypia, a ja jakoś nie mogę się zdrzemnąć. Nie umiem po prostu spać w ciągu dnia
Pogoda u nas do d... pada i pochmurno więc pewnie cały dzień będzie taki zamulony. Ja zachcianek na konkretne smaki nie mam, mam po prostu chęć jeść wszystko. Ciągle głodna jestem. Rano zjadłam tosty a teraz już mi burczy w brzuchu gdzie z reguły dopiero ok 13.00 mnie łapał głód. Chyba będzie duuużo zrzucania tych kilogramów po ciąży.